rak pęcherza Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Ponownie błagam o pomoc .Dziś dostaliśmy wynik hispatu wycinka z
    pęcherza moczowego , 12.05 brat /u którego mieszkał ostatnio tata/
    miał zabieg usunięcia brodawczaka , teraz okazało się ,że to rak .
    Gdzie szukać pomocy i skąd ja mam wziąć siłę by pomóc mu przez to
    przejść , ja nie zebrałam się jeszcze do kupy po śmierci
    rodziców.Lekarz zapisał mi środki uspokajające , ale ja muszę
    trzeźwo myśleć by być pomocna bratu tylko jak to zrobić . Proszę też
    o wiadomość od kogoś kto przeszedł już tą drogą , jak to wygląda ,
    chodzi mi o sposoby leczenia , a może ktoś zna dobrego urologa w
    Olsztynie , prosze pomóżcie
    • Witaj. Sposób leczenia zależy od rozpoznania i stadium rozwoju
      choroby. Przede wszystkim od tego czy rak był inwazyjny i czy udało
      się go wyciąć w całości. A może było to tzw. PUNLMP (upraszczając:
      forma przedrakowa). Możliwe leczenie - poza usunięciem guza - to
      przede wszystkim chemioterapia miejscowa (wlewy do pęcherza).
      Mój tato rok temu przeszedł podobną drogę: wycięcie brodawczaka
      (tzn. czegoś co miało być brodawczakiem),wynik hist-pat.: PUNLMP. Od
      zabiegu podlega kontrolom, wszystko jest ok. Żadnego dodatkowego
      leczenia nie było (nie ma wznowy).
      Urolog w Olsztynie którego mogę polecić: Roman Łesiów, przyjmuje
      prywatnie w Lancecie, jest lekarzem w Szpitalu Miejskim.
      Jeżeli będę mogła Ci jakoś pomóc (też jestem z Olsztyna) daj znać.
      • Jeżeli możesz to prosze o jakiś kontakt z tobą telefoniczny , radzili nam by udać się do dr.Żabińskiego , co sądzisz o nim .Podaje nr.tel. do siebie gdybyś tak wolała - 0 660 478 156
    • Nowotwory pęcherza moczowego, określane niekiedy zbiorczą
      nazwą 'raków', zwłaszcza wg starszej terminologii, bardzo różnią się
      od siebie. Wiele zależy od głębokości naciekania i od stopnia
      złośliwości. Jeśli przytoczysz wynik hist-pat w calości to można
      będzie więcej powiedzieć. Wynik tomorgrafii komputerowej i obraz
      stwierdzony we wziernikowaniu pęcherza też byłyby pomocne.
      • Jak narazie to mamy tylko bad. hispatu , jesteśmy na samym początku, żadnych dodatkowych badań jeszcze nie było . Podaje więc ten wynik -Carcinoma urotheliale papillare G2. Nie stwierdza się naciekania mięśniówki. Barwiono Desminą . 24.05.08. BI-2,Demina. Dziękuje
        • Jak rozumiem, materiał to fragmenty z guza usuniętego w kawałkach
          przez cystoskop?

          Wygląda na to, że patolog zastosował stary system stopniowania
          złośliwości tych nowotworów (?WHO1973), na G1 - G2 - G3. Obecnie
          dzieli się raczej nieinwazyjne nowotwory brodawkowate pęcherza na
          cztery grupy:

          - brodawczaki (papilloma): w zasadzie łagodne i nie złośliwiejące,
          rzadko dają nawroty po usunięciu;

          - nowotwory brodawkowate o niskim potencjale złośliwym (papillary
          urothelial neoplasm of low malignant potential - PUNLMP) - mogą
          przeobrazić się w raka, ale raczej rzadko, nawracają u ok. 30%-40%;

          - nieinwazyjne raki brodawkowate z nabłonka dróg moczowych, niski
          stopień złośliwości (non-invasive papillary urothelial carcinoam low-
          grade): raczej nie uśmieracją ale przeważnie uprzykrzają życie
          uporczywymi nawrotami, z rzadka mogą przejść w formę o wyższym
          stopniu złośliwości lub inwazyjną;

          - nieinwazyjne raki brodawkowate z nabłonka dróg moczowych, wysoki
          stopień złośliwości (non-invasive papillary urothelial carcinoam
          high-grade): z reguły przechodzą w formę inwazyjną, często jedynym
          skutecznym leczeniem okazuje się usunięcie pecherza.

          Stary podział jest mniej precyzyjny i w mniejszym stopniu koreluje z
          właściwościami klinicznymi tych guzów. Brodawczaki i PUNLMP to z
          grubsza G1, część tego co obecnie klasyfikuje się jako PUNLMP i raki
          low-grade to G2, część raków low-grade i raki high-grade to dawne G3.

          Najistotniejszy podział to jednak podział na nowotwory nieinwazyjne
          (czyli te powyższe grupy) i inwazyjne, czyli nie to, jak wyglądają
          komórki nowotworu i jak są poukładane względem siebie, ale jak
          głęboko wrastają w ścianę pęcherza. Patolog niestety nie określił
          tego bardzo ważnego parametru, jakim jest inwazja w obręb
          podścieliska (lub jej brak) (cecha pT1 w systemie TNM; nieinwazyjne
          brodawkowate to pTa), ograniczając się do stwierdzenia, że nie ma
          naciekania mięśniowki. Raki inwazyjne mają dużo gorszą prognozę,
          niezależnie od stopnia złośliwości.


          Pewne znaczneie ma też rozmiar guza -- problemy potęgują się > 3cm i
          to, czy guz był jedno-, czy wielo-ogniskowy. Pomocna bywa również
          biopsja/biopsje ściany pęcherza niezajętej przez guz -- obecność
          zmian przednowotworowych oznacza gorsze rokowanie. Taka biopsja
          powinna być zrobiona przy usunięciu guza.

          Można ew wysłać preparaty do jakiegoś dobrego ośrodka, np. Inst.
          Onkologii - konsultacja będzie kosztować raczej nie więcej, jak
          200zł.
          • Dzięki , byliśmy wczoraj u specjalisty który jak narazie nie zalecił żadnego leczenia a wypisał skierowanie do szpitala . W połowie czerwca brat ma się zgłosić ponowne na cystoskopie pęcherze i jak nam powiedział lekarz od tego będzie zależalo dalsze postępowanie .A odnosząc się do tego co napisałeś to lekarz do karty wpisał rozpoznanie oraz T1 . Dał nam troche nadzieji że będzie dobrze , ale brat 3tyg po wycięciu guza nadal odczuwa ból , zrobiliśmy ogólne badanie moczu i jest w nim kilka komórek świeżej krwi - 2 , 4 ,6 , oraz leukocyty -12 , 18 ,24 . Lekarz rodzinny wypisał antybiotyk .Czy takie postępowanie jest prawidłowe , dodam ,że specjalista nie zlecił żadnych dodatkowych badań

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.