Dodaj do ulubionych

Rzeczownik kto?co? Pies, koń - co? czy kto?

23.10.09, 22:26
Proszę o pomoc. Nigdy nie mieszkałam w Polsce, nie zdobywałam wykształcenia w Polsce. Wiem, ze rzeczownik odpowiada na pytanie kto?
co? Kto - pytamy tylko o ludzi czy tez o rzeczowniki żywotne? Np.pies,
kot itd. Dziękuję.
Edytor zaawansowany
  • 23.10.09, 23:31
    Niestety, o psy i inne zwierzęta pytamy: co?
    Prywatnie o swoich zwierzakach zawsze myślę i mówię: KTO.
  • 24.10.09, 18:10
    To chyba zależy od kontekstu. Np. w czasie przeszłym nie zapytasz: co to zrobił?, myśląc o zwierzęciu, ale co to zrobiło?. A jak nie wiesz, to raczej kto to zrobił?.
    Gdy pytasz: co to jest?, wskazując na zwierzę, to tak jakby to był skrót z co to jest za zwierzę?, więc chyba co łączy się naturalnie z rodzajem nijakim, a kto z męskim i żeńskim.
    --
    Aurë entuluva!

    Polska strona języka walijskiego
  • 24.10.09, 21:13
    randybvain napisał:

    > c chyba co łączy się naturalnie z r
    > odzajem nijakim, a kto z męskim i żeńskim.

    O tak? A czy wskazując na dziecko (np. niemowlę, którego płci bez
    rozebrania go jeszcze nie da się określić) zapytasz: "co to jest?"?
    Zaciekawiona
    e.

  • 24.10.09, 22:09
    efedra napisała:
    > O tak? A czy wskazując na dziecko (np. niemowlę, którego płci bez
    > rozebrania go jeszcze nie da się określić) zapytasz: "co to jest?"?

    No, pewnie! Ja tak zawsze pytam.
    - Co to jest?
    - Dziewczynka. Chłopczyk.

    - Kto to jest?
    - Polak mały.

    k.
  • 24.10.09, 22:15
    Pytamy zazwyczaj: "Co im się urodziło?" a nie "Kto im się urodził?"

    k.
  • 25.10.09, 21:30
    Upraszczając zapętloną polską gramatyjkę dodajmy na pytanie
    postawione przez {Switanie}, że świat nie jest taki prosty.

    U nas mówiąc 'chłopaki' wiemy, że to 'one'.
    Podziwiając 'dziewczę' - 'ono' widzimy.
    Takoż i 'chłopię' ma rodzaj nijaki.
    No, może po postrzyżynach czy barmicwie coś tam gramatycznie się
    zmienia - ale w epoce uniseksu już to nie jest takie pewne ...

    Pytając "kto znów zbił doniczkę" nie wiemy, czy to ktoś, czy coś - a
    może jakaś siła wyższa w postaci wicherka zza okna?
    Choć pytanie tak postawione daje domniemanie, że domniemający już
    ma na końcu języka: "a, znowu to ty!", więc pytanie o kota
    wchodzącego przez okno ma swój podtekst starymi kłótniami o
    przeciągi nabrzmiały.


    ---

    Nigdy nie mieszkając w JueSEj, nie zdobywając tam filmowego
    wykształcenia podpartego tonami zjedzonej prażonej kukurydzy, wiemy
    tyle co nic o płci myszy zwanej szlachetnie męskim mianem "Miki"...
    A w Polsce - każde dziecko rozróżni, że 'mysz' - to on, a 'mysza' -
    ona...
  • 25.10.09, 21:40
    Ostrożnie z takimi pytaniami o żywotność, nieżywotność - badania nad
    udowodnieniem, że zwierzęta mają też swą psychikę - są w
    toku...

    Dla zwierza typu ssak - spytałbym osobiście:
    - Co to jest?
    - Pies rasy mieszaniec.

    O psa rodowodowego, imieniem Ramzes:
    - Kto to jest?
    - Ramzes.

    O pełznące paskudztwo, z pajęczyną w tle pytają panie:
    - Aaaaa! Co to jest?
    - Araneus diadematus - odpowiadamy zgodnie z prawdą.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.