Gazeta.pl   Forum   Prywatne   Zdrowie   Nowotwory-damy radę !   Re: prośba o pomoc i wsparc...

Re: prośba o pomoc i wsparcie

Autor: ammazuko_powrot 07.02.10, 15:24
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
Jeszce coś mi się nasunęło,
pytasz o dietę:
lekarze mało mówią na jej temat ale ogólnie powinno się unikać cukrów,jasnej
mąki, czerwonego mięsa, drobiu z chowu klatkowego,skóry z owoców bo kumulują się
w nich pestycydy.

Wskazane są:
owoce, mąki i potrawy zawierające skrobię o niskim wskaźniku glikemicznym, oliwa
z oliwek, olej lniany.
Mleko i jogurty sojowe, oliwki, ciecierzyca, ryby.

Sporo na temat właściwej diety znalazłam w książce:
www.empik.com/antyrak-ksiazka,prod4040006,p?gclid=CPSAl4m04J8CFUMTzAodJQwNHA.
Niestety, nie da się zastosować do wszystkich podanych tam rad, bo nie każdy ma
dostęp do mięsa, które nie jest faszerowane hormonami czy ekologicznych warzyw.
Ale wiele rzeczy można zmienić w swoim jadłospisie.

Piszesz też o osłabionej odporności.
Mam pytanie, dowiedziałaś się o tym przy okazji diagnozowania czy zawsze miałaś
z tym problemy?
Bo problemy z odpornością takie poważne mogą się zacząć po chemiach, ona niszczy
i to co dobre i złe w organizmie.
A jeśli do tej pory nie chorowałaś często to myślę, że nie ma potrzeby abyś
jakoś szczególnie unikała ludzi.
Zależy też jaką masz pracę.
Ja unikam dużych skupisk ludzi, nie robię zakupów w marketach.
Przez tydzień po każdym wlewie nie spotykam się ze znajomymi (nie mam na to siły
a poza tym wtedy organizm jest najbardziej osłabiony i narażony na choroby)a
później staram się normalnie funkcjonować.
Robię w domu wszystko, chodzę na bazarek na zakupy, staram się nie przemęczać
ale też nie popadać w paranoję.
Jestem na urlopie wychowawczym więc problem pracy odpada.
Porozmawiaj o tym z lekarzem jak będziesz na najbliższej wizycie.

Bądź dobrej myśli i odezwij się jak będziesz po wizycie u lekarza.
Coś jeszcze, wiem, że Poznań jest daleko od Warszawy ale może jak nie będzie
szans na szybkie leczenie w Poznaniu to warto wybrać się do Warszawy nawet na
prywatną konsultację.
Do prywatnego gabinetu możesz się dostać niemal z dnia na dzień a później już
wszystko idzie szybko do przodu.
Ja miałam o tyle szczęścia, że mój szpital zdiagnozował mnie, lekarze
stwierdzili, że nie podejmą się leczenia i załatwili mi konsultację w Centrum
Onkologii w Warszawie.
Na konsultację czekałam ok 2 tygodni a później na pierwszą chemię ok miesiąca.
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.