Dodaj do ulubionych

PROŚBA O INTERPRETACJE WYNIKÓW I LECZENIA

16.05.11, 09:56
Diagnoza mojej mamy: Rak niedrobnokomórkowy płuca lewego T4N2. HISTOPATOLOGIA: Aspirat oskrzelowy_Fagocyty, nabłonki migawkowe i kilka komórek raka niedrobnokomórkowego.W szczycie płuca lewego masa o wym.8*7,8*5,2cm-najpewniej odp.zmianie Tu z towarzysząca niedodmą. Styruktura ta ciągnie się od śródpiersia górnego do bocznej sciany klp oraz górnego bieguna wneki lewej (od miejsc podziału tętnicy płucnej).Wezły chłonne podstrogowe powiekszone (4,2*1,9cm) oraz we wnęce lewej (o śr.2,5cm), we wnęce prawej ok 1cm. W odrebie obu płuc liczne pęcherze powietrza.Mama po pierwszej chemi, nawet dzielnie ją zniosła miała co prawda od 3 dnia od podania kroplówki i zastrzyku do żylnego skłonności wymiotne ale przeszło jej teraz jest w świetnym humorze-bo nawet ból jej się mniejszył także bardzo sie cieszę!! Walczy co ejst dla mnei anjważniejsze, bardzo duzo pije wody po 2,5 litra dziennie a to nie lada wyczyn bo moja mama nigdy nie lubiała pić dużo płynów, rzuciła palenie-szkoda tylko,że nie powiedział nam lekarz zeby dużo soków z buraków czy marchwi pić...dopiero w poczekalni w szpitalu powiedziała nam jedna pacjentka..że tak ważne są wyniki krwi żeby wogóle mamie podali chemię..także teraz woda i soki. Mam wielką prośbę pownieważ bardzo boję się czy mama aby napewno ma dobry schemat podany-a lekarz, który prowadzi mamę..ma opinie różne:( zaczynając od tego,że podobno proces się toczy przeciw niemu:( mimo tego,że szukałam lekarzy czytałam dużo który jest dobry to w konsekwencji mimo, że poszlismy do jednego z tych "dobrych" w konsekwencji zostałysmy wysłane do szpitala a tam juz był lakarz, któremu mama została "przydzeliona" i tak zostało:( nie wiem jaka rolę odgrywa tu lekarz czy schemat jest podbny-niechciałabym czegos przegapić -jeżeli ktoś z Was znałby się to napisze kila słów o podjętym schemacie leczenia:
ZASTOSOWANE LECZENIE: I seria chemioterapi wg PN-I część/cisplatyna 125mg 1 doba i navelbina 45 mg 1 doba/z nawodnieniem dożylnym, wymuszoną diurezą i lekami p/wymiotnymi. II część/navelbina 45mg 8 doba . Wyniki MORFOLOGIA: 5 MAJA -LEUKOCYTY 9700; ERYTROCYTY 4 100 000; HEMOGLOBINA 12,2 ; MCV 86; MCH 30; MCHC 34,2; Płytki 408 000 i teraz aktualny wynik z 12 maja LEUKOCYTY 5 300 PŁYTKI 358 000. CZY TO COS OZNACZA,ŻE SA ZMIANY LEYKOCYTÓW O PŁYTEK??Będę bardzo wdzięczna za wszelkie wskazówki. Ps; czy to prawda,że dobrze jest pić sok z kapusty kiszonej bo oczyszcza osad w gardle po chemi-i ten metaliczny smak-pierwszy raz spotkałam się z taka opinią ?
Edytor zaawansowany
  • zielony_listek 16.05.11, 14:07
    O raku płuc sie nie wypowiadam (moja mama miała raka trzustki), ale jesli Twoja mama będzie dostawała chemię, to moge Ci przesłać informator dla pacjentów ogólnie o chemii i mozliwych skutkach ubocznych. Taki poradnik czego sie spodziewac i wskazówki jak postępować. Ja go dostałam kiedy chorowała moja mama, bardzo mi sie przydał, więc jesli ktos potrzebuje to mogę podzielić sie skanem na mejla.
    O kapuscie nie słyszałam, spotkałam się że cola i lody pomagaja na wymioty.
    No i warto pamiętac o diecie bogatej w żelazo, bo przy chemii najprawdopodobniej pogorszą się wyniki krwi.

    Pozdrawiam
    zielony_listek
  • sylwia.lysiak4 18.05.11, 10:36
    Witam-bardzo proszę o skan wspomnianych skutów na maila Sylwia384@op.pl
  • zielony_listek 19.05.11, 08:18
    Wysłane. Pozdrawiam.
    zielony_listek
  • sylwia.lysiak4 20.05.11, 09:39
    Witam, mam pytanie czy ktoś ma jakis sposób na podniesienie leukocytów???? Moja mama ma ich po wczorajszym badaniu 1900:( a chemia za tydzień boję się,że nie wzrosną -lekarz zalecił tylko ecomer. Mama bardzo duzo pije po 3 litry płynów dziennie -woda+soki z buraków, marchwi itp. Ma apetyt -bardzo dobrze czuje sie po chemi-nawet boleć ja przestało-nie bierze zadnych leków przeciwbólowych!!!!PROSZĘ O POMOC CO ZROBIĆ ZEBY PODNIEŚĆ ODPORNOŚĆ-LEUKOCYTY!!!!!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka