Dodaj do ulubionych

Ortografia emotikon

09.09.16, 19:04
Skoro emotikony weszły do naszego języka pisanego, to powinny rządzić się jakimiś zasadami....

Czy dajemy kropkę po emotikonie? Czy przed? Czy opuszczamy?

To jest bardzo ładne zdanie :).
To jest bardzo ładne zdanie. :)
To jest bardzo ładne zdanie :)


Dla mnie typograficznie najładniej wygląda trzecie zdanie :)

Popatrzmy na jęzora:

Ale ciekawy problem, co? :-p
Ale ciekawy problem, co :-p?


Jak lepiej?

Problemów interpunkcyjnych jest zapewne więcej...
Kornel
--
Cenisz dobre dziennikarstwo? Forum Gazeta.pl
"Kornel: moje podróże"
Edytor zaawansowany
  • 20.09.16, 09:19
    Brak odzewu, hmmm...
    Czyżby emocje były jednak tak indywidualną sprawą, że niemożliwe byłoby wymierzenie plus usłownikowanie kąta uniesienia kącików ust, pochylenia brwi, wytrzeszczu oczu, rozdziawienia otworu gębowego, długości wystawki języka?
    Choć - taki np. kąt pochylenia tułowia dla cywilizacji dalekowschodnich ma swe wzorce, a i patrzenie kosym okiem bez płaszczenia się przed sułtanem czy innym wezyrem już nawet sięgnął naszej szlacheckiej braci [i sióstr] - pono odwykłej od tytulatury hrabiowskiej, równej i powszechnej [2-5 % społeczności wg różnych ocen]...

    Ale ta szlachta miała prawo resztę równać z błotem, odcinać głowy karabelą czy inną kataną - za jakiś nietaki kąt pochylenia tułowia czy nieścisły o zero koma pięć setnych odchył od pionu wzorzec pisma Arial kursywa...
    ;-) [lewicujący]
    ?
    (-; [prawicujący]
    ?
    [a dla niewidomymych?]
  • 21.10.16, 13:30
    ja zwykle robię tak ze jak daję emotikon to juz nie daje kropki ani przed ani po, no bo kropka albo jakis podobny znaczek jest przewaznie czescia emotikona wiec bez sensu dawac dla zmyłki ;)
  • 06.09.17, 20:00
    kornel-1 09.09.16, 19:04

    > Ortografia emotikon

    Emotikologia już jest dosyć zaawansowaną nauką.
    W necie podobno można znaleźć róże porady dla piszących a używających tej formy przekazu obrazkowego.
    Coraz więcej ludzi pyta w tej sprawie. Jedni chcą wiedzieć,czy zadanie emotikona jest dwu-rodzajowe:
    a) piszący chce wywołać u czytającego jakieś tam uczucie.
    b) piszący chce przekazać własne uczucie pytającemu, tylko by on o tym wiedział.
    Oprócz tego niektórzy pytają: Jaki emotikon użyć na końcu zdania pytającego, by wzmocnić owo pytanie.
    Inni: Jaki emotikon użyć na końcu zdania rozkazującego, by wzmocnić rozkaz.
    Na tym forum możemy zadawać też inne pytanie, a później je hurtem przekazać Europejskiej Radzie Emotikonologów, skrót: ERE.

    Pozdr.
  • 07.09.17, 11:51
    Od kiedy wiekszości swych ciotecznych i wujecznych bratanków i siostrzanków sprezentowałem książeczki poradniczki pisania emotikonów w tekstach [wtedy] esemesowych, sam jeno je przekartkowawszy, odtąd nie uznaję się w tej dziedzinie za mędrca czy znawcę.

    Ale już wtedy wiedzieliśmy, że przekaźnicy liczyli sobie, psiekrwie, więcej za słowiański znaczek czy ogonek niż za gołą literke łacinki.
    Odtąd ginie sztuka ozdabiania diakrytykami tekstów niełacińskich - zapewne sterowana przez jakieś szoroszowskie schwartzcharaktery - czy inne siły nieczyste.

    Czy one wróżą powrót do piktogramów, wieszczonych przez {Suendera}, nie mnie sadzić.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.