U mojego taty jest podobnie. 13 lipca miał operacje, chemię brał od
wrzesnia do grudnia. Miał jeszcze wziąć 6 chemii ale dzisiaj mu
powiedzieli że zrobią jeszcze za tydzień kilka badań ale może być
tak ze zakończą mu chemioterapię. Tata przyjmował chemię całkiem
nieźle miał tylko problemy z apetytem i biegunką. Teraz zjadłby
konia z kopytami ma taki apetyt więc trzyam kciuki że wszystko
będzie OK ! Pozdrawiam wszystkich !
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.