Dokladnie w lewej komorze nosa....
We wtorek ma wyznaczona pierwsza wizyte w poradni onkologicznej we
Wroclawiu.
Zareagowala ksiazkowo - strach, zal, zwatpienie, rozpacz, agresja...
Swiat sie zawalil. Ja teraz zbieram sily dla niej... Ona do podjecia
walki...
Moze ktos cos wie, moze ktos moze kogos polecic we Wroclawiu, moze
jest ktos z podobnym problemem...
Z gory dziekuje...
--
Mikolaj, Miki 28.05.1995
Zoë, Zojka, Zojenka 05.08.2007
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.