ktos dzis uzyl tego okreslenia u mnie pracy ale zastanawiam sie czy dobrze je rozumiem , chodzi o to ze rymy sa słabe ?czy rymy kieleckie to poprostu kolokwializm na bluznienie tak jak np. 'rzucanie mięchem' ? nie jestem pewna czy dobrze zrozumialam wypowiedz kolegi
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.