Dodaj do ulubionych

Mama ma przerzuty..

14.03.09, 21:42
Mama choruje na raka piersi od 2005r..nadekspresja HER 2..rak
zapalny..rozsiany..Jak dotąd przyjmowała chemioterapetyki praktycznie bez
przerwy,była chemia FAC,Herceptyna,Taxol ,Lapatynib+Xeloda...i
koniec.Ok.półtorej miesiąca przerwy i czekanie na badanie TK,którego dwa dni
temu odebrała wynik...cytuję : "Stan po mastektomii lewostronnej.Guzek
tkankowy w skórze i tkance podskórnej w loży po mastektomii na poziomie
przedniego końca 4tego żebra kostnego lewego -21 mm.Poniżej i nieco bardziej
bocznie drobny guzek przylegający do mięśni ściany klatki piersiowej na
poziomie żebra 6tego -14mm i kilka drobnych 5-6 mm.Niewielka ilość płynu w
lewej jamie opłucnowej,w tym wciskający się w szczelinę międzypłatową.Guzki
najpewniej przerzutowe w płucu lewym :śr.7 mm w tylno-górnej części segmentu
1/2, podopłucnowy w przednio-dolnej części segmentu 3ciego- 6mm, w segmencie
8ym - 4mm.Kilka węzłów chłonnych w tłuszczu śródpiersia przedniego po stronie
lewej na poziomie łuku aorty o śr. do 15mm, węzeł pod rozwidleniem tchawicy 12
mm,we wnęce lewej 11 mm.Struktury kostne bez uchwytnych cech destrukcji. " Jak
dotad wciąż nie ma leczenia,czekamy do wtorku i moze wtedy coś Jej
podadzą..jestem bezsilna i załamana tym ,że nie mogę Jej pomóc..Czy ktoś
mógłby pomóc zinterpretować ten wynik ?..czy jest jeszcze dla Mamy cień
nadziei ?..Wiem,nadzieja jest zawsze,ale boję się ,że w tym przypadku już
nie..Mama ma 62 lata..Pozdrawiam...
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka