Dodaj do ulubionych

zasnął juz na zawsze

25.01.08, 12:36
wczoraj o 23.10 zmarł mój najkochańszy tatuś.trzymałam go cały czas
za rekę, cały czas bylismy przy nim wszystkie, ja , mama i moje dwie
młodsze siostry...tak bardzo nie chciał odchodzic, tak bardzo nie
chcial nas zostawiac, od 17 do 23.10 ledwo oddychał, strasznie się
męczył, tak bardzo walczył o jak najdłuższe bycie z nami.wiedział,
że odchodzi, ale przez te ostatnie dni uśmiechaał się,od diagnozy
chyba nie widzialam go smiejacego sie, a my z mama śmiałysmy się z
nim przez łzy..zasnął także uśmiechnięty.
tak bardzo mi go brak...
zostałysmy same, miał tylko 51 lat, walczył z rakiem trzustki 8
miesięcy, był najwspanialszym tatusiem na świecie, kochał nas ponad
życie, walczył o kazdy oddech, dla mnie na zawsze pozostanie
bohaterem i wzorem.

nie umiem opanować tego bólu..
odprowadzimy tatusia na wieczny spoczynek w srode o 14.30, prosze
tylko o modlitwe za Niego, był naprawde dobrym człowiekiem...
--
chcę morze zarzucić na głowę, by nikt nie dojrzał łez moich...
Edytor zaawansowany
  • dorotkabp 25.01.08, 12:41
    Przyjmij wyrazy szczerego współczucia.
    W niebie będzie mógł oddychać pełną parą. Będzie mu dobrze i będzie
    czuwał nad Wami, swoimi dziewczynami.

    Dużo sił i wiary na ten trudny moment.
    Dorota

    --
    Przechodź spokojnie przez hałas i pośpiech i pamiętaj, jaki spokój
    można znaleźć w ciszy. O ile to możliwe, bez wyrzekania się siebie,
    bądź na dobrej stopie ze wszystkimi.
    Wypowiadaj swoją prawdę jasno i spokojnie i wysłuchaj innych, nawet
    tępych i nieświadomych, oni też mają swoją opowieść.
  • marianna72 25.01.08, 13:12
    Bardzo, bardzo mi przykro taki mlody czlowiek .Wyrazy wspolczucia
    --
    Jas urodzony 31/10
  • aron68 25.01.08, 14:15
    Współczuje. Nie znajduje tutaj słów ale nie o nie chodzi. Przeszedł na inną
    stronę otoczony miłością z Waszej strony. Czy istniej piękniejsze odejście.
    Odszedł ale zostawił tutaj wspaniałe córki o żonę. Piękny ślad swojego życia.

    Artur
  • helusia007 25.01.08, 14:25
    Bardzo Ci wspolczuje. Zawsze boli, gdy odchodzi bliska osoba. Juz
    nie cierpi i bedzie sie Wami opiekowal.
  • kol32 25.01.08, 14:41
    Moje najszczersze wyrazy współczucia...

    Kasia
  • magdam456 25.01.08, 15:01
    Tak mi przykro.
    Trzymaj sie ciepło. Nie wiem co napisac, żeby było Ci lżej. Tam
    jest mu dobrze i nic go nie boli. Masz swojego anioła w niebie.
    U mnie niedługo minie 5 miesięcy jak zmarła moja mama, miała 51
    lat.Wierzę, że jest przy mnie.
  • attenna11 25.01.08, 20:44
    Tak bardzo mi przykro.
    Badź dzielna Magdo i pamietaj , że nie jestes sama.
    Łączę się z Wami w modlitwie.
    Aneta
    --
    "Niech nasza droga będzie wspólna. Niech nasza modlitwa będzie
    pokorna. Niech nasza miłość będzie potężna. Niech nasza nadzieja
    będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać"
  • ewelka1308 25.01.08, 15:46
    Jest mi ogromnie przykro z powodu twojego taty. Tak młody człowiek,
    tak szybko odszedł. Ty dzielnie walczyłaś o niego, przez cały czas
    podziwiałam Twój ogromny zapał. Pomodlę się za Twojego tatę. Teraz i
    Ty i ja mamy swoich aniołów w niebie, którzy będą się nami opiekować
    (ja czuję, że mama czuwa nade mną). Trzymaj się.
  • justa74 25.01.08, 16:56
    w takich momentach cóż znaczą słowa...moja Mama też odeszła uśmiechając się - może to znak? Wiem, że czeka na mnie Tam.
    A Twój Tata czeka na Ciebie. Zobaczył Coś co wywołało ten uśmiech.
    Byłaś bardzo dzielna i bardzo Mu pomogłaś Polimerasko.
    jestem myślami z Tobą
    justyna
  • lila123 25.01.08, 18:23
    Choć nie ukoi to twego bólu wiedz że przytulam Cię ciepło. Bądź
    oparciem dla mamy, potrzebuje Cię teraz. Łączę się z Toba w
    bólu.lila.
  • ewam1959 25.01.08, 18:25
    Kochana Magdo, tak bardzo mi przykro. Miałam nadzieję, że jednak
    potoczy się to inaczej, wierzyłam w to. Pamietaj, nie jesteś sama,
    całym sercem jestem z Tobą.
  • kreseczka781 25.01.08, 20:03
    Polimerasko, zadne slowa nie zmniejsza bólu.
    Trzymaj sie. Wszyscy jesteśmy z Tobą. Dzielnie walczylas o swojego tatę, teraz z
    tym wszystkim też dasz sobie radę, choć nie będzie łatwo.
    Sciskam Cie, Joasia
  • mzgosia 25.01.08, 21:24
    przyjmij proszę, szczere wyrazy współczucia..
  • madrek76 25.01.08, 21:53
    Bardzo mi przykro,wyrazy współczucia :-((( Ale teraz przynajmniej
    nie cierpi. Nam tu żyjącym pozostaje modlitwa i na nią możesz
    liczyc! Od lutego 2007 roku jak tu trafiłam, za kazdym razem gdy
    czytam wpis, ze Ktos bliski odszedł czuje ból, bo Wszyscy z uwagi na
    walke z rakiem stalismy sie jak rodzina, sledzimy nawzajem swoje
    watki, wspeiramy i przezywamy odejścia...szkoda,ze jest ich az
    tyle... :-(((
  • ajkaa2 26.01.08, 00:02
    Przyjmij wyrazy najgłębszego współczucia...
    Asia
  • malgoska182 26.01.08, 02:07
    Wyrazy glebokiego wspolczucia. Wiem co przezywasz , 14 miesiecy temu
    to ja powtarzalam tatusiu , tatusiu a On oddawal ostatnie tchnienie.
    Sciskam mocno. Mam Ciebie i Twoja rodzine w pamieci i modlitwach.
  • agnesrym 26.01.08, 08:54
    Wiem, co czujesz...i łaczę się z Tobą w bólu. Oczywiście że się pomodle, bo
    wiem, jak dużo to znaczy. Mój tata odszedł ok miesiąc temu (22 gudnia, pogrzeb
    był w wilgilię). Miał 54 lata, również byłam z Nim do końca, trzymając Go za
    rękę....)To był rak jelita grubego z przerzutami do wątroby...Walczył 3 lata.
    Dzis mi się przysnił (opiszę to pod tematem-niezwykły sen). Trzymaj sie
    dzielnie, a spokój przede wszystkim odnajdziesz w modlitwie.
    P.S. Zajlądaj tez na tę stronke-to bardzo pomaga...
    aga
  • annmaria 26.01.08, 10:02
    Bardzo bardzo Ci wspolczuje. Oni na tamtym brzegu na pewno sa juz szczesliwi. Anka
    --
    Dni za dniami mijają przyspieszając wciaz biegu...aż się urwą...Za marzeniem
    nadąrzyć nie mogą...A pytanie odwieczne CO na tamtym jest brzegu? Pali usta i
    ludziom i Bogom...
  • betka301live 26.01.08, 10:25
    Tak bardzo Ci współczuje i zyczę duzo duzo sił. Bądż dumna że miałas takiego
    tatę .Tule mocno
  • lucyper.3 26.01.08, 12:16
    Choc slowa w takich chwilach sa zbyt male by wyrazic zal wiedz, ze
    myslami jestem z Toba. Pozdrawiam Ania.
  • agnieszka_40 26.01.08, 19:43
    Bardzo Ci współczuję.
    Pamietaj,że teraz lekarstwo dla taty to gorąca modlitwa za jego
    duszę.On natomiast będzie wpsierał Was w każdym Waszym kroku i myśli.
  • lucolb 26.01.08, 19:53
    Ja także dokładam swoje ciepłe słowa otuchy dla Ciebie i rodziny.
    Bardzo mi przykro. Lucyna
  • joa291 26.01.08, 21:29
    Przykro mi bardzo, trzymajcie się jak tylko możecie, otuchy i siły.
    --
    13.06.2007 zmarła moja teściowa - rak jelita grubego z przerzutami
    30.06.2007 zmarła moja mamusia - rak płuc
    10.10.2007 zmarła moja ciocia - rak żołądla
  • aniawx 27.01.08, 11:39
    cóż można powiedzieć w takiej chwili... współczuję i modle się o
    siłe dla Was i spokój dla Tatusia...
  • nasturcia 27.01.08, 14:45
    Przyjmij wyrazy współczucia i solidarności. Życzę Tobie i Twoim bliskim aby ból który Wam teraz towarzyszy zamienił się kiedyś
    w siłę, a obraz uśmiechniętego taty został na zawsze w Waszych sercach.
  • mimi-ka 27.01.08, 23:26
    Bardzo mi przykro... Współczuje z całego serca, dobrych ludzi zawsze
    najbardziej nam brakuje...
  • mazunia1 28.01.08, 08:18
    niech MU droga do NIEBA będzie jak najjaśniejsza
    Dla Ciebie wyrazy współczucia, wiem co czujesz i wiem jak Ci ciężko
  • ninagren1 28.01.08, 09:26
    Oj bardzo bardzo boli. Wiem. Moja mamunia zasnęła 82 dni temu.
    Czytałam twoje wpisy i dziś z wielkim lękiem tu zaglądałam bo czułam
    że nie będzie dobrze.
    Ale dla NICH chyba jest lepiej. Nie cierpią tak jak tu. Wiem że
    smutno i że bardzo taty brak. Dlatego życzę ci dużo siły na
    odprowadzenie go w ta oststnią drogę. Byłaś przez ten czas taka
    dzielna. Wypłacz sie teraz, napisz piękne pożegnanie i zaglądaj tu
    tak jak wiekszośc z nas zagląda. Mocno cie przytullam, Nina
  • jovita13 28.01.08, 09:47
    Przyłaczam się do modlitwy. [*]
  • jupiteron 28.01.08, 10:03
    Życzę Ci dużo, dużo siły! Pamiętaj, że nie jesteś sama.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka