• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Woda w płucu (rak płuc) Dodaj do ulubionych

  • 22.05.08, 09:40
    Moja mama ma podejrzenie wody w lewym płucu gdy diagnoza się potwierdzi będzie miała odbarczanie (ściąganie wody) płuca.
    Napiszcie proszę jak taki zabieg wygląda, jak po tym czuje się chory, czy to jest bolesne????
    Zaawansowany formularz
    • 22.05.08, 14:29
      Odbarczenie opłucnej jest raczej bezbolesne. Zabieg wykonuje się pod kontrolą rtg (zdjęcie przed i po zabiegu). Miejscowo znieczula się miejsce nakłucia na plecach. Mój tata po każdym takim zabiegu czuł się dobrze. Musisz się liczyć z tym, że zabieg może być wykonywany kilkakrotnie, bo płyn lubi narastać. Pozdrawiam ciepło.
    • 24.05.08, 00:13
      Bardzo dziękuję za odpowiedź:)
      • 27.05.08, 10:56
        napisz cos więcej o chorobie taty
        moja mama tez miala sciagany plyn ale on niestety narasta powrotnie,
        i bolalo ja bardzo odbarczanie, wiec nie jest to takie proste
        • 27.05.08, 23:50
          Tata chorował na niedrobnokomórkowego raka płuca lewego (guz szczytu płuca). Od diagnozy do śmierci taty minęło 8 miesięcy. Nie rozpisuję się bo jest sporo moich postów na forum, więc poprostu wystarczy wpisać w wyszukiwarkę autora. Co do tego bólu podczas nakłucia, to wiele zależy od umiejętności chirurga i znieczulenia miejscowego, czasem są też zrosty i wtedy gorzej to wychodzi, nie powinno być jednak źle. Jeśli masz jakieś konkretne pytania odnośnie choroby taty, procesu leczenia to śmiało pytaj o wszystko. Pozdrawiam cieplutko.
          • 27.05.08, 23:56
            Co do ponownego narastania płynu, to niestety tak to jest. My mieliśmy ewakuację płynu z opłucnej co kilka tygodni, po to tylko żeby tata mógł swobodnie oddychać. Nakłuwano też otrzewną dwukrotnie. Nakłucia niestety osłabiają chorego, bo wiążą się z utratą białka. Gdy tata był w końcowej fazie choroby, ważniejsze było dla mnie jednak, aby tata się nie dusił i nic go nie bolało.
            • 28.05.08, 09:15
              Mamy nakłucia tak nie osłabiaja, nawet czuje sie po nich jakby jej
              lat ubyło, ale nietety jest to dla niej bolesne, a miała robione
              przez kilku lekarzy w roznych szpitalach, raz nawet drenowane w celu
              sklejenia pluca talkiem. Płyn jest widoczny na TK ale nie ma zadnych
              dusznosci raczej bol przy chodzeniu.
              pzdr
    • 09.06.08, 14:57
      Bardzo Wam dziękuję za odpowiedzi.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.