Moja mama przegrala walke z drobnokomorkowym rakiem pluc. U niej walka trwala
tylko 5 miesiecy od diagnozy. To bardzo krotko. Poznalam wiele osob, ktorych
krewni zmagali sie z tym typem raka i przewaznie przezywali okolo dwoch lat od
diagnozy.
Na tym forum poznalam dziewczyne, ktorej tata zachorowal w tym samym czasie co
moja mama ( w lipcu 2008 r.) przeszedl jednoczesna radiochemioterapie, zyje i
ma sie niezle.
Wydaje mi sie, ze najlepsze szanse maja osoby, ktore mialy jednoczesna
chemioradioterapie i oczywiscie LD.
Zycze Tobie i Twojej mamie duzo sily i walki. Oby wam sie udalo wykrasc jak
najwiecej czasu
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.