Dodaj do ulubionych

Ala i kot...

03.09.04, 10:34
... poszły czy poszli na szpacerek?

J22
Edytor zaawansowany
  • driadea 03.09.04, 10:49
    "poszły" mówimy o rodzaju żeńskim, kot jest raczej rodzaju męskiego (ten kot,
    nie ta kot), zatem z całą pewnością nie "poszły".
    Szpacerek? :)
    Pozdrawiam, Aga
    --
    Gloria Emilia ur.14.10.2003
  • ja22ek 03.09.04, 10:57
    "Poszły" mówimy o rodzaju żenskim, nijakim i męskim nieosobowym. "Poszli"
    mówimy o mężczyznach. Czyżby kot był menczizną?

    Dwa koty poszły. Dwie Ale poszły. Ale czy Ala i kot poszli?

    J22
  • driadea 03.09.04, 11:31
    Rany, jakież zaćmienie!
    Oczywiście, masz rację.
    Jednakowoż nie mogę się zgodzić, Ala i kot nie poszły...

    --
    Gloria Emilia ur.14.10.2003
  • zakrencik 03.09.04, 15:34
    Mówimy 'ten kot' (widocznie po męsku), ale 'te koty' (już bardziej po żeńsku).
    Nie użyłbyś chyba tu zaimka 'ci', adekwatnego do rodzaju męskoosobowego, nie?
    Podobnie jest z 'samochodem'. 'Duży jest ten samochód', lecz 'samochody
    pojechały', a nie 'samochody pojechali':)Dziwne to, ale pewnie mamy tu do
    czynienia z jakimś potomkiem łacińskiego typu mieszanego:)
    Wyraz kot w l.poj. odmienia się po męsku, a w l.mn. po męsku:)
    Powiedzielibyśmy '(te) Ale i (te) koty poszły na spacer', ale '(ta) Ala i (ten)
    kot poszli na spacer'.

    To było moje skromne zdanie.
    --
    ludu! dziewczyna jestem!
  • ardjuna 03.09.04, 11:40
    No, niestety, Ala i kot poszli. Kot i Ala także poszli. Znów ten seksizm. Alu,
    zostaw kota i wracaj!
  • ala100 03.09.04, 11:44
    kicię, nie kota i nie ma tego problema. Ma inne. Poza tym nie mieści się na
    parapecie i na szpaceryki z kiciami nie chodzi. Ala

  • ardjuna 03.09.04, 11:56
    No, teraz znacznie prościej jest: Kicia i Ala nie poszły na szpacer,
    albowiem... Właśnie... Kto się nie mieści na parapecie? I dlaczego akurat na
    parapecie????? Na którym piętrze mieszkają kicia z Alą???????
  • efedra 03.09.04, 15:18
    ardjuna napisał:

    > znacznie prościej jest: Kicia i Ala nie poszły

    Nie kazdy kot jest kicia, ja na przyklad mialam Jozka. I jak bys powiedzial:
    efedra i Jozek (czy tez Jozek i efedra) poszly na szpacer?

    > Kto się nie mieści na parapecie?
    Przeciez to zupelnie jasne - Ala. Ciekawe - na normalnej wielkosci parapecie
    powinna sie zmiescic.
    pzdr,
    e
  • ala100 03.09.04, 16:51
    efedra napisała:

    > > Kto się nie mieści na parapecie?
    > Przeciez to zupelnie jasne - Ala. Ciekawe - na normalnej wielkosci parapecie
    > powinna sie zmiescic.

    Ale złośliwa!

    Amerykańska norma, wiadomo że szersza.

    Chodzenie na spacer z kotami to miastowy wymysł, ale problem nie w tym. I nawet
    nie w tym, ze sie odchudzam bez skutku i się na 12 cm (nie mylic z inczami)
    jeszcze nie mieszczę. Problem jest w tym, że "poszli". Może to i gramatycznie,
    ale niesprawiedliwie. O to szło J22? Ala

  • ja22ek 03.09.04, 17:07
    ala100 napisała:

    > Problem jest w tym, że "poszli". Może to i gramatycznie,
    > ale niesprawiedliwie. O to szło J22? Ala

    O to właśnie. Ale widać już zwiastuny nadchodzących zmian - wg Driadei jednak
    poszły.

    J22
  • ala100 03.09.04, 17:18
    ja22ek napisał:

    > ala100 napisała:
    >
    > > Problem jest w tym, że "poszli". Może to i gramatycznie,
    > > ale niesprawiedliwie. O to szło J22? Ala
    >
    > O to właśnie. Ale widać już zwiastuny nadchodzących zmian - wg Driadei jednak
    > poszły.
    >

    Nie, wg Driadei nie poszły. A
  • ja22ek 03.09.04, 17:22
    ala100 napisała:

    > Nie, wg Driadei nie poszły. A

    Racja... Ale może to jednak jest jakaś jakby jaskółka? J22
  • ala100 03.09.04, 17:59
    ja22ek napisał:

    > ala100 napisała:
    >
    > > Nie, wg Driadei nie poszły. A
    >
    > Racja... Ale może to jednak jest jakaś jakby jaskółka? J22

    Nie, jaskółkiem jesteś Ty. Bo wszystko zaczyna się od świadomości (czy ja nie
    za mądrze?). A

  • ala100 03.09.04, 18:31
    ala100 napisała:

    >Bo wszystko zaczyna się od świadomości (czy ja nie
    > za mądrze?). A
    >

    Kurczę, o co mi chodziło? Pewnie o to, czy sie nie wymadrzam przypadkiem. A
  • ardjuna 04.09.04, 12:11
    ala100 napisała:

    > ala100 napisała:
    >
    > >Bo wszystko zaczyna się od świadomości (czy ja nie
    > > za mądrze?). A
    > >
    >
    > Kurczę, o co mi chodziło? Pewnie o to, czy sie nie wymadrzam przypadkiem. A

    Chodziło Ci o to, że istotny jest nie tyle 'sex', ile 'gender'. I ja się z Tobą
    zgadzam!
  • driadea 03.09.04, 17:54

    > O to właśnie. Ale widać już zwiastuny nadchodzących zmian - wg Driadei jednak
    > poszły.

    ????????
    No przecież napisałam wyraźnie, że nie poszły!


    --
    Gloria Emilia ur.14.10.2003
  • ja22ek 03.09.04, 18:03
    driadea napisała:

    > No przecież napisałam wyraźnie, że nie poszły!

    Źle zinterpretowałem. Myślałem, że 'Ala i kot nie poszły', a chodziło o to, że
    nie 'poszły'. Szkoda, swoją drogą, bo myślałem, że będą jakieś kontrowersje,
    przełom w języku albo co, a tu dalej męskoosobowość się panoszy :)
  • efedra 03.09.04, 18:07
    ala100 napisała:

    > efedra napisała: na normalnej wielkosci parapecie powinna sie zmiescic.
    >
    > Ale złośliwa! Amerykańska norma, wiadomo że szersza.

    Alu! W Ameryce w ogole nie ma parapetow. Jest pod oknem listwa szerokosci 8cm
    (wlasnie zmierzylam), na ktorej nie miesci sie nie tylko najchudsza Ala, ale
    nawet normalna, nieduza doniczka.

    A w sprawie Ali i kota na spacerze:
    Problem jest dosc naciagany. Normalnie powiedzialoby sie - Ala poszla z kotem
    na spacer, albo Ala wziela kota na spacer. Ale jezeli stawia sie kota na rowni
    z Ala (Ala i kot) to jest on traktowany osobowo. I wtedy trzeba brac pod uwage
    jego rodzaj.
    A wiec - po namysle (tak samo jak przed namyslem), powiem: Ala i kot poszli.
    pzdr,
    efedra

  • ala100 03.09.04, 18:16
    efedra napisała:

    >
    > Alu! W Ameryce w ogole nie ma parapetow. Jest pod oknem listwa szerokosci 8cm
    > (wlasnie zmierzylam), na ktorej nie miesci sie nie tylko najchudsza Ala, ale
    > nawet normalna, nieduza doniczka.
    >

    No, ja tez przesadziła. U mnie jest 13.5 cm. A myślałam, że w Ameryce wszystko
    większe, szersze i wyższe.

    > A wiec - po namysle (tak samo jak przed namyslem), powiem: Ala i kot poszli.
    > pzdr,
    > efedra
    >

    W tym to i sęk. Męski szowinizm, nic innego. Ala
  • ardjuna 04.09.04, 12:16
    ala100 napisała:

    > No, ja tez przesadziła. U mnie jest 13.5 cm. A myślałam, że w Ameryce
    wszystko większe, szersze i wyższe.

    Alu, chętnie udostępnię Ci mój parapet - ma około 30 cm, więc powinno być OK.
    Zmieścicie się razem z kicią.
  • ala100 04.09.04, 16:54
    ardjuna napisał:

    >
    > Alu, chętnie udostępnię Ci mój parapet - ma około 30 cm, więc powinno być OK.
    > Zmieścicie się razem z kicią.

    Juz się cieszę i ćwiczę zeskok. Kicia jednak wydaje sie być bardzo przywiązaną
    do swojego wąskiego parapetu. A
  • ardjuna 05.09.04, 10:56
    ala100 napisała:

    > Juz się cieszę i ćwiczę zeskok. Kicia jednak wydaje sie być bardzo
    przywiązaną do swojego wąskiego parapetu. A

    To jest czysto sadystyczna kobieca zagrywka!!! "Kicia wydaje się być"!!!!!!! I
    w dodatku "przywiązanĄ"!!!!!!!!!!!!! Niedzielę mi zepsułaś!!!!!!!!!!!
  • edgar92 04.09.04, 09:59
    A co powiecie na to? Czy poniższe zdania są poprawne?

    Ola z mamą i ich jamnik bawili się w chowanego.

    Karolina i jej królik wyszli na spacer.

    Ela z dziećmi, kot Pusia, kury i kaczki biegali po podwórzu.
  • efedra 04.09.04, 11:38
    edgar92 napisał:

    > A co powiecie na to? Czy poniższe zdania są poprawne?
    >
    > Ola z mamą i ich jamnik bawili się w chowanego.
    >
    > Karolina i jej królik wyszli na spacer.
    >
    > Ela z dziećmi, kot Pusia, kury i kaczki biegali po podwórzu.

    Powiem na to to samo, co napisalam o "Ali i kocie", bo nie ma zadnej roznicy
    miedzy Twoimi zdaniami a tamtym: jezeli w zdaniu traktujesz zwierzeta
    rownorzednie z podmiotami ludzkimi, to ich rodzaj trzeba wziac pod uwage.
    Wiec te zdania sa - wedlug mnie - poprawne, choc kot Pusia jest wprowadzony
    podstepnie; mozna sie domyslac, ze kot jest kocica. Nikt nie mowi naprawde "kot
    Pusia", tylko albo Pusia, albo "kotka Pusia". W tym konkretnym przypadku jestem
    sklonna ignorowac imie kota, bo Pusia moze byc kocurem, tak jak znany mi kot
    Wasia.
    Do wszystkich tych zdan mam to samo zastrzezenie, co do Ali i kota - sa
    sztuczne. W zyciu powiedzialbys: Ola i mama bawily sie w chowanego z jamnikiem;
    Karolina wyszla z krolikiem na spacer (albo wyprowadzila krolika na spacer);
    Ela i dzieci biegaly po podworzu z kotem, kurami i kaczkami.
    pzdr,
    efedra
  • zakrencik 04.09.04, 13:25
    Nikt nie zauważył posta Przyszłości Narodu, umieszczonego wyżej więc Przyszłość
    inteligentnie kopiuje go tutaj: :):):)


    Mówimy 'ten kot' (widocznie po męsku), ale 'te koty' (już bardziej po żeńsku).
    Nie użyłbyś chyba tu zaimka 'ci', adekwatnego do rodzaju męskoosobowego, nie?
    Podobnie jest z 'samochodem'. 'Duży jest ten samochód', lecz 'samochody
    pojechały', a nie 'samochody pojechali':)Dziwne to, ale pewnie mamy tu do
    czynienia z jakimś potomkiem łacińskiego typu mieszanego:)
    Wyraz kot w l.poj. odmienia się po męsku, a w l.mn. po męsku:)
    Powiedzielibyśmy '(te) Ale i (te) koty poszły na spacer', ale '(ta) Ala i (ten)
    kot poszli na spacer'.

    To tylko moje skromne zdanie.
    --
    ludu! dziewczyna jestem!
  • ardjuna 04.09.04, 13:36
    O ileż łatwiej mają nasi germańscy bracia, mówiąc (pisząc i wyśląc): Ala i kot
    pójść na spacer... Może dlatego mają więcej czasu na inne rzeczy niż rozważanie
    takich [---- ustawa z dnia...] :)))
  • zakrencik 04.09.04, 16:29
    Dzięki temu nam jest łądtwiej nauczyć się niemieckiego, niż niemcom polskiego:)
    --
    ludu! dziewczyna jestem!
  • ala100 04.09.04, 17:04
    zakrencik napisała:

    > Nikt nie zauważył posta Przyszłości Narodu, umieszczonego wyżej więc
    Przyszłość

    Wszyscy zauważyli i się nad Przyszłością Narodu zastanawiają. Ja nawet myslałam
    o tym, czy by Ją feministycznie uświadomić, ale trochę się boję, że wyjdzie jak
    z moim synem, który w analogicznej sytuacji powiedział, cytuję: 'mama, ty chyba
    masz mnie za głupka'.

    W celu uniknięcia powyższego, daję linkę:

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=374&w=2341424&v=2&s=0
    Jazzek trochę sie z mojej iluminacji naśmiewa, ale niech tam. To moja
    iluminacja i już. Ala
  • zakrencik 04.09.04, 17:12
    Trzeba wtedy mówić: 'Kobiety szły wraz z mężczyzną' i po kłopocie:P
    --
    ludu! dziewczyna jestem!
  • ala100 04.09.04, 16:56
    Przypomniałam sobie!

    Ala

  • zakrencik 04.09.04, 17:03
    Tudzież:
    'Ala i kot szlajają się po dworze':)
    --
    ludu! dziewczyna jestem!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka