Za względną poprawnością "na 18-te urodziny" przemawia wieloletnia
(wielowiekowa?) tradycja. Tak jak nie dało się od dwóch stuleci
odwieść krajan od nadużywania apostrofu (Newton'a), tak też w ciągu
stulecia nie da się wykorzenić 18-tek (a także w/w, w/s i d/s).
Śmieszy mnie nieco, że jakieś widzimisię paru profesorów może z dnia
na dzień zmienić tradycję w "zdecydowany błąd".
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.