W poniedziałek idę do szpitala. Rozmawiam z córeczką, próbuję żyć
normalnie jak każdego dnia, nie płaczę, nie wyrywam włosów z głowy.
staram sie wzmacniać pozytywnie, ale po tym co przeczytałam tutaj od
turpina znów się podłamałam. Walczyć o te kilka lat!?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.