witam,jestem po skończonej chemio i radioterapii w związku z ziarnicą,w lutym
mam kontrolne kt,ale chyba wszystko jest w porządku.tylko mam pytanie-ostatnio
mam mocno obniżony nastrój,najchętniej w ogóle bym nie wstawała(a troje dzieci
czeka...).nie mamy rodziny w pobliżu,mąż wyjeżdża rano do pracy,wraca
wieczorem...wpadam w jakąś depresję?ktoś mi powiedział,że to jet drugi koniec
brania sterydów.znacie to?bo mam wrażenie,że w czasie leczenia miałam więcej
siły i chęci do życia niż teraz...a przecież powinnam tryskać energią...
--
fotoforum.gazeta.pl/photo/8/ti/ra/yqar/lULzWTAC0olZueO5WB.jpg