Droga Nazwo
Autor:
dar61
12.12.09, 00:45
Dobry wieczór, Szanowna Nazwo.
Odpowiedź jest prosta.
Kolor czerwono-zielony to taki, gdzie jest i czerwień, i zieleń.
Zaś czerwonozielona barwa, jeśli w ogóle istnieje, jest odcieniem
mieszanym, da chyba dziwaczny brąz...
Pisownia nazwy Waszego zakładu, zapisana nie na wizytówkach,
szyldach czy w prospektach, a wśród listy, spisu takich samych
, może być zapisana jako ta wersja trzecia, nawet bez myślnika.
Na wyeksponowanych miejscach spokojnie można ją zapisać w wersji 1.
czy 2.
Dalej:
Zawsze mnie nurtowało, co jest pierwsze - torf, czy borowina.
Jeśli jedno jest rodzajem drugiego, to warto może uprościć nazwę,
zostawiając np. tam tylko borowinę - a kłopot nazwowy i nazewniczy
sam zniknie.
Domyślam się, że torfoborowina ["czerwonozielona"] nie istnieje.
Jeśli zaś borowiną zwiecie rodzaj mazi wyprodukowanej z torfu, o
cechach już innych niż ta skała torfowa - nazwa 2. na wizytówce nie
będzie błędem.
A skoro "NAZWA" oferuje i torfy dla działkowiczów, ogrodników - i
borowinę kosmetyczno-regeneracyjną, to wersja 1. będzie, co
logiczne, warta umieszczenia na pieczątkach.
1.
Zakład Torfowo Borowinowy NAZWA
2.
Zakład Torfowo-Borowinowy NAZWA
3.a
Zakład torfowo-borowinowy NAZWA
3.b
Zakład torfowo borowinowy NAZWA
Użycie wersji 3. [a, b] w wyeksponowanych, szyldowo-prospektowych
miejscach pięknie spełni wymóg prostoty, skromności i zwykłej
opisowości. Nie będzie tam błędem.
Acz tradycja zapisu 2. i 3. najczęściej zwycięża, eksponuje się - i,
zdaje się, ma bić klienta po oczach swą pompatycznością ;)