Dodaj do ulubionych

odmowa podania chemii - pytanie?

12.03.07, 10:09
Mama ma 7 kurs chemii (CA) w raku piersi (III) co trzy tygodnie jeden, po raz
drugi nie dostala chemii z powodu słabych wyników krwi, to juz pięć tygodni,
zaczynam sie bac, napiszcie prosze!!!!! czy mialyscie podobnie, tj. zdarza
się to często, czy moze to znaczy, że rak zaatakował szpik
Edytor zaawansowany
  • 12.03.07, 10:43
    Prędzej uszkodzenie szpiku jest wynikiem chemioterapii.
    Co jest we krwi słabe: białe czy czerwone krwinki? czy może parametry biochemiczne?
  • 12.03.07, 12:09
    dziękuje za odpowiedz!
    niestety mam ograniczony dostęp do iformacji (mama leczy się w stanach, sama
    boi się o wszystko dopytać i do tego bariera językowa), z tego co wiem
    hemoglobina poniżej normy (nie wiem jaka wartość)widzę, że się załamała, a ja
    nie wiem czy to częste i na co ją przygotowywać
  • 12.03.07, 12:15
    U nas zwykle hemoglobina nie jest tak ograniczającym parametrem jak chociażby
    spadek ilości białych krwinek. Są różne sposoby na poprawienie wyników, więc
    pewnie Mama jakąś terapię w tym kierunku otrzymuje.
    Powinna mieć przy sobie jednak osobę, która będzie pośrednikiem pomiędzy nią a
    lekarzem. Musi wiedzieć, co jest nie tak, bo się zamęczy psychicznie.
    Pozdrawiam.
  • 12.03.07, 12:51
    Mama dostaje zastrzyki (niestety nie znam składu) tym razem nie pomogły, ale
    może potrzeba więcej czasu od ostatniej chemii,
    co do pośrednika są tam tłumacze i działający polski klub amazonek, problem w
    tym, że mama boi się zapytać lub raczej dowiedzieć co się z tym wiąze, dlatego
    ja staram się z tych strzępków informacji cos skleic
    jeszcze raz dzieki za odpowiedz
    pozdrawiam Aganieszka
  • 12.03.07, 12:41
    A gdzie konkretnie leczy sie mama, w jakim miescie i stanie? Moze moglabym jakos
    pomoc, przynamniej w zrozumieniu wynikow badan itp.
    Pozdrawiam
    Malgorzata
  • 12.03.07, 12:59
    dzięki!!!!!
    mama leczy się w Chicago w cook county hospital, problem w tym, że ona chyba
    boi się usłyszeć za dużo, trochę rozumie, są też tam tłumacze,ale pisemne
    wyniki trudno od nich wyciągnąć, a o każdą informacje trzeba walczyć, a ona nie
    ma na to siły, pierwsze rozpoznanie (jeszcze z gabinetu prywatnego) dostałam e-
    mailem rak piersi zrazikowy, duzy ok. 5 cm. ,III, po operacji okazało sie, ze
    są przerzyty w węzłach, odległych nie stwierdzono, nie wiem jak z receptorami
    horm., także mam niestety tylko urywki wiadomości, mimo wszystko bardzo
    dziękuje, wcześniej bywałam na forum często, tylko jako gosc, teraz na pewno
    się będę odzywać
    podrowienia aga
  • 14.03.07, 00:51
    Ja z kolei bardzo przepraszam, ze nie odpisalam, ale jakos przeoczylam Twoja
    odpowiedz. Cook County Hospital teraz sie nazywa bodajze Stroger i jest to
    szpital publiczny, wiec moga tam byc problemy z komunikacja pomiedzy pacjentem a
    lekarzami z powodu ogromnego tam ruchu, ilosci pacjentow itd. Choc, jak piszesz,
    mama moze nie chciec pytac o zbyt duzo, to sie czesto zdarza. Mieszkam na
    polnocno zachodnich przedmiesciach Chicago, wiec...:) Napisz mi, jak moglabym
    pomoc? Jestem absolutnie otwarta na kazda prosbe. Czy wiesz jak mama trafila do
    szpitala? Musial ja ktos tam skierowac. Czy znasz jakies nazwiska lekarzy?
    Przypuszczam, ze jesli mama nie mowi dobrze po angielsku to wybierala polskiego
    lekarza. Potrzebuje troche wiecej informacji. Jesli jest Ci wygodniej (bardziej
    prywatnie) to napisz na moj e-mail Gazety. Mozemy tez sie komunikowac przez gg.
    Mozesz mi przekazac rowniez namiary na Twoja mame, moge sie z nia sama
    skontaktowac tylko musialabys ja uprzedzic, zeby sie nie przestraszyla:)
    Pozdrawiam serdecznie i czekam na odpowiedz
    Malgorzata
  • 18.03.07, 05:13
    Aga7775
    Odebralas wszystkie wiadomosci ode mnie?
  • 12.03.07, 19:15
    Moga odmowic podania chemii jezeli sa slabe wyniki.
    Dadza jak wyniki sie poprawia mozecie pomoc mamie , kupcie Nutridrink z apteki
    w kartonikach kosztuje ok 7 zl ale bardzo wzmacnia codziennie jeden niech pije
    i niech pije duzo sokow z burakow.
    Pozdrawiam.
  • 06.04.07, 15:15
    Poza tym przy słabych wynikach mama Twoja powinna otrzymac tzw. czynniki
    wzrostu. Najczęściej jest to Neulasta, która podaje sie jednorazowo podczas
    chemioterapii (i działa ona przez około trzy tygodnie) lub Neupogen (przez
    okreslony przez lekarza czas po 1 zastrzyku dziennie).

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.