Dodaj do ulubionych

prosze o przetłumaczenie - rak jajnika

13.08.07, 16:23
karta wypisowa po drugiej operacji i 3 chemiach

Rozpoznanie: Adenocarcinoma papillare G-3. status post laparotomiam
explorativam - adnexectomiam dex. et ovariectomiam sin- ann) VI
2007. Status post CtTH -3 kursy
Wykonano: Laparotomia mediana. Exstripatio uteri cum oviductii sin.
Lymphadenectomia pelvica bilaterafis. Omentumectomiam totalls.
Appendectomia .Deliberatio Adhaesionum. Drelnage Petzeri.
Edytor zaawansowany
  • ania819 14.08.07, 08:08
    proszę o przetłumaczenie wyniku.
    Z góry bardzo dziękuje.
  • emgoro 14.08.07, 15:46
    Przetłumaczono nie wszystko i pewnie nie do końca bardzo precyzjnie,
    ale mniej więcej o to tu chodzi.
    Adenocarcinoma papillare G-3. Gruczolakorak brodawkowaty G3 status
    post laparotomiam explorativam - adnexectomiam dex. et ovariectomiam
    sin- ann) VI 2007. Stan po operacji zwiadowczej/próbnej - usunięcie
    jajnika prawego i usunięcie jajnika lewego Status post CtTH -3 kursy
    Stan po chemioterapii 3 cykle
    Wykonano: Laparotomia mediana. Pośrodkowe otwarcie jamy brzusznej
    Exstripatio uteri cum oviductii sin. Wycięcie macicy z jajowodem
    lewym. Lymphadenectomia pelvica bilaterafis. Usunięcie węzłów
    chłonnych miednicy obustronnie Omentumectomiam totalls. Całkowite
    usunięcie sieci większej. Appendectomia Usunięcie wyrostka
    robaczkowego. Deliberatio Adhaesionum. Uwolnienie zrostów.
    Drenage Petzeri. ??? tu pewnie chodzi o jakis drenaż płynu
    pozdrawiam Robert
  • ania819 14.08.07, 18:02
    dziekuje Robercie- wycieli wszytsko co mieli, z tych miejsc pobrali
    probki poprzednio- to cyba dobrze?
    pozdrawiam Ania
  • emgoro 15.08.07, 13:54
    Zwyczajowo pobiera się wymazy i wycinki z wcześniejszych miejsc,
    gdzie był nowotwór. Operacja i jej zakres jest podstawą leczenia
    raka jajnika. Chemioterapia jest leczeniem uzupełniającym.
    pozdrawiam Robert
  • ania819 20.08.07, 12:45
    sa wyniki badań hispo. W siatce był rak i chyba troche zostało- tak
    zrozumiałam i muszą być 3 cykle chemii.
    Dr mi tłumaczył, że siatka wygląda jak pajęczyna która wszystko
    łapie.
    Mama po operacji z dnia na dzień czuje się gorzej- boli ją w środku
    wszytsko i jest słaba. Czy tak powinno być?
  • bea53 20.08.07, 15:01
    Ania, kazdy chory ma inne objawy po operacji, z reguły z kazdym dniem jest
    lepiej ale tez wszystko się uklada i bolą same miesnie, trzeba brać przeciwbólowe...
    Co do tego ze pozostawili cos w siatce, to wlasnie jest roznica miedzy Warszawa
    a Gdanskiem, w Gdansku robia tak ze wycinaja spory zapas sieci tez. Starają sie
    nic nie zostawic i to jest sztuka, zeby ponownie nie otwierac za pol roku czy rok...
    My jak zabieralismy teraz juz wszystkie papiery ze szpitala Saszerów, zeby
    wszystko przeniesc do Gdnaksa to pochowali ostatnie wyniki tomografu..takie buty..

    Na razie dzis mama jest w samochodzie i jedzie na kolejną chemię w Gdansku..oj
    ciezko...az się boje co dalej..
  • ania819 20.08.07, 15:09
    ja też sie boje przed pierwszą chemia.. bo jak narazie mama jest
    obolała.
    Z tego co wiem wycieli wszytsko co można było. a z ta siecia nie
    bardzo rozumiem - czy zostało coś, czy w badaniach histop. wyszło że
    było coś.
    Bo po operacji dr powiedziała, że wycieli wszystko co trzeba.
    Dopiero po odebraniu wyników histop. wyszło, że tam tez był.
  • emgoro 20.08.07, 16:19
    Ania Twoja mama w niedługim czasie przeszła dwie ciężkie operacje a
    pomiędzy nimi 3 kursy chemioterapii, więc jej samopoczucie jest tego
    efektem. Tak jak napisała Beata z każdym dniem powinno być coraz
    lepiej i mama powinna pomału wracać do sił. Co do zmian w sieci, to
    z tego co piszesz, to trzeba założyć, że to co usunęli, to było
    właśnie to, co wyszło w badaniu histopatologicznym. Ważne aby było
    potwierdzenie na wyniku tego badania lub w opisie operacyjnym, że
    całość usunięta. Czy Twoja mama dostanie tą samą chemię, co przed
    drugą operacją?
    pozdrawiam Robert
  • ania819 20.08.07, 16:58
    tak ta sama chemia.
    wyniki badan histop. - prosze o przetłumaczenie:
  • ania819 20.08.07, 17:14
    41195-06 Lymphonodulitis reactiva 0/2 - węzły chłonne
    41197-98 Erosio glandularis colli uteri episermi.ata cum ovula
    Naboth. Signa morphologica inectionis viralis CIN 1/LGSIL - szyjka
    41199-200 Corpora albicantia ovarii sinistri. Fibrosis oviductus -
    przydatki lewe
  • emgoro 20.08.07, 17:56
    Lymphonodulitis reactiva 0/2 - odczynowe zapalenie węzłów chłonnych
    Erosio glandularis colli uteri episermisata cum ovula Naboth -
    Signa morphologica "inectionis viralis" ??? CIN 1/LGSIL Nadżerka
    gruczołowa szyjki macicy zepidermizowana - wykładniki morfologiczne
    CIN1/LGSIL dysplazja niskiego stopnia
    Corpora albicantia ovarii sinistri. Fibrosis oviductus -
    przydatki lewe Ciałko białawe jajnika lewego. Zwłóknienie jajowodu
  • ania819 20.08.07, 18:09
    metactases adenocarcinomatosae dispersae in omento
    structura histologica appendicis vermiformis normalis
    lymphonodulitis reactiva 0/7
  • emgoro 20.08.07, 18:28
    metastases adenocarcinomatosae dispersae in omento przerzuty komórek
    nowotworowych tkanki w sieci
    structura histologica appendicis vermiformis normalis struktura
    tkankowa wyrostka robaczkowego zwykłego wyglądu
    lymphonodulitis reactiva 0/7 odczynowe zapalenie węzłów chłonnych
  • ania819 20.08.07, 18:30
    rozpoznanie: fragment sieci o wymiarach o wym. 17x8x2cm makroskopowo
    nacieczony nowotworowo.

    Robercie co o tym sądzisz? Nie bardzo wiem czy coś z tej sieci
    zostało czy wycieli całą i w niej były kom. rakowe.
  • emgoro 20.08.07, 18:40
    No wygląda na to, że sieć była zajęta przez komórki nowotworowe i to
    już było widoczne makroskopowo czyli lekarz już w trakcie operacji
    wiedział, że tam jest obecny rak. Piszą o fragmencie sieci, więc
    trudno jednoznacznie stwierdzić, że usuniety fragment tylko zawierał
    komórki nowotworowe, ale trzeba zakładać że tak, ale lepiej zapytać
    lekarza. Czy w przypadku Twojej mamy planowane trzy chemie będą
    wystarczające trudno to teraz przewidzieć, ale mając na względzie
    dokończenie chemii z przed drugiej operacji, to trzeba przyjąć, że
    jest taka szansa.
    pozdrawiam Robert
  • ania819 20.08.07, 18:43
    dziekuje bardzo :)
  • binucha 20.08.07, 19:39
    Tak czytam i sie zastanawiam jaki sens jest podawania tej samej chemii skoro za
    pierwszym razem nie poskutkowała ona? Nie wiem czy dobrze sie orientuje w
    sytuacji, ale skoro piszecie o " dokończeniu chemii sprzed drugiej operacji", to
    wnioskuje, ze nie skończono podawać wszystkich kursów chemii, a rak wrócił już i
    trzeba było drugi raz go wycinać, czy dobrze myślę?

    Poza tym o ile się nie mylę, aby podać drugi raz ta sama chemie, to musi minąć
    najmniej chyba rok czasu, aby mogla ona być skuteczna w drugim rzucie.

    Zaznaczam, ze nie wiem czy wszystkie szczegóły sytuacji wyłapałam, ale jeśli
    maja podać ta sama chemie, która wcześniej nie skutkowała, to nie miałoby to
    sensu raczej.Mogłoby nawet skutecznie zaszkodzić.
  • emgoro 20.08.07, 20:09
    W trakcie pierwszej operacji jak pamiętam nie udało się wszystkiego
    usunąć, więc wdrożono chemioterapię w celu możliwości ponownego
    wykonania zabiegu operacyjnego pozostawionych zmian. Jak widać cel
    osiągnięto, więc można uznać, że chemia przyniosła pozytywne efekty.
    Trudno powiedzieć na ile, bo nie pamiętam aby Ania pisała o
    szczegółach w zakresie pozostawionych zmian i ich oceny podczas
    drugiej operacji. Jeśli lekarze uznali za wskazane dokończenie
    chemii, aby było razem 6 cykli, to może ma to sens. Tak więc nie
    było nawrotu choroby, a jej conajmniej częsciowa regresja.
    Na koniec to Ty mi kogoś przypominasz, ale to może złudzenie.
    pozdrawiam Robert
  • mania60 20.08.07, 20:35
    Robercie czytając ten wątek i nie tylko, o tym samym pomyślałam....
  • ania819 21.08.07, 08:18
    podczas pierwszej operacji usunieto chyba tylko jajnik, cyt
    lekjarza " nie dało się, nie opanowalibyśmy krwawienia"
  • ania819 21.08.07, 08:16
    według lekarzy chemia podziała, największa narośl zmiejszyła sie z
    17 do 15 a pozostałe " zostały zniszczone". Marker spadł z ponad tys
    do 8 także efekty są.
    Lekarze chcą kontynuować chemie ze względu na siatke w ktorej
    wykryto raka- ale nie zrozumiałam czy "był tam- to jest pewne"
    czy "czy zostało coś".
  • bea53 21.08.07, 09:48
    Swoją drogą to nie uważacie ze dziwną praktyką jest wsród lekarzy niepelne
    informowanie co zrobili podczas zabiegu i jak wygląda sytuacja chorego?? Ja
    rozumiem ze piszą dokumentacje po łacinie ale czasem chce się wiedziec cos
    wiecej i wtedy trzeba ganiac za lekarzem ktory nie zawsze ma czas...
  • ania819 21.08.07, 10:11
    oj tak. Chyba , że ich celem jest podawanie tyle informacji ile
    pacjent- ich zdaniem- jest w stanie znieść.
    Ja w sumie jestem wdzieczna, że na dzień dobry nie powiedzieli
    wszytskiego. Tylko wraz z kolejnymi badaniami, wynikami powoli
    podawali info o stanie- a moim zdaniem już przy pierwszym badaniu
    markera ca 125 - wynik ponad tysiac - i wodzie w brzuchu było
    wiadome że to rak jajknia. To dozowanie info pozwoliło -
    przynajmniej mnie- przygotować się, powoli poukładać w głowie itp.
    dla mamy też to nie był taki cios i szok - bo powoli zdawała sobie
    sprawe co i jak. Co nie zmienia faktu, że powinni łaskawie pisac po
    polsku na karcie wypisowej bo mieszkamy w polce i fajnie by było
    wiedzieć co ta łacina oznacza..
  • franc_tireur 30.08.07, 12:33
    > Signa morphologica "inectionis viralis"

    Infectionis viralis.
    Znamiona morfologiczne infekcji wirusowej.

    Erosio glandularis colli uteri episermisata cum ovula Naboth

    Epidermisata.

    ...z torbielą Nabotha.

  • ania819 30.08.07, 09:02
    Gruczolakorak brodawkowaty - czy jest to rak żołądka? nie bardzo
    rozuemiem. szukam danych w necie i wyskauje mi tylko to?
  • attenna11 30.08.07, 11:28
    Gruczolakorak (łac. adenocarcinoma) - złośliwy nowotwór pochodzenia
    nabłonkowego. Wywodzi się z nabłonka gruczołów wydzielania
    zewnętrznego oraz z ich przewodów.

    Histologicznie wyróżnia się cztery podstawowe typy:

    adenocarcinoma tubulare
    adenocarcinoma papillare
    adenocarcinoma mucocellulare
    adenocarcinoma gelatinosum
    Najczęstsze umiejscowienie nowotworów tego typu to przewód pokarmowy.

    Adenocarcinoma papillare jest najczęsciej umiejscawia się w
    przewodzie pokarmowym, co nie oznacza, że tylko tam....to nie tylko
    rak żołądka...
    --
    "Niech nasza droga będzie wspólna. Niech nasza modlitwa będzie
    pokorna. Niech nasza miłość będzie potężna. Niech nasza nadzieja
    będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać"
  • ania819 30.08.07, 12:06
    moze chodzi tutaj o sieć? mamie nie pobierali z żołądka nic tylko
    sieć ,wyrostek, jajniki, macica.
    i dr powiedzial ze sa nacieki na sieci.
    Gdzie moge coś o tym poczytać -leczenie, rokowania itp
  • attenna11 30.08.07, 15:04
    Coż Ci mogę doradzić?
    Nie znam się na tym.
    Może poczytaj wątek-emgoro:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=37372&w=38618667
    może tam znajdzies jakies wskazówki dla siebie.
    Pozdrawiam i trzymam kciuki.
    Aneta

    --
    "Niech nasza droga będzie wspólna. Niech nasza modlitwa będzie
    pokorna. Niech nasza miłość będzie potężna. Niech nasza nadzieja
    będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać"
  • franc_tireur 30.08.07, 21:56
    Dlaczego ma chodzić o sieć?
    Jak rozumiem rozpoznano raka jajnika (to tylko z tytułu pierwszego postu, bo tak
    naprawdę w rozpoznaniu, które podałaś, brakuje lokalizacji "Adenocarcinoma
    papillare G-3" - powinno być "Adenocarcinoma papillare ovarii/endometrii/inne").
    Typ utkania raka jajnika akurat może być przeróżny - w tym gruczolakoraka.
  • franc_tireur 30.08.07, 12:27
    status
    > post laparotomiam explorativam - adnexectomiam dex. et ovariectomiam
    > sin

    Adneksektomia to usunięcie przydatków, więc poprzednio usunięto prawy jajnik i
    jajowód i lewy jajnik.
  • ania819 10.09.07, 11:59
    mamy wynik tomografii kom. robionej po 2 operacji - nic nie wyszło,
    qygląda na to że wycieli całego raka z siatką. Dr. Bodnar
    powiedział, że bardzo dobry tomograf. nie wiemy jak markery bo nie
    ma jeszcze wyniku.
    Mama jest juz po pierwszej chemii z 2 cyklu - miała w piatek. Czuje
    się bardzo dobrze.
  • emgoro 12.09.07, 11:30
    I tak trzymać. Ciekawe co lekarze zaproponują Twojej mamie po
    zakończeniu chemioterapii w celu oceny stanu chorobowego.
    pozdrawiam Robert
  • ania819 18.09.07, 12:38
    marker 14,3 - po ostatniej chemii miesiac do operacji i od operacji
    miesiac od pierwszej chemii, czyli 2 miesiące przerwy i wzrost z 8
    do 14,3.
    Robercie to zły znak?
  • emgoro 18.09.07, 15:55
    Ania moim zdaniem nie ma powodu do niepokoju. Poziom jest w normie i
    wzrost jest niewielki, a że ten antygen bywa czuły również na inne
    procesy, to poczytaj poniżej. Zapożyczone z literatury medycznej w
    temacie "Uwagi z diagnostyki biochemicznej chorych na raka jajnika"
    Musisz jednak wiedzieć, że wartości poniżej normy 35 U/ml
    niewykluczają obecności resztkowego np. mikroskopijnej postaci raka
    jajnika. Na jakim etapie jest teraz Twoja mama z leczeniem oraz co
    proponują lekarze po zakończeniu chemii?
    pozdrawiam Robert
    "Antygen CA125 jest szeroko rozpowszechniony w organizmie, nie
    wykazuje cech swoistości narządowej. Obecność antygenu stwierdzono
    zarówno w komórkach nabłonkowych śluzówki macicy, śluzówki kanału
    szyjki macicy, jajowodów jak i pochodzenia mezotelialnego z
    opłucnej, osierdzia, otrzewnej. Ponadto obecność antygenu stwierdzono
    m.in. w komórkach nabłonkowych nerek, żołądka, płuc, woreczka
    żółciowego, trzustki, jelita grubego, gruczołu krokowego. Pewne
    kontrowersje dotyczyły ekspresji antygenu w komórkach nabłonkowych
    prawidłowego jajnika. O ile początkowo negowano jego ekspresję
    w komórkach nabłonkowych prawidłowego jajnika zarówno płodu jak i
    dorosłych ludzi, to wyniki późniejszych badań wykazały obecność
    antygenu CA 125 w tych komórkach. Jednak tylko w komórkach
    surowiczego raka jajnika, endometrioidalnego, jasnokomórkowego
    a w mniejszym stopniu śluzowego obserwuje się nasiloną ekspresję
    antygenu. Nie jest to właściwość odnosząca się tylko do raka
    jajnika, ale nasiloną ekspresję antygenu stwierdza się również w
    komórkach szeregu nowotworów o innej lokalizacji narządowej."

    "Podwyższone stężenia tego markera obserwowane są nie tylko u
    pewnego odsetka kobiet z niezłosliwymi chorobami narządu rodnego
    takimi jak endometrioza, włókniaki, mięśniaki macicy, ostre i
    przewlekłe zapalenia jajowodu, stany zapalne narządów miednicy, ale
    również u pacjentów z marskością wątroby, przewlekłymi zapaleniami
    wątroby, ostrym i przewlekłym zapaleniem trzustki, w chorobach płuc
    i opłucnej."
  • ania819 19.09.07, 16:15
    mamie zaproponowali jak narazie kursy chemii - jak nie bedzie
    niespodzianek to. Dr powiedziała, że najpierw musi zobaczeć z jakim
    markerem zaczynamy. Także 28 mam ma kolejna chemie i pewnie wtedy dr
    coś powie więcej.
    Musze Ci powiedzieć, że mama czuje sie rewelacyjnie. Jeździ z nami
    na wyjazdy, winko popija z nami, cały dzień na nogach i czuje się
    świetnie. Chyba ocena dr że tomograf jest bardzo dobry tak ją
    podniósł, nawet się nie zmartwiła ze marker troszke większy - ale
    nie wiadomo czy nie był jeszcze wyższy przed sama operacją - było
    miesiąc od chemii - a teraz po peracji spadł. Dopiero podczas
    operacji wycieli wszytsko.
  • ania819 08.10.07, 18:53
    u nas narazie bez zmian- marker przed pierwszą chemią troszke
    poszedł w góre - było 8 jest 14. Ciekawe jaki bedzie po pierwszej
    chemii i niedługo tomograf. 23 paź ma ostatnią chemię.
  • emgoro 09.10.07, 18:21
    Wzrostem markera by się obecnie w ogóle nie przejmował. Ania Twoja
    mama będzie miała tomograf między pierwszą, a druga chemią i lekarze
    planują zakończyć leczenie po drugim podaniu chemii?
    pozdrawiam Robert
  • ania819 10.10.07, 12:13
    Robercie czas szybko leci.. mama 23 ma planowaną 3 chemie :) z tego
    co dr mowila to wtedy zrobią tomograf i zobaczą co dalej. Dr zaleca
    zrobienie PET -niestety kolejki są na ponad 4 miesiące... więc
    narazie zrobimy tomograf. zobaczymy jak wyglada marker po druegiej
    chemii czy spadl - odbierzemy go dopiero 23.10 jak mam pojdzie na
    chemie. Generlanie czuje się dobrze, ostatnio ją brzuch bolal ale
    stala 2 dni na nogach pracując i pewnie to przez to..
  • ania819 10.10.07, 19:24
    niestety... mama byla dzis u dr prawdopodbnie ma znowu wode w
    brzuchu, jutro ma usg i bedziemy wiedziec.podejrzewa ze wode
    produkuje otrzewna
    Robercie czy to moze oznaczac najgorsze? przezuty? zalamalam sie..
  • emgoro 10.10.07, 19:57
    Ania a skąd to podejrzenie, że znowu zbiera się woda? Prawdą jest,
    że gromadzenie się płynu w otrzewnej może być spowodowane rozsiewem
    nowotworu, a co za tym idzie zrezygnowaniem z obecnego schematu
    leczenia chemioterapią i próbowanie z innymi lekami.
    --
    pozdrawiam Robert
  • ania819 12.10.07, 13:21
    nie ma wody! marker spadł z 14 na 11,5. Dzisiaj mama była na usg -
    ale dr nie wie dlaczego brzuch się powiększył. śledziona jest
    troszke powiększona.
  • emgoro 12.10.07, 15:43
    Bardzo się cieszę z takich wyników. Alarm okazał się fałszywy. Ania
    a czy Twoja mama nie ma dolegliwości jelitowych typu wzdęcia,
    zaparcia?. One też mogą powodować powiększanie się brzucha, a takie
    dolegliwości towarzyszą chorym na raka jajnika nawet po zabiegach
    operacycjnych i leczeniu chemią. Powiększenie śledziony nawet
    nieznaczne może być spowodowane przyjmowaniem chemii. Należy
    pamiętać, że śledziona m.in. magazynuje krew. Średnio waży około 150
    g i mieści około 50 ml krwi, chociaż może jej zmagazynować
    kilkakrotnie więcej.
    --
    pozdrawiam Robert
  • ania819 12.10.07, 16:30
    to samo powiedział dr... , ma czasami problemy, niestety chemia nie
    jest obojętna na cały organizm. Dr powiedział, że jest dużo organów
    wycięty i się powoli układają po swojemu. Stanie tyle godzin na
    nogach też pewnie dołożyło swoje .
  • ania819 18.10.07, 08:15
    u nas wszytsko ok ,23 paź ostatnia chemia.. Mama robiła badania
    genetyczne - i okazało się, że odziedziczyła raka w genach, ja też
    muszę zrobić badania. i tu mam pytania -czy jeżeli wyjdzie mi
    mutacja genu BRCA1 jedyne co mogę zrobić to robić często dokładne
    badania kontrolne?
  • ania819 12.11.07, 16:14
    jutra chwila prawdy
    mama idzie do szpitala odebrac ostatni tomograf i czeka na werdykt-
    albo kobiec leczenia albo zostaje na noc i dostaje chemie..
    trzymajcie kciuki żeby wróciła z dobrymi wynikami tego samego dnia
    do domu.
  • ania819 12.11.07, 16:35
    dawno mnie nie było na forum i czytaj nowe posty troche się
    załamałam.. jak patrze na moją mame któRA od roku walczy ze
    złośliwym rakiem jajnika, przeszła 6 chemii, dwie operacje,
    tygodniowe leżenie z rurą w boku sciagającą wode z płuc... to widze
    zdrową, uśmiechniętą kobiete która wygląda zabójczo ładnie... mam
    nadzieje, że pokołyśmy chorobę i nie bede musiała przeżywać tego co
    inne osoby.. wiem jak to boli- opiekowałam się z mama dziedkiem
    chorym na Alzheimera więc przeszłam zmienianie pampersów, karmienie,
    ganianie bo mieście itp. Trzymam za was kciuki, napewno wasze
    cieprnie będzie wynagrodzone -wierze w to mocno.
  • ania819 13.11.07, 09:56
    niestety ale mama dostanie kolejną chemie- okazało się, że nie
    wycieli wszytskiego - został guzek w sieci. na tomografie widać, że
    się poniejsza i z tego co pamietam ma teraz wymiar 17x23. mama czeka
    na dr ale skoro jeszcze jest guzek to pewnie podadza chemie..
  • ania819 13.11.07, 12:41
    Robercie był lekarz u mamy i powiedział, że ten guz- tak mama
    myslała- to jest po operacji - jesli dobrze zrozumiałam to są
    zdrosty. nadal nie ma decyzji, powiedział, że msui się skonsultować
    z radiologiem ale chemii raczej nie dostanie.. co o tym myslisz.
    namawiam intensywnie mame na prof ale powiedziala ze sie zastanowi,
    juz nie wiem jakies argumentów uzywać!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka