TATA jest już w domu, po operacji czuje się świetnie. Odetchnęliśmy
na chwilkę. Teraz czekamy na wyniki badan histopatologicznych.
Ostatnie kilka dni było okropne, ale tempo w szpitalu zawrotne
spowodowało,ze krócej się denerwowaliśmy. Poza tym znowu
zobaczyłam,że w szpitalu jest mnóstwo ludzi i mają bardziej
skomplikowane sytuacje...dziekuję za zainteresowanie:)pozdrawiam.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.