13.10.07, 17:24
Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
Edytor zaawansowany
  • piatek.trzynastego 13.10.07, 22:54
    1. Nie do końca rozumiem o co chodzi z nazwą... jak nazywa się ta rubryka o której mówisz?
    - pkd wpisz wszystkie, które nawet tylko trochę dotyczą tego, czym będziesz się zajmować. Każda zmiana kosztuje, więc lepiej wpisać więcej niż mniej. Z tego co wiem, to powiązane z dotacją powinno być wpisane jako pierwsze.
    - oba numery sa ok ;)

    2. Co do kwot, bardzo duzo zalezy od PUPu - na podstawie jednego rozporzedzenia kazdy z nich ustalil swoj regulamin. Jedne pozwalaja na zakup towaru, inne nie i maja do tego prawo (jest to nawet logiczne). Ja we wniosku miałam konkretne kwoty, wydalam prawie 12tys (poltora roku temu prawie). Jesli cos chcesz kupic - wpisz to. Generalnie latwiej z czegos zrezygnowac, a srodki przeznaczyc na cos innego, niz kupic cos, czego pierwotnie we wniosku nie bylo.

    3. Z tym różnie jest. Musisz jednak pokazać, ze orientujesz się w rynku, że znasz dostawców, ceny itd. Ja napisałabym kilka przykładowych i wyjaśniła, że cały czas będziesz pilnować, by kupować w tańszych/lepszych miejscach.

    4. kanaly dystrybucji to Twoja sprzedaz... Tak wiec sklep internetowy, moze jakies kiermasze, allegro...? Nie wiem czym planujesz sie zajmowac...

    5. Nie wiem jak z amortyzacja, ale chyba nie wpisujesz jej. Przy zakupach wpisujesz kwoty brutto - bo tych zakupow nie bedziesz odliczac i traktowac jako koszty firmy.
    Stawki ZUS znajduja sie na www ZUS, na teraz, dla poczatkujacych to ok 300zl - 100zl spoleczne i 200zl zdrowotne (bez kilkuzlotowych koncowek), ujmuje sie je w roznych rubrykach.

    6. nie sadze, zalezy od regulaminu i pozycji jaka bedzie wpisana na fakturze od tego biura... Musisz zapytac w PUP.

    :)
    --
    Ja nie mam marzeń... Ja mam plany!
    Centrum Hobbystyczne DECOU - warsztaty, e-sklep i sklep z półproduktami w Szczecinie
  • manienia 13.10.07, 23:41
    dzięki :)
  • manienia 15.10.07, 00:32
    jest takie coś we wniosku
    ·podjęte przedsięwzięcia organizacyjne i inwestycyjne w celu uruchomienia
    planowanej działalności

    nie wiem co tu wpisac, sprzedawanie przez internet nie wymaga chyba zadnych
    przedsiewziec organizacyjnych ani inwestycyjnych
    jedyne co chce zainwestowac to pieniadze ktore dostane :)

    czy moge tu wpisac ze uczeszczam na kurs scisle zwiazany z planowaną
    dzialalnościa? to jest jakiegos rodzaju inwestycja ...

    a i jeszcze cos
    czy rzeczy kupione z tej dotacji mozna sprzedac? jesli tak to po jakim czasie?
    chodzi mi glownie o komputer, bo caly czas wchodzą coraz to nowsze i za jakis
    czas komp kupiony teraz nie bedzie sie nadawal do tak rozszalalego biznesu jaki
    chce prowadzic :)
  • ballanga 15.10.07, 10:59
    ·podjęte przedsięwzięcia organizacyjne i inwestycyjne w celu uruchomienia
    > planowanej działalności

    Wpisz np: że rozglądałaś sie za kurierami, rozmawiałaś z pocztą polską, dzowniłaś do hurtowni, że rozglądałaś sie za dostawcą internetu (jeżeli nie masz), że rozglądałaś się już za sprzętem itp..

    > czy moge tu wpisac ze uczeszczam na kurs scisle zwiazany z planowaną
    > dzialalnościa? to jest jakiegos rodzaju inwestycja ...

    Tak! Czemu nie? To znaczy, że cos robisz w tym kierunku :)U mnie wszytkie szkolenie itp były na plus brane. Łatwiej sie pózniej gadało z Panią psycholog...

    We wszytkich dotacjach można, ale trzeba je zastapić czymś równoznacznym lub czymś lepszym. Może przez pierwszy rok lepiej nie ruszać (PUP moze przyjśc na kontrolę), po roku można czymś zamienić. Ja muszę trzymać dokumenty pięc lat, jest to związane z tym, że moja kasa była z Unii, więc i przez 5 lat może być kontrola ze strony unii.
    Dobrze mieć zawsze coś na zamianę :) Jeżeli będziesz mieć nowszego kompa, ale prowadzić nadal interes, to raczej nie będzie z tym żadnych problemów. Duzo oczywiscie zalezy do człowieka :)
  • manienia 16.10.07, 13:18
    to tam sie jeszcze z kimś gada? :>

    a tak w ogole to wielkie dzieki za pomoc
  • ballanga 17.10.07, 10:01
    Dokładnie. U mnie było tak, dostałam dotację, pózniej było obowiązkowe szkolenie o rozpoczynaniu działalności, a po szkoleniu rozmowa z panią psycholog, która ocenia przede wszytkim, czy to ty napisałeś ten wniosek (sporo było osób podstawionych, stąd ta rozmowa).

    A juz w innym regionie nie było żadnych szkoleń, ale była komisja, przed którą się "broniło" swój wniosek. Co region to troszkę inne zasady :)
  • piatek.trzynastego 18.10.07, 08:31
    U nas tylko składało się wniosek... Nie było obron.

    Co do dokumentów odnośnie szkoleń - dołącz wszystko! To, co ułatwi Ci prowadzenie firmy od strony technicznej i merytorycznej... Wszystko, co pokaże, że wiesz co i jak i świetnie sobie dasz radę ;).

    Co do sprzedaży środków trwałych - po roku PUPu już nie interesuje co się z tym dzieje... ;)

    --
    Ja nie mam marzeń... Ja mam plany!
    Centrum Hobbystyczne Decou
    DECOU - warsztaty, e-sklep i sklep z półproduktami w Szczecinie
  • owieczka30 02.06.08, 12:55
    Jakim cudem dostałyście dotację z PUP jeśli jest zastrzeżenie że nie można jej
    dostać na cele min. handel obwoźny i handel w internecie oraz że nie może być
    wykorzystana(dotacja) na zakup towaru do handlu? Jestem zarejestrowana w PUP
    dla powiatu Warszawa zachód. Czy to możliwa żeby przepisy w różnych urzędach
    były aż tak różne?
  • ballanga 03.06.08, 11:18
    Tak, jest to możliwe ;)
    Szczególnie, jeżeli kasa pochodzi z projektu EFS (czyli środków unijnych), a nie z Funduszu Pracy. Ale! Pamiętam, że jak ja brałam, to w większości urzędów pracy można było sobie wpisać samochód (oczywiście jeżeli wiązał się z działalnością), a w Sanoku NIE! Była zasada i koniec. Ja byłam chyba jedyną wtedy, która chciała na sklep internetowy. Może w Warszawie mają jakieś złe doświadczenia z e-biznesem i dlatego go wykluczyli? :)
    Ale jest to możliwe ;)
  • sajder86 30.08.08, 20:37
    u mnie 25% dotacji można wydać na towar
  • manienia 24.11.07, 12:37
    pochwale sie ze dostalam tą dotacje, jesli ktos by mial jakies problemy z
    wypelnianiem wniosku to moge pomoc ;)

    ps.z tego co wiem najblizszy termin skladania wnioskow to druga polowa stycznia.
  • rabin79 20.01.08, 22:03
    Witam.Własnie planuje złożenie wniosku o dotacje na sklep internetowy gdzie
    zamierzam sprzedawać grawerowane szklo itp.cz moge liczyc na pomoc z twojej strony.
  • ambervaletta 22.01.08, 21:06
    Witam,
    Ja również otwieram sklep internetowy. Jakie wymagania trzeba spełniać, zeby
    taką dotację dostać? Ja planuję sklep ze zdrową żywnością. Czy o taką dotację
    trzeba się starać przed rozpoczęciem działalności czy w trakcie? I czy trzeba
    być bezrobotnym? Bo ja jestem jeszcze zatrudniona u innego pracodawcy.
    Będę ogromnie wdzięczna za pomoc
  • ballanga 23.01.08, 10:28
    ambervaletta - jak dotacja z UP, to koniecznie musisz być bezrobotnym. Stara sie przed rozpoczęciem działalności i to dopiero wtedy, jak podpiszesz umowe z UP. Wymagania niewielkie, oprócz wyżej wspomnianych - wypełnienie wniosku, trochę łażenia, no i poręczyciele na Twoją dotację.
  • rabin79 14.03.08, 21:21
    To ja też się pochwale że dostałem 12 tys dotacji,Jakby ktoś potrzebował porady
    to służe
  • irma3641 18.03.08, 15:57
    Ja też planuję,a po świętach biorę się konkretnie.Nie zabraknie pewnie pytań i
    niejasności.Mam nadzieję,że wówczas akurat zajrzysz i podpowiesz co nieco :-)
    A jak w ogóle było z PUPem?
    Pozdrawiam!
  • rabin79 18.03.08, 20:51
    Z pupem jest ok.Panie pomocne i chętne do współpracy .Jakby co to wal jak w dym
    w miare możliwości pomoge
  • gora_zlota 25.03.08, 18:35
    dostaje sie pieniądze na konto i wtedy robi się zakupy? i
    ewentualnie musisz miec na wszystko potwierdzenia na wypadek
    kontroli, tak?
  • rabin79 25.03.08, 20:14
    Nie ewentualnie tylko musisz mieć faktury i sprzęt inaczej musisz oddać kase.
  • gora_zlota 26.03.08, 07:29
    no rozumiem ale jak to jest? daja kasę (pewnie bezgotówkowo na
    konto) i dalej juz ich nie obchodzi tzn nie kontaktujesz się z nimi
    celem wykazania sie rachunkami i zgodnością wydatkowanych kosztów z
    biznes planem? mogą tylko przyjść na kontrolę tak?
  • ballanga 26.03.08, 11:37
    1. Dają kasę
    2. Kupujesz, to co wcześniej zostało zdeklarowane w biznes planie, albo wniosku w określonym czasie (np: ja miałam na to 2 miesiące, innu mają 2 tygodnie).
    3. Z FAKTURAMI idziesz do urzędu pracy, a oni sprawdzaja, czy na zostało wydane 2000 zł na komputer, a nie 1500 ;) Jeżeli wydało sie na komputer 1900, to 100 im zwracasz. Zatem jak założyło sie 2000 na komputer, to faktura ma być na 2000 zł. I oni to sprawdzają.
    W ciagu roku moga przyjść w dowolnym czasie do ciebie i sprawdzić, czy masz to wszytsko, zatem musisz to mieć.
    4. Kontatkujesz sie z nimi. Na samym początku z fakturami, z potwierdzeniami zarejestrowania firmy w US i ZUS. I z czym oni sobie tam zażyczą. No i po roku działalności oni się odezwą do Ciebie... W trakcie mogą też przyjść i mają to zagwarantowane w umowie. U mnie nie byli ani razu, ale u kolegi byli 3 razy! Róznie bywa ;) W trakcie kontroli tez mogą poprosić cię o faktury i inne rachunki. Zawsze miej to w firmie. Masz też obowiązek informowania ich o wszystkich zmianach.
  • rabin79 04.04.08, 22:10
    W szczecinie nie trzeba zwracać pieniążków które zostaną po prostu przeznaczasz
    je na cos co masz na liscie. Mi z maszyn zostało 700 zł to dołozyłem to do laptopa.
  • ballanga 07.04.08, 13:34
    To jest własnie to, o czym nieraz wspominam ludziom, którzy piszą do mnie. Każdy z UP rozdaje pieniądze na rozpoczęcie działalności. I moga one pochodzić z funduszu krajowego w całosci, albo z EFS.
    Jeżeli z EFS, to jest to indywidulany projekt. I w tym wypadku każdy w UPów może wprowadzać w swoim regulaminie pewne własne zasady, które wcześniej ustalił w projekcie.

    Dlatego warto pytać, pytać, pytać. To nic nie kosztuje, a na pewno zapobiegnie wielu nipotrzebnym nerwom. Zresztą w samym rozporządzeniu są tylko pewne ogólne zasady, a resztę i tak sam ustala UP. Ale po środki warto sięgać!
  • joan_r 26.03.08, 11:48
    1. czy nie potrzebowałaś deklaracji współpracy z dostawcami?
    u nas jest takie wymaganie, ale faktycznie ciezko podpisać
    deklaracje z kimś konkretnie skoro i tak będę szukać jak najtańszego
    towaru.
    2. Czy faktycznie mogłaś napisać że za resztę pięniedzy, które
    zostaną kupisz towar? czy musiałaś uzasadnić to jakimiś cenami, że
    towar kosztuje tyle i tyle i planujesz ileś tam zakupu.
    3. Gdzie szukasz dostawców?
    4. no i w końcu jak się prowadzi taki biznes? ;)

    podrawiam
    Joan
  • ballanga 27.03.08, 11:25
    1. Nie potrzebowałam. Zresztą podczas rozmowy i w biznes planie napisałam, że podjęłam rozmowy z hurtowniami, ale wszystkie wyraziły zgodę na spotkanie i rozmowy o szczegółach w momencie założenia firmy. Jak sam wspomniałaś - na razie jest to deklaracja. Podpisać je można, pózniej można zerwać współpracę (u mnie to wynikło w rzeczywistości) z powodu złej współpracy ;-) To się niestety zdarza.
    2. Z tej opcji nie skorzystałam, bo na niewiele mi by to starczyło, a jak wiadomo, gusta sie zmieniają i przez 2 miesiące moje zakupione proukty mogłby stracić na "świeżości".
    3. Dostawców szukam wszędzie. Najlepiej najbliżej miejsca zmieszkania. Warto pogadać z producentami, oni podpowiedzeli mi, gdzie można kupic ich produkty. Dzięki temu trafiłam na świetną hurtownię. Moim pretekstem rozmów z producentami była możliwość wykorzystania zdjęć na stronie sklepu.
    4. Jak sie prowadzi... Na początku nielekko. Dotyczy to płatności gotówką pierwszych faktur z hurtowni (pózniej już jest przelew), podczas gdy większość klientów wybiera gotówkę. U mnie w pewnym momencie mimo jakiś tam zasobów własnych spowodowało spory zator finasowy. U mnie jeszcze doszła na samym początku reklamacja produktu za 1000 zł, a kurierzy zwlekają z wypłatą ile można... Brrr...Pózniej jest już pod tym względem coraz przyjemniej.

    Z innych aspektów - zawsze będą problemy, a to z kurierami, a to z produktami, a to klientowi się nie podoba coś, a to tak, a to siak. Nie ma spokoju, stale coś się dzieje. Dla mnie to przyjemność, bo dla mnie jak nic się nie dzieje, nie ma zamówień i problemów, to zle się czuje ;)

    Jednak trzeba nieraz wykazac się sporą dozą cierpliwości i spokoju, stale trzeba coś monitorować i dzwonić do hurtowni. Jak są problemy, trzeba zadzownić do klienta. Niektórzy są wspaniali, wyrozumiali, inni mniej przyjemni, a TY zawsze musisz być miła. A na wszelkie reakcje trzeba się przygotować i przyzwyczaić. Nie każdy to wytrzymuje i chce tak pracować zakładając, że sklep internetowy to przyjęcie zamówienia, wysłanie i spokój.

    Mimo jednak tych "niedogodności" uważam to za naprawdę cudowny biznes. Bo w końcu od mojej pracy zależą wyniki. A sama świadomość, że ktoś jest zadowolony z mojej obsługi.. Miodzio...
  • gora_zlota 27.03.08, 15:39
    1. czy jako potwierdzenie zakupionego towaru mogą byc paragony a nie
    faktury?
    2. czyli jesli wszystko musi być zgodne z biznesplanem to trzeba
    najpierw dokładnie poznać ceny w sklepie żeby tyle wpisać i żeby
    potem nie oddawać 100zł i oby te ceny nie zmieniły sie w międzyczasie
  • ballanga 28.03.08, 10:47
    1. O to musisz zapytać w Urzędzie pracy, każdy powie co innego ;)
    2. W przypadku sklepu komputerowego zrobiłam tak - poszłam do sklepu, wybraliśmy sprzęt i możliwie przyblizoną cenę. Dodaliśmy do tego około 100 zł umawiając sie, że ewentulanie coś wymienimy, ale cena np: 1700 zł zostanie wystawiona na fakturze. Ale warto umówić sie wcześniej na jakąś konkretną kwotę. Trudne to było w przypadku takich rzeczy jak pozycjonowanie czy zrobienie grafiki sklepu internetowego. Większość kwot miałam już wcześniej ustalonych, tylko jedna sie zmieniła, ale i tu dało się dojść do porozumienia.

    Umawiając się wcześniej unikniesz pózniej nieporozumień i jakiś kombinacji, a i będzie sie spokojniejszym o faktury i to, że nie musi się nic zwracać.
  • rabin79 27.03.08, 22:08
    A czy musieliście chodzić na jakiś kurs ?
    Bo własnie dostałem decyzje i napisali że kasa owszem ale dopiera po kursie.
  • ballanga 28.03.08, 10:51
    Tak, miałam 5 dniowy kurs rozpoczynania działalności gospodarczej. Była rozmowa z panią psycholog. Przejście tego wszystkiego warunkowało ostateczna decyzję o zatwierdzeniu przyznania dotacji. Oczywiście wszystko było na koszt Urzędu Pracy, nawet koszty przejazdu zwracano.

    Można się burzyć, że po co? Sama byłam przez kilka lat doracą z zakresu rozpoczynania działalności gospodarczej, jednak warto zawsze taki kurs zaliczyć. Wiedzy nigdy dość!
  • gora_zlota 28.03.08, 13:56
  • pukla 10.04.08, 10:09
    witaj,
    Mam pytanie odnośnie tego poręczenia. Kto był w Twoim wypadku
    poręczycielem i kto najczęściej nim jest? Czy wniosek pisałas sama o
    poręczenie i jak taki wniosek ma wyglądać. Pozdrawiam Justyna
  • ballanga 10.04.08, 13:22
    > witaj,
    > Mam pytanie odnośnie tego poręczenia. Kto był w Twoim wypadku
    > poręczycielem i kto najczęściej nim jest? Czy wniosek pisałas sama o
    > poręczenie i jak taki wniosek ma wyglądać. Pozdrawiam Justyna

    U mnie musieli być poręczyciele chyba na około 30% dotacji.
    Brałam 10000 tyś, więc powinno być tyle osób, aby wspólnie zarabiały około 3000 zł.
    Najlepepiej oczywiście byłoby mieć osobę, która tyle zarabia, jeżeli nie to szukać innych osób. U mnie to byli moi znajomi, ale może być i rodzina i inni ;) Najlepiej samotni, gdyż w przypaku małżeństwa potrzebna jest zgoda współmałżonka.

    Wniosek pisałam sama, wnioski są rózne, w zależności od Urzędu. W jednym jest tylko wniosek wyglądajacy jak biznes plan, gdzie indziej jest wniosek do uzupełnienia, ale dotego sam musisz sklecić biznes plan. Z doświadczenia, przy pomaganiu uzupełnienia wniosków z różnych zakątków Polski, wiem, że nie ma dwóch identycznych. Bywały podobne, ale tylko podobne. Jeżeli masz bardziej szczegółowe pytania, to pisz na ballanga@o2.pl Pomogę w miarę możliwości, ale jak wczesniej wspomniałam - najwięcej dowiesz się w swoim urzędzie, bo w końcu on rozpatruje wniosek, a nie ja ;)
  • joan_r 27.03.08, 13:03
    dziękuję :)
  • skarbelek5 03.04.08, 16:35
    Proszę o kontakt na maila: widlarz@poczta.onet.pl
    Pozdrawiam
  • pukla 10.04.08, 08:59
    witam
    ja także chcę zacząć pracować na swoim. staram sie o dotację. Prosze
    mi powiedzieć kto może być poręczycielem bezzwrotnej pożyczki z up?
    Czy mogą być to rodzice? Jak wygląda taki weksel poręczenia bo
    napewno mieliście z tym styczność. Pozdrawiam serdecznie i proszę o
    informacje.
  • gora_zlota 28.04.08, 11:00
    jakie sa Wasze doświadczenia? czy dotacją objęte jest utworzenie
    strony www dla sklepu? jak by nie było, a raczej było, strona www
    jest podstawą sklepu internetowego. dziękuję za podpowiedzi
  • rabin79 23.05.08, 19:50
    Pewnie że może.Ja dostałem na sklep.
    www.sygnatura-sklep.pl
  • gora_zlota 27.05.08, 11:22
    a mnie powiedzieli, że nie, że stworzenie strony www to usługa i nie
    jest to objęte dotacją a szkoda bo 2-3 tys w plecy.
    skąd jesteś, jesli wolno spytać?
  • fetcat 28.07.08, 20:30
    Witam, wszystkich serdecznie planuję otwarcie własnego sklepu internetowego
    (oraz na allegro)
    Jak mam to wszystko zacząć załatwiać krok po kroku :)
    A może wspólnie zrobimy taki poradnik?
    buziaki Magda
  • dooorothy 08.10.09, 10:51
    Z dotacji PUP. Jeśli ktoś z Was (ktos, kto ma to wszystko już za
    sobą) mógłby pogadać ze mną mailowo na ten temat, gg ewentualnie, to
    bardzo proszę o maila, nr gg. Będę zobowiązana :)

    Pozdrawiam serdecznie.
  • basiaz11 03.11.09, 07:17
    Witam
    Ja też dostałam dotację na sklep internetowy - chwilowo rozkręcamy
    interes - same koszty :(
    oto efekt www.dobrzeubrani.pl
    czekam na rady co można poprawic
  • inny23 21.05.16, 22:32
    Wejdź na stronę redcart.pl/dotacja-na-sklep-internetowy tam znajdziesz kontakt do tej firmy i skontaktuj się z konsultantem on ci pomoże jak wypełnić wniosek aby dostać takie dofinansowanie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.