Rzeczownik kto?co? Pies, koń - co? czy kto? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Proszę o pomoc. Nigdy nie mieszkałam w Polsce, nie zdobywałam wykształcenia w Polsce. Wiem, ze rzeczownik odpowiada na pytanie kto?
    co? Kto - pytamy tylko o ludzi czy tez o rzeczowniki żywotne? Np.pies,
    kot itd. Dziękuję.
    • Niestety, o psy i inne zwierzęta pytamy: co?
      Prywatnie o swoich zwierzakach zawsze myślę i mówię: KTO.
      • To chyba zależy od kontekstu. Np. w czasie przeszłym nie zapytasz: co to zrobił?, myśląc o zwierzęciu, ale co to zrobiło?. A jak nie wiesz, to raczej kto to zrobił?.
        Gdy pytasz: co to jest?, wskazując na zwierzę, to tak jakby to był skrót z co to jest za zwierzę?, więc chyba co łączy się naturalnie z rodzajem nijakim, a kto z męskim i żeńskim.
        --
        Aurë entuluva!

        Polska strona języka walijskiego
        • randybvain napisał:

          > c chyba co łączy się naturalnie z r
          > odzajem nijakim, a kto z męskim i żeńskim.

          O tak? A czy wskazując na dziecko (np. niemowlę, którego płci bez
          rozebrania go jeszcze nie da się określić) zapytasz: "co to jest?"?
          Zaciekawiona
          e.

          • efedra napisała:
            > O tak? A czy wskazując na dziecko (np. niemowlę, którego płci bez
            > rozebrania go jeszcze nie da się określić) zapytasz: "co to jest?"?

            No, pewnie! Ja tak zawsze pytam.
            - Co to jest?
            - Dziewczynka. Chłopczyk.

            - Kto to jest?
            - Polak mały.

            k.
            • Pytamy zazwyczaj: "Co im się urodziło?" a nie "Kto im się urodził?"

              k.
              • Upraszczając zapętloną polską gramatyjkę dodajmy na pytanie
                postawione przez {Switanie}, że świat nie jest taki prosty.

                U nas mówiąc 'chłopaki' wiemy, że to 'one'.
                Podziwiając 'dziewczę' - 'ono' widzimy.
                Takoż i 'chłopię' ma rodzaj nijaki.
                No, może po postrzyżynach czy barmicwie coś tam gramatycznie się
                zmienia - ale w epoce uniseksu już to nie jest takie pewne ...

                Pytając "kto znów zbił doniczkę" nie wiemy, czy to ktoś, czy coś - a
                może jakaś siła wyższa w postaci wicherka zza okna?
                Choć pytanie tak postawione daje domniemanie, że domniemający już
                ma na końcu języka: "a, znowu to ty!", więc pytanie o kota
                wchodzącego przez okno ma swój podtekst starymi kłótniami o
                przeciągi nabrzmiały.


                ---

                Nigdy nie mieszkając w JueSEj, nie zdobywając tam filmowego
                wykształcenia podpartego tonami zjedzonej prażonej kukurydzy, wiemy
                tyle co nic o płci myszy zwanej szlachetnie męskim mianem "Miki"...
                A w Polsce - każde dziecko rozróżni, że 'mysz' - to on, a 'mysza' -
                ona...
    • Ostrożnie z takimi pytaniami o żywotność, nieżywotność - badania nad
      udowodnieniem, że zwierzęta mają też swą psychikę - są w
      toku...

      Dla zwierza typu ssak - spytałbym osobiście:
      - Co to jest?
      - Pies rasy mieszaniec.

      O psa rodowodowego, imieniem Ramzes:
      - Kto to jest?
      - Ramzes.

      O pełznące paskudztwo, z pajęczyną w tle pytają panie:
      - Aaaaa! Co to jest?
      - Araneus diadematus - odpowiadamy zgodnie z prawdą.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.