Gazeta.pl   Forum   Prywatne   Zdrowie   Nowotwory-damy radę !   Re: płaskonabłonkowy rak pł...

Re: płaskonabłonkowy rak płuc

Autor: mazunia1 22.02.10, 08:43
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
w czwartek mieliśmy konsultacje u chemioterapeuty - 6 godzin
czekania pod gabinetem po to by usłyszeć, że tato się nie
kwalifikuje. Faktycznie wyglądał okropnie, bo takie czekanie w
kolejce może dać w kość każdemu, nie tylko choremu na raka bez
jednego płuca. Lekarz poinformował, że ze wzgledu na zły stan
zdrowia (cukrzyca, przebyty zawał i wylew), komplikacje po opreacji
(zapalenie płuca i ostra niewydolność krążenia) nie ma co liczyć na
chemię, bo to mogłoby go zabić. Pozostaje się modlić, aby choroba
sie nie odnowiła, bo guz został całkowicie wycięty.
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.