Problem na miarę tego, czy amerykańskie lobby przeforsuje swe jedyne
okołoplanetarne znalezisko - Pluton - do grona planet, czy nie ...
Nie zgadzam się, by wielkoliterowcy_pierwszowyrazowcy znów kazali
nam padać na kolana przed jakąś tam materią kosmiczną w ruchu tylko
dlatego, że uzus dziennikarski sobie taką pisownię upodobał.
Pomysł wprowadzony na pisownię wielkoliterową tylko drugiego [i
dalszych] wyrazu nazw geo- i pozageograficznych jest logiczny,
demokratyczny i prosty.
Jako że skutkuje ten bombastyczny zwyczaj wielkoliterowania np. w
pisowni nazwy 'burmistrz', 'urząd' czy inny 'naczelnik' - domagają
się przedstawiciele tego biurokratycznego narodku, by pisać dużą
literą te miana w dowolnych kombinacjach w zdaniach - nie tylko na
pięczęciach, tablicach naściennych i ryngrafach naszyjnych.
A to już pierwszy krok do Kultu Jednostki [Urzędu/ Funkcji].
Tedy miarkujże się, Wielce Arystokratyczny [w swej propozycji],
Jaśnie Oświecony w Maestrii Ortografiii, Szlachetny w Zamiarach
{Aguerrze}.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.