06.02.09, 16:38
Czy zawsze w stanach rakowych jest podwyzszone Ob krwi ? Ostatnio
sluchalam w radiu apelu lekarzy zeby sie regularnie badac chocby
podstawowe badania krwi gdyz podwyzszone OB moze swiadczyc o stanie
zapalnym w organizmie i o stnach rakowych. I w jakiej fazie chorby
nowotworowej OB jest podwyzszone/ od poczatku czy moze dopiero w
stanach bardzo zaawansowanych ? zna sie ktos ?
Edytor zaawansowany
  • 06.02.09, 17:25
    Mało wiarygodne badanie jesli chodzi o stany nowotworowe - na
    chemioterapii i onkologii robili je sporadycznie twierdzac ze nic
    nie wnosi...i faktycznie Tatuś umierał na zaawansownego raka zoładka
    a miał OB na poziomie 8-15. Gdy wykryto raka zoładka (guz o srednicy
    blisko 8.5cm) a OB 10. Zreszta to samo było z markerem CEA najwyzszy
    poziom miał 1,6 a wiec w normie... Ja miałam ostatnio infekcje drog
    moczowych a OB 9, za to badanie moczu i jego posiew jasno wskazywał
    na infekcje z licznymi bakteriami i konieczny był antybiogram oraz
    leczenie...no ale może to kwestia osoby! Moze jędruch napisze Ci coś
    wiecej!
  • 07.02.09, 13:31
    zgadzam sie z madrek76 , ja mam zaawansowaną postaś raka piersi i OB
    16 tak więc OB nie wiele ma wspólnego z chorobą nowotworową.
  • 07.02.09, 13:54
    Babcia ,ciocia ,teść na krótko przed śmiercią OB nie przekraczało
    20.Tata dwa tygodnie przed operacją (guz jelita grubego ,przerzuty
    na wątrobę) ob 10 i próby wątrobowe w normie :(
  • 07.02.09, 14:34
    acha, no wiec lekarze glupoty gadaja ? spoko. dzieki za odpowiedzi
  • 08.02.09, 10:03
    :-) piękny wniosek...
    OB jest badaniem niespecyficznym, ale jego jedyną zaletą jest to, że jest tanie.
    W tej wypowiedzi lekarzy nie chodziło o to, żeby wykonywać tylko i wyłącznie OB,
    ale "chociaż".
    W wykrytej chorobie nowotworowej OB nie ma wielkiego znaczenia, bo do
    monitorowania ew. wznowy czy przerzutów lepiej służą markery albo regularne
    badania obrazowe, bo OB o leczeniu onkologicznym może być również wyższe od normy.
    Czytając pierwszy post w wątku i teraz Twoje podsumowanie dziwię się trochę, że
    sama siebie nie dość uważnie czytasz.
  • 08.02.09, 18:42
    no nie no looz. okey juz wiem ze na ob nie ma co zabardzo patrzec.
    Moj tato ma czerniaka na watrobie jak to lekarze stwierdzili
    prawdpodobnie juz dobre pol roku a mimo to proby watrobowe sa okey.
    ale widocznie to tez nie ma znaczenia. czyli jednak ktylko badania
    obrazowe?
  • 08.02.09, 18:47
    Jeszcze jedno pytanie do pana jedrucha. Bo nigdy wczesniej nie
    interesowalam sie tym tematem nie wiem jak to sie odbywa. zrobili
    tomograf stwierdzili ze rak a za tydzien pierwsza chemia.czy przed
    chemia powinni zrobic jeszcze jakies badania? bo markerow tez mu jak
    dotad nie zrobili.... a z tego co sie dowiedzialam u innych ludzi
    lekarzw wykonuja szereg badan a u nas skonczono na tomografie. na
    opisie z tomografu w podsumowaniu pisalo ze PRAWDOPODOBNIE. stad
    wydaje mi sie tak na chlopski rozum ze powinni zrobic jeszcze
    chociaz markery czy cokolwiek dodatkowo....
  • 17.02.09, 09:04
    mój mężczyzna miał ob na poziomie 40. lekarz twierdził, ze to być może zapalenie
    zęba (?!)... nie zlecił żadnych innych badań... a teraz walczymy z mięsakiem
  • 17.02.09, 09:09
    no widzisz jacy lekarza sa wspaniali.
  • 08.02.09, 19:09
    i jeszcze jedna sprawa. To nie jest tak ze chce sobie wmowic ze
    lekarze sie myla ze Ojciec nie ma zadnego raka. A to z 2powodow.
    pisalam z dziewczyna. u jej meza lekarze podejrzewali prerzut na
    watrobe. zrobili tomograf z opisu ktorego wynikalo ze obraz wskazuje
    na meta. zrobili markety i rezonas i okazalo sie jednak ze nie. Na
    tomografie u ojca opisali ze watroba nie powiekszona wszystko w okol
    watroby ok. ze przemawia za meta biorac od uwage chorobe podstawowa.
    dla mnie taki opis znaczy ze wypada poszezyc badania. Byc moze to
    wyglada na meta. I ok niech lecza bo tak trzeba tylko co jesli
    faktycznie lekarze cos przeoczyli i jest to jakies ine schorzenie
    watroby? Ja sobie wyobrazilam ze powinna byc biopsja albo markery a
    tym czasem skonczylo sie na jednym badaniu.... stad moje
    watpliwosci. ja chyba jednak postaram si prywatnie o tomogra albo
    rezonans ....
  • 17.02.09, 09:49
    Beatko wybacz ale na podstawie markerów i obrazu rezonasu czy
    tomografu nie mozna mieć pewnosci ze nie ma raka lub ze jest -
    powinna zostac pobrana biopsja i okreslony typ raka!!! Moj Tata miał
    idealne markery i TK wskazujace ciagle tylko na raka zoładka, wg TK
    czy nawet PET_CT nie było zadnych przerzutów, a co dopiero po
    powtórnym otwarciu jamy brzusznej okazało sie,że jest rozsiew
    drobnoguzkowy w otrzewnej (PET nie wykazał nic a jest podobno
    najbardziej czuły w kwestii diagnozowania zmian nowtoworowych),
    potem powrót na chemie - markery znów w granicy 0,4-0,8 a wiec super
    i TK tez nie wskazujace na przerzuty a te były wiec wybacz ale dla
    mnie podstawa dla Twojego Taty jest biopsja i okreslenie czy ta
    zmiana na watrobie jest przerzutem z raka pierwotnego czy moze nowym
    ogniskiem choroby, a moze w ogóle nie jest zmiana nowotworowa, dla
    mnie to skandal co piszesz! Jak mozna na podstawie jeszcze
    opisu "rawodopodobie meta" uznac ze to rak i podawac chemie, a moze
    to inny typ raka i na ta chemie nie zareaguje i niepotrzebnie
    organizm Twojego Taty bedzie oslabiany! Leczenie onkologiczne w
    POlsce to tragedia...z bardzo nielicznymi wyjatkami lekarzy z
    powolania, którzy poswiecaja sie pacjentowi jak moga i próbuja
    walczyc, pozostali traktuja jak schemat i potrafia leczyc bez
    diagnozowania...a to woła o pomste do nieba! Stad naprawdenie mozesz
    brac pod uwage OB, markerów czy nawet tak watpliwego opisu TK - to
    niestety o niczym konkretnie nie swiadczy! Na forum znajdziesz mase
    postów, ze markery były ok. a rak był, sie rozwijał i ludzie
    odeszli...wiec walczcie o biopsje o to by ktos raz konkretnie
    ustalił co to jest!!!
  • 17.02.09, 09:56
    ale ja nie mam sily walczyc. lekaze nas zbywaja. gdzie sie udac? do
    samego rezydenta? :( z kim mam sie klocic jak takich ludzi jak ja
    jest tysiace:(((( ale ja do tego pomalu dojde.Jesli postawili dobra
    diagnze to bog im zaplac ale jesli bledna to daje slowo ze pozabijam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.