Witam, mam 56 lat i mimo ze jestem po menopauzie , ostatnio zaczely bolec mnie
piersi, odczuwalam zwykly PMS jak przed okresem , no i dostałam okres :/ Wiem,
że po menopauzie nie powinno do tego dojść, dlatego biegiem poszłam do
ginekologa. Miałam usg dopochwowe, na usg wszytsko wyglada ok: niepowiekszone
jajniki, macica. Jednak dostalam skierowanie na łyżeczkowanie. Wszędzie, gdzie
czytam w internecie jest napisane, że to główny objaw raka trzonu
macicy...jestem przerażona. Czy ktoś spotkał się z czymś podobnym, czy może to
nie być nic złego? Cytologia robiona rok temu- grupa 1. proszę o pomoc
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.