jestem w 14 tygodniu ciąży:)
na razie wyniki są super,moja onkolog padła za śmiechu na wizycie.spodziewała się prędzej czy później...mam się pilnowac i oszczędzac,chociaż nadal pracuję,za chwilę idę juz na zwolnienie.
mam się liczyc z cesarką,bo spirometria wyszła mi 50%,zobaczymy,jak bedzie mi sie oddychac pod koniec ciąży.no i po porodzie dokładne kontrole,bo burza hormonów.
w zeszłym tygodniu byłam na usg i widziałam fikającego malucha.popłakałam się,jakby to był pierwszy raz;)
--
www.boniowka.pl/