Dodaj do ulubionych

jak zdobyć-kupić selol?

27.06.07, 15:05
Bede wdzieczna za wszelkie informacje.
--
........
Edytor zaawansowany
  • jz10 27.06.07, 22:09
    Trzeba zglosic sie do szpitala przy Banacha w Warszawie,tam prowadza badania
    zdaje sie nad tym lekiem i mozna go tam otrzymac.
  • dzwoneczek-malutki 28.06.07, 21:53
    jak to otrzymać?
    kupić? jaki jest koszt?
    czy możesz podać więcej informacji do kogo konkretnie należy się udać?
    prosze o info na priva gazetowego lub tu na forum,
    pozdrawiam
  • mremiszewska 29.06.07, 11:05
    Ja też jestem zainteresowana namiarami na ten lek. Dzwoniłam do szpitala na Banacha, łączono mnie z kilkoma oddziałami, ale nikt nie wie o żadnych badaniach nad tym lekiem. Cisza... Skąd w takim razie masz takie informacje? Czy jest ktoś kto miał bezpośredni kontakt z selolem? albo zna kogoś kto ten lek przyjmował? Czy to kolejny "statek-widmo"? Bardzo proszę o kontakt.
  • mazunia1 29.06.07, 11:22
    Badania nad SELOLEM prowadzi Instytut Leków w Warszawie: sekretariat@il.waw.pl,
    dr. P.Suchocki. Wiecej informacji możecie znależć na temat tego leku w
    internecie po wpisaniu słowa "selol". Wysłałam do nich zapytanie odnośnie
    zastosowania w przypadku drobnokomórkowego i czekam na odpowiedż. Mam nadzieję,
    że dostanę jakieś pomyślne informacje.
  • justa74 29.06.07, 13:31
    Dzwoń na numer 022-57-20-948 lub 022-841-21-21 wewn 247 lub 248. Ja bym na
    Twoim miejscu jak najszybciej (wakacje) pojechała - nawet bez dzwonienia z
    wynikami osoby chorej z ogromną prośbą o włączenie w badanie. Nic nie
    ryzykujesz.Dr Suchocki pyta czy lekarz prowadzący wie i wyraza zgodę na
    kurację. Ja powiedziałam zgodnie z prawdą, że lekarz został poinformaowany ale
    uważał, że jest to strata czasu i pieniędzy i lepiej zapisac Mamę do hospicjum.
    Wydział Farmacji jest przy szpitalu na Banacha (koło pól mokotowskich).
    Pozdrawiam,
    Justyna
  • solarium.leppera 29.06.07, 15:52
    dziekuje za informacje :)
    --
    ........
  • justa74 29.06.07, 21:17
    Byłam u dr Suchockiego 2 dni temu. Nie wiem kiedy zaczyna wakacje ale mówił, że
    20 sierpnia już będzie na wydziale.
    Pozdrawiam i trzymam kciuki
    justyna
  • kortyzol 29.06.07, 20:04
    Ja biorę selol.Pan dr Suchocki jest na urlopie do końca września i wydawanie
    selolu jest wstrzymane.Tak sam mi mówił.Pozdrawiam.OLAF
  • ksenia_78 29.06.07, 22:50
    Jaki jest koszt miesięczny kuracji selolem. Jaką kwotą trzeba dysponować, zeby
    leczenie miało efekty?
  • emgoro 29.06.07, 22:55
    Preparat Selol jest wydawany bezpłatnie, ale Wydział Farmaceutyczny AM w
    Warszawie ma ograniczone możliwości finansowe, jak produkcyjne i nie produkuje
    preparatu na masową skalę. Kuracja tym preparatem może trwać nawet kilka lat i
    chyba trudno do razu spodziewać się pozytywnych zauważalnych efektów, jeśli
    miały być pozytywne.
  • ksenia_78 29.06.07, 22:56
    Dziękuję.
  • helusia007 29.06.07, 23:38
    Czy kuracje selolem mozna prowadzic rownoczesnie z chemia (np taxotere), czy
    raczej jest to nie wskazane?
    Pozdrawiam,
    Ania
  • emgoro 29.06.07, 23:49
    Taxotere jest z grupy taksanów i jest lekiem toksycznym i połączenie jej z
    Selolem nie jest dobrym rozwiązeniem z uwagi, że jego działanie przez chemię
    jest wstrzymywane. Najwyżej może wchodzić w grę podawanie tzw. osłonowe w
    połowicznej dawce w związku z chemioterapią, ale praktycznie preparat jest
    proponowany jeśli zostały wyczerpane inne możliwości leczenia onkologicznego,
    ale o tym trzeba najlepiej porozmawiać z samy dr Suchockim.
  • malgoska182 30.06.07, 15:44
    Witam wszystkch.
    Wszystkich walczacych z choroba albo wspierajacych ich w walce zycze
    wytrwalosci i sily. Moj tatus (niedrobnokomorkowy rak pluc(chyba ,bo dr. Emil
    Wojda z Plockiej chyba uwazal ,ze w takim stadium w jakim byl ten rak u mojego
    tatusia nie jest wazne czy wiemy czy jest drobno czy niedrobnokomorkowy) bral
    Selol przez 6 tygodni. Nie mieszkam w Polsce i dopiero po przyjezdzie z Polski
    znalazalam to Forum i informacje. Napisalam do dr.Suchockeigo e-mail i
    natychmiast dostalam odpowiedz. Moja siostra i rodzice(teraz tylko mamusia)
    mieszkaja w Warszawie i siostra zalatwila onkologa, ktory wystawil
    zaswiadczenie ,ze tatus kwalifikuje sie do leczenia Selolem i pojechala do
    dr.Suchockiego po Selol. Niestety chyba stan tatusia nie pozwolil na
    wyleczenie. To jest adres e-mailowy dr.Suchockiego suchoc@farm.amwaw.edu.pl

    Pozdrawiam i zycze zdrowia
    Malgoska
  • z.d.r.o.w.y 08.07.07, 23:32
    z tego co wiem łączenie selolu z chemią jest zdecydowanie przeciwwskazane ze
    względu na odmienny sposób działania
    gdyby nawet nie było - raczej trudno sobie wyobrazić przyjmowanie tego preparatu
    podczas chemii - jest na oleju i wymaga zdrowego żołądka

    ja brałem przez pewien czas przed i po operacji - obserwowałem u siebie efekty
    uboczne w postaci rewolucji żołądkowych i silnego wypadania włosów (oczywiście
    może to być przypadek - nie można niczego stwierdzić na podstawie jednej osoby -
    ale jestem ciekawy, czy ktoś miał podobne objawy)

    podstawową przyczyną rezygnacji z tego preparatu była mała wiara w jego
    skuteczność, ale jeśli ktoś jest skazany już wyłącznie na medycynę alternatywną,
    to jeszcze to wydaje się najbardziej wiarygodne

    na pewno nie może być alternatywą dla tradycyjnego leczenia - skuteczność nie
    została w żaden sposób potwierdzona

    zdrowy.blox.pl/html
  • koralina22 11.07.07, 13:46
    Po pierwsze selol nie ma nic wspólnego z medycyną alternatywną. Jest to nowy lek
    opracowany przez lekarzy

    farmaceutów z pracowni warszawskiej Akademi Medycznej. Skuteczność leku została
    potwierdzona badaniami - ja

    widziałam takie udokumentowane wyniki z wieloletniego okresu testów. To co
    widziałam było bardziej niż

    optymistyczne. Nie piszcie proszę niczego jeśli nie macie 100% pewności. To zbyt
    poważny temat, żeby się tak

    kategorycznie wypowiadać nie posiadając wystarczającej wiedzy na ten temat.

    Jeśli chodzi o leczenie selolem i jednoczesne przyjmowanie chemii, to
    dowiedziałam się (co to się potem sprawdziło i

    sprawdza, w jaki sposób - opiszę na końcu wiadomości) że istotnie selol
    przyjmowany jednocześnie z chemią działa

    tylko połowicznie - w wielkim skrócie: nie działa bezpośrednio na nowotwór i nie
    hamuje jego wzrostu ani tym bardziej

    remisji. Pewne procesy zostają zablokowane przez składniki dostarczane wraz z
    chemią. Dopiero po odstawieniu

    chemioterapii (w zależności od jej rodzaju po 1 do 3 m-cy) selol ma szansę
    zadziałać w 100% i zacząć bezpośredni

    atak na komórki nowotworowe. Jednak - co jest bardzo ważne przy wyniszczającej
    chemioterapii - działa osłonowo na

    organy wewnętrzne. Wyniki badań mojej mamy, która przyjmuje selol, a
    jednocześnie leczy się w szpitalu, zdają się to

    potwierdzać. Lekarze dziwią się dobrym stanem narządów wewnętrznych i wysoką
    odpornością.

    Nie wiem czy jest tak w każdym przypadku (są bardzo różne rodzaje chemii), ale w
    znanych mi kilku popularnych

    schematach leczenia, nie ma żadnych przeciwwskazań odnośnie zażywania selolu.
    Owszem, powoduje on biegunki (w

    żadnym razie nie powoduje wypadania włosów!!!), ale tylko przez pierwszy okres
    zażywania preparatu - dlatego

    zaczyna się od niewielkiej dawki, żeby przyzwyczaić organizm do tłustej
    konsystencji leku.

    Podczas zażywania selolu trzeba brać określone witaminy w tabletkach. Niektóre z
    nich nie są wskazane przy

    pewnych rodzajach przyjmowanej chemii. To są kwestie do omówienia indywidualnie
    z lekarzem. Jednak sam selol jest

    nietoksyczny i nie blokuje skuteczności innych preparatów.

    Jest to lek nowy (w tym sensie, że dopiero niedawno został wpisany na ofcijalną
    listę leków) Większość lekarzy -

    specjalistów od chemioterapii na pytanie o selol reaguje zdawkowym uśmiechem
    bądź dowcipnym komentarzem. Co

    ciekawe - dwa razy reakcja była inna, a rozmowa rzeczowa - dwa razy kiedy miałam
    okazję rozmawiać z lekarzami

    bardzo doświadczonymi, uznanymi w Polsce i na świecie autorytetami w zakresie
    medycyny konwencjonalnej. Te dwie

    osoby nie wyrażały się negatywnie o nowym leku. Wypowiedziały się ostrożnie, ale
    z dużym optymizmem.
  • emgoro 11.07.07, 13:50
    Uważam, że to bardzo cenne uwagi i informacje za co bardzo dziękuję.
    pozdrawiam Robert
  • z.d.r.o.w.y 22.07.07, 22:59
    Ponieważ moja wypowiedź zabrzmiała bardzo kategorycznie i negatywnie, chcę ją
    uzupełnić.
    To co napisałem można znaleźć na ulotce wydawanej przez doktora Suchockiego:
    "Preparat Selol jest w trakcie badań przedkilincznych (...) w wyjątkowych
    przypadkach jest udostępniany chorym, którzy dobrowolnie wyrażają chęć jego
    przyjmowania oraz, u których, zgodnie z opinią lekarską nie ma innych metod
    rokujących wyleczenie"
    Brak wiary w skuteczność odnosi się do moich osobistych doświadczeń, do
    konkretnego typu nowotworu, gdzie nastąpił nawrót, pomimo przyjmowania tego
    preparatu. Dlatego nie widzę sensu kontynuacji w moim przypadku, zwłaszcza że
    konwencjonalne leczenie jest tu skuteczne.
    Natomiast nie odważyłbym się stwierdzić, że preparat w ogóle jest nieskuteczny.
    Przeciwnie, mam nadzieję, że w oparciu o selol zostanie ostatecznie
    zarejestrowane skuteczne lekarstwo. Nie stawiam selolu w jednym rzędzie ze
    specyfikami takimi jak Tian Xien czy Vilcacora.
    Jedyne przed czym chcę przestrzec, to nadmierny optymizm, przez który ktoś
    mógłby zrezygnować np. z uciążliwej chemioterapii zdając się na selol. Do takich
    działań nie zachęca też dr Suchocki.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka