No to pierwszy rok mam za soba , ostatnie badanie : PSA ponizej progu wykrywalnosci.
Ale do polmetka jeszcze daleko. Dopiero po pieciu latach bede mogl byc bardziej pewny a po 10 latach bedzie mozna mowic o calkowitym wyleczeniu. Jestem ostrozny w swoich nadziejach bo wiem , ze wielu pacjentow po kilku latach badan PSA bez zadnych problemow nagle zanotowali jego ciagly wzrost.Najczesciej byly temu winne tzw "mikrometastazy" ktore dopiero pozniej sie uaktywnily. Ale trzeba optymistycznie i uwaznie patrzyc w przyszlosc.
W Niemczech profilaktyka wyglada jednak odmiennie niz w Australii.
To znaczy po operacji przechodze co 3 miesiace przez szereg badan szczegolowych u specjalisty urologa , na to sklada sie : PSA,analiza moczu,DRA,szczegolowe badanie sonograficzne aparatem najnowszej generacji (w Niemczech zostaly wycofane stare sonografy),to badanie dotyczy takze innych organow a nie tylko okolic dawnej prostaty, potem typowe urologiczne lekarskie badanie organow zwiazanych z funkcjami traktu urologicznego. Badanie takie trwa okolo 30 min.
Koszty pokrywa kazda kasa chorych a nie tylko prywatna.
Ostatnio teraz lekarz wykryl przy tym badaniu maly kamien nerkowy.
Aktualny stan zdrowia moge okreslic jako bardzo dobry , zadnych problemow z nietrzymaniem moczu , erekcja doszla juz do dawnego poziomu - ostatnio przez wiele miesiecy bralem Cialis 20mg codziennie wieczorem.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.