• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Rak szyjki macicy Dodaj do ulubionych

  • 29.10.10, 17:34
    Witam, piszę z prośbą o rady jak przetrwać tą straszną chorobę jaką jest rak szyjki macicy. Dowiedzieliśmy się, że mama ma raka stopień zaawansowania IIB. Lekarze mówią, że operacja może tylko pogorszyć jej stan, wyznaczono jej radioterapię i chemioterapię. Jestem załamana mama ma dopiero 43 lata.
    Czy ktoś był leczony w ten sposób? Czy daje to efekty?
    Prosze piszcie
    Zaawansowany formularz
    • 29.10.10, 21:50
      moja babcia 5 lat temu dowiedziala sie,ze ma nowotwor zlosliwy trzonu macicy. miala radioterapie-codziennie chyba przez tydzien. do dzis co pol roku ma badania u ginekologa,krwi,przeswietlenia i jest wszystko dobrze
    • 29.10.10, 23:21
      droga cysiu, mnóstwo cennych info znajdziesz w wątku pod takim samym tytułem jak Twój,założonym przez nanga75,to kopalnia wiedzy( jest na tej samej stronie,tylko trochę niżej)
      pozdrawiam i życzę zdrowia Twojej mamie
      • 30.10.10, 17:16
        Dzięki, czytając wasze forum pojawia się we mnie jakaś nadzieja
        • 30.10.10, 17:44
          Mam jeszcze takie pytanie, mamę strasznie boli brzuch, nie może wytrzymać, ma leki przeciwbólowe ale one pomagają tylko na trochę. Czy zna ktoś jakiś sposób aby choć trochę załagodzić ten ból??
    • 12.11.10, 09:16
      Witam,
      Moja mama 6 lat temu rozpoczela leczenie raka szyjki macicy w asnie w takim stopniu zaawansowania. Stopien ten niestety nie kwalifikuje do operacji ze wzgledu na stan zaawansowania. Mama miala radioterapie radykalna, chemioterapie i brachyterapie. Radykalna radioterapia daje takie efekty jak operacja. Wiem co przezywasz, ale glowa do gory moja mama zyje i oprocz powiklan po radioterpaii narazie nie ma sladow wznowy i przerzutow. Walczcie koniecznie zeby mama miala radykalna terpaie naswietlaniami. To dopiero poczatek walki, ale ufaj ze bedzie dobrze.
      Pozdrawiam cieplo,
      Magda
    • 16.11.10, 22:21
      Hej cysia glowa do gory. Moja mama miala raka w tym stopniu zaawansowania i teraz mija 8 lat odkad zachorowala i wszystko jest OK.

      --
      Forum dla osób z chorobą nowotworową i ich bliskich
      Uszate serduszka czekaja
      • 19.11.10, 18:06
        Dzięki za wsparcie:)
        6 grudnia zaczyna się leczenie, mam nadzieję, że będzie dobrze . Czytając wasze historie wierze, że i nam się uda.
      • 02.09.13, 07:40
        jAK poradzila sobie twoja mama
    • 12.01.11, 17:15
      Fragment opisu USG dopochwowego: " Wjamie macicy płyn fragmenty włoknika.Przydatki przypochwowe bez zmian" Jak je interpretować ?
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.