Z tych samych powodów nie polecam Rydygiera. Pisałam Ci kiedyś Veroniqq na
pocztę o tym problemie. Poza tym bardzo chory, niedługo przed końcem, siedzący
(od 10-tej do 14-tej)pod drzwiami lekarza od chemii dziennej, dostaje
skierowanie do innego szpitala, bo tu nie, bo jest be, a potem ma wpisane w
kartę, że był przyjęty na oddział na jeden dzień. To siedzenie w bólu na twardej
ławce w tłumie ludzi, jest pobytem na oddziale!!!ODRADZAM.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.