Dodaj do ulubionych

Rak pluc - prosba o tlumaczenie

09.03.07, 10:19
Witam wszystkich. Jestem pierwszy raz na forum. W grudniu 2006 rozpoznano u
mojej mamy raka pluc (guz 5x4 cm), po tym jak lekarz przez 6 tygodni nie mogl
wyleczyc "zapalenia pluc". Rozpoznanie bylo nastepujace:
"Ca non microcellulare pulmonis dex. (C 34.1). Metastases multiplices ad
lymphonodullorum mediastini et supraclavicularis bilateralis (T2N3Mx)
(Stadium III B). Dyspone."
Poczatkowo lekarz chcial szybko wycinac wszystko (guza i wezly chlonne).
Pozniej zostala podjeta decyzja, ze nie bedzie operacji (zeby nie wycinac
polowy pluca). Do tej pory mama miala dwie serie radioterapii paliatywnej
(2x5 naswietlan) i po 4 tygodniach od radioterapii zaczela chemioterapie,
dzisiaj przyjmuje trzecia dawke.

Bardzo prosze o tlumaczenie diagnozy. Czy w tym stadium mozna jeszcze
operowac i czy powinno sie to robic?
Do tej pory po kazdej chemii bylo troche lepiej, ale czytalam tez kilka
watkow na tym forum o raku pluc. Poza tym mieszkam daleko od rodzicow i
jestem przerazona.
Dziekuje za wszystkie odpowiedzi.
Edytor zaawansowany
  • emgoro 09.03.07, 11:52
    Ca non microcellulare pulmonis dex. (C 34.1). Metastases multiplices ad
    lymphonodullorum mediastini et supraclavicularis bilateralis
    Rak niedrobnokomórkowy prawego płuca. Przerzuty mnogie do węzłów sródpiersia i
    nadobojczykowych obustronnie.
    Więcej szczegółów na temat postępowania onkologicznego polecam stronę Polskiej
    Unii Onkologii www.puo.pl/pdf/nowotwory_pluc.pdf
    pozdrawiam Robert
  • helusia007 12.03.07, 12:17
    Dziekuje bardzo za tlumaczenie

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka