Choruję na chłoniaka nieziarniczego rozlanego z dużych komórek B (DLBCL).
Też jeżdżę na chemię co 3 tygodnie.
Jestem leczona schematem R- CHOP ale mój organizm odrzucił Doksorubicynę (
akurat w tym przypadku kolor chemii jest czerwony, ale na ogół czerwony nie
oznacza silniejszy).
I nie dostaję tego antybiotyku, dostaję słabszą chemię przez co leczenie może
się przedłużyć. Na razie o tym nie myślę.
Ale po tej słabszej chemii też czuję się paskudnie.
Jestem świeżo po wlewie i staram się przetrwać kolejny tydzień.
Potem 2 tygodnie będzie ok i powtórka z rozrywki:(
W marcu będę miała tomografy i wtedy zapadnie decyzja co dalej.
A Twoja mama teraz już nie dostaje chemii?
Jak się czuje?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.