Prostata australijska - sześć tygodni później
Sześć tygodni po prostatektomii wizyta kontrolna u specjalisty, który mnie operował.
PSA zero - poniżej progu wykrywalności. Czytam w całości wyniki pooperacyjnej
histopatologii, które przedtem streścił mi przez telefon - guz T2a, Gleason 7
(3+4), całkowicie zlokalizowany w prostacie, brak przerzutow poza kapsułę
prostaty, marginesy chiruriczne negatywne, węzły chłonne negatywne. Predykcja
komputerowa braku wznowy - 2 lata 99%, 5 lat 97%, 7 lat 96%.
Trzymanie moczu wróciło bez kłopotu, specjalista nie jest zachwycony, że
strumień slabszy niż mógłby być, ale za wcześnie żeby komentować przyczyny, jak
się nie poprawi przed następną wizytą za trzy miesiące, to on pomyśli.
Dostaję Cialis (tadalafil, lek z tej samej grupy co Viagra) z surowym
upomnieniem, żebym sie cudów nie spodziewał, bo to na razie bardziej na ogólną
poprawę ukrwienia odpowiedniego narządu niż na erekcję, a wzwód powinien zacząć
wracać za 3-6 miesięcy, jak dobrze pójdzie.