Ponownie bylam na Ursynowie i ponownie rozmawialam z lekarzem. Nie
zrobi mi biopsji. Twierdzi, ze po drugim cieciu biopsja nie ma
wartosci diagnostycznej i robienie jej np prywatnie tez nie ma
sensu. Zalecil mi za trzy miesiace rtg klatki piersiowej. Mam
namiary na innego lekarza na Szaserow, ale znowu trzeba czekac.Chyba
rzeczywiscie nie pozostaje mi nic innego jak regularne
przeswietlac,liczyc na szczescie i trzymac sie juz jednej placowki
czyli Ursynowa. Pozdrawiam wszystkich serdecznie a
szczegolnie eluchne11 i braata1. Amistella P.S. Kiedy juz bedzie
mozna powiedziec z jaka taka dokladnoscia, ze ryzyko przerzutow nie
wystepuje? Czy slonce na zawsze wykluczone?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.