Dodaj do ulubionych

Walka mojej Mamy

05.04.07, 22:04
Moja Mama będąc ze mną w ciąży dowiedziała się że ma raka szyjki macicy.
Ciąża miała byc usunieta wraz z "przydatkami" jednak mama zdecydowała sie ze
tak długo jak to mozliwe, że chce donościc ciąże obiecała zgłaszać się na
kontrolę tak czesto jak to bedzie konieczne.

Urodziłam się miesiac wcześniej wszystko skończyło się dobrze długie leczenie
mama przeszła i to jak na warunki w spzistalach 25 lat temu to woógle cud!

ale sie udało i żyjemy obie dzięki sobie... ja bo Mama chciała utrzymać ciążę
a Mama bo inaczej gdyby nie była w ciąży nie zgłosiła by sie do lekarza...

Mama zawsze powtarza że nie życzy nikomu idąć do lekarze dowiadujac sie ze
jest w ciąży że jest tak chora iż ciąż musi byc usunieta... nie potrafie
sobie wyobrazić co ona musiałą przerzywać KAŻDY MIESIAC ODDALAŁ JĄ OD
LECZENIA...

Lekarz zapewnia że to choroba wirusowa nie jest dziedziczna jak w przypadku
raka piersi...

Kochane/ni Trzymam kciuki za wszystkich!
--
Łatwiej jest niektórych rzeczy nie widzieć, nie słyszeć..
;-)
Edytor zaawansowany
  • winner2006 11.04.07, 14:34
    Miałyście szczęscie - gratuluję.
    Moja koleżanka dowiedziała sie, że jest w ciaży a dwa tygodnei później wymacała
    sobei guzka w piersi. Kazali jej usunąc ciąże. Zrobiła to, ale nie dlatego, by
    ratować siebie - nie chciała ryzykować, że płód ulegnie deformacji podczas
    chemioterapii. Bardzo długo starali sie z mężem o dziecko .......
  • mamaadama4 11.04.07, 18:03
    citri napisała:

    >> Lekarz zapewnia że to choroba wirusowa nie jest dziedziczna jak w przypadku
    > raka piersi...
    >
    Nowotwory nie są chorobami wirusowymi, a nie każdy przypadek raka piersi jest
    dziedziczny.


    --
    danka
    1% dla KOLIBRA

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka