Ryzyko przerzutów tak szybko nie maleje, a przede wszystkim w
czerniaku on potrafi bardzo długo nie dawać znaków, a potem sie
obudzić. A co do słońca to mi osobiście powiedzieli że mam sobie
jakiekolwiek opalanie podarować (już nie wspomne o solarium) a
filtrami smarować sie ma codzień. O RTG i USG musisz pamiętać co 3m-
ce a po roku chyba co 6 m-cy i pamiętaj o tym żeby sama sobie
regularnie kontrolować węzły! A co do Twojego wartownika to fakt
jest że gdyby coś sie działo to i tak teraz już Ci wytną całe węzły
bo wartownika jak Ci pisałam wycinają tylko do jakiegoś czasu. I nie
przejmuj sie może będziesz miała więcej szczęścia niż ja. Sama już
tak przywykłam do jeżdżenia na onkologie i mam tam już tyle
znajomych że nawet czasem mi ich brakuje. Trzymaj sie cieplutko i
pozdrawiam wszystkich.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.