1. Dlaczego wynik odbierzesz dopiero w piątek skoro zdaniem histopatologa sprawa
jest pilna?
2. Moja znajoma ma bardzo nietypowego chłoniak i dlatego leczyła się w Wiedniu.
Z chłoniakami grudkowymi, ziarnicą czy też chłoniakami nieziarniczymi lekarze w
Polsce radzą sobie całkiem skutecznie.
3. Jak już będziesz miała dokładny wynik to zadzwoń do Centrum Onkologii w
Warszawie i dopytaj na kiedy możesz się umówić na wizytę u onkologa. Możesz też
porozmawiać ze swoim lekarzem, żeby Cię wysłali na konsultację do CO.
Uwierz mi, że jeśli sprawa jest naprawdę pilna to nikt nie będzie kazał Ci leżeć
pod szpitalem i czekać nie wiadomo na co.
Już dziewczyny ci pisała, żebyś nie szukała najlepszego lekarza tylko takiego,
który się tobą zajmie.
Mój lekarz prowadzący z CO jest lekarzem chorób wewnętrznych a nie onkologiem
czy hematologiem ale nie mogłam wymarzyć sobie lepszej opieki.
Jest super fachowcem w tym co robi, poświęca mi dużo czasu i odpowiada na
wszystkie moje pytania.
Zdaję sobie sprawę, że taka wiadomość o chorobie jest bardzo przytłaczająca ale
chłoniak to nie wyrok.
To można wyleczyć, tylko trzeba dużo samozaparcia i siły.
I chęci do walki.
Popracuj nad pozytywnym myśleniem już teraz bo potem w trakcie leczenia może być
z tym trudno.
Może warto, żebyś skorzystała z porady psychoonkologa? Albo nawet zwykłego
psychologa, tylko naprawdę dobrego.
W swoim szpitalu usłyszałam, że dla ludzi z moim chłoniakiem nie ma szansy na
wyleczenie.
W CO powiedzieli mi coś zupełnie innego. Wiem, że leczenie można trwać bardzo
bardzo długo ale wiem też, że są o wiele gorsze choroby i dla wielu chorych nie
ma ratunku.
Chłoniaki to nie koniec świata.
życzę ci dużo siły i wytrwałości w walce i pamiętaj o pozytywnym nastawieniu już
teraz....
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.