Przetoka odbytu-po zabiegu stosowałem odwar z kory dębu, kozieradki i w tym
moczyłem ranę kilka razy dziennie. Po takiej kąpieli wkładałem jałowy gazik z
maścią z jeżówki purpurowej-echinapur. Chirurg był mocno zdziwiony, że tak
szybko się to zgoiło. Najważniejsze, że musi się goić od samego dna przetoki.
Moja przetoka nie była spowodowana nowotworem, w sumie nieznana jest przyczyna
powstawania ropni okołoodbytniczych i skutków jakie powodują czyli przetok.
Pozdrawiam
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.