> Warto, {Benonie}, odwrotnie spojrzeć na samą
> ustawę, na rozdział w niej 3.
Dzięki za linka. Nie wiedziałem do tej pory, że RJP jest aż z mocą ustawy. Do
tej pory znałem tylko takie dziwne rozporządzenie premiera, z którego nic nie
istotnego wynikało, teraz widzę, że to było pokłosie ustawy.
Zastanawia mnie jedno - dlaczego w przywołanym przez Ciebie rozdziale schowano
najważniejszą informację na końcu. Okazuje się, że RJP ma bandyckie wręcz
uprawnienia, do tego stopnia, że jak się na coś uprą, to tak ma być, i tylko nie
ma przepisów Kodeksu karnego za uchylanie się od jej postanowień.
Teraz w innym świetle patrzę na RJP, którą zdarzyło mi się kilka razy
skrytykować, bo jak na ciało o olbrzymiej sile sprawczej/niszczącej wykorzystuje
ona swoje możliwości w bardzo opanowany sposób.
A ustawa o języku polskim to bubel, bo nikt nie powinien mieć oficjalnego prawa
do ustalania pisowni czy interpunkcji.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.