Dodaj do ulubionych

Dlaczego "chuj" a nie "huj" ?

IP: 193.178.168.* 27.10.01, 17:27
Dlaczego "chuj" a nie "huj" ?
Obserwuj wątek
    • teresa.kruszona Re: Dlaczego 30.10.01, 14:42
      chuj, nie huj. Pisownia tego słowa wiąże się z jego etymologią. Pochodzi ono
      prawdopodobnie od gwarowego 'chujec' (zamiast 'chudziec'), czyli knur, tzn.
      wieprz rozpłodowy (chudszy od kastrowanego - tuczonego). Jako wulgarne
      określenie penisa pojawiło się w 1806 roku w „Słowniku dokładnym języka
      polskiego i niemieckiego” Jerzego Samuela Bandtkiego. U Samuela Lindego
      w „Słowniku języka polskiego” z 1859 roku - „chuj - obsceniczne, członek
      męzki”. Współcześnie kwalifikowane wyłącznie jako wulgaryzm.
        • Gość: za Re: Dlaczego IP: *.pressmedia.com.pl 02.11.01, 18:18
          Gość portalu: Duzers napisał(a):

          > Słownik Języka Polskiego (jednotomowy, nie pamiętam wydania, jedno z ostatnich,
          >
          > nie mam pod ręką) podaje obie formy jako poprawne.

          Taki czerwony, wydawnictwo Wilga? To właśnie nasz nauczyciel zwrócił nam uwagę
          żeby od tego słownika uciekać jak najdalej. To co powszechnie używane jest w nim
          kwalifikowane jako poprawne, huj najlepszym tego przykładem. Małolaty bazgrzące
          po ścianach mają decydować co jest poprawne językowo? Nigdy.
          • wolfgang87 Re: Dlaczego 18.07.04, 22:15
            A czemu nie ?
            A czemu o tym jak mam mówić ma decydować jakiś wapniak siedzący za biurkiem i
            urodzony 60lat temu ?
            Język to zywa bestyja i nikt nad nim nie zapanuje.
            A takie Miodki i inne pany pozabijały nasze polskie gwary. Bo nas nauczyciele
            katowali, że "dla mnie" i inne takie trzeba uzywac jak najmniej.
            Debilizm !
            Ciesze się że już mature mam z głowy i mogę sobie pisać to "dla mnie" ile wlezie.

            Popatrzcie ile zostało z naszych gwar ?
            Zanim przyszła epoka globalnej telewizji już dawno nie istniały.
            zostały tylko niedobitki
            Miodek na drzewo !!!! :)

            --
            Suwalszczyzna - kraina marzeń !
      • pyckal Re: Dlaczego 27.11.03, 23:38
        teresa.kruszona napisał(a):

        > chuj, nie huj. ... U Samuela Lindego
        > w „Słowniku języka polskiego” z 1859 roku ...

        I cóż mi to, że Linde powiedział - gdy Ja mówię
        Gombrowicz, Witold, nieznacznie przerobiony

        --
        "Lasciate ogni speranza, voi ch'entrate"
      • mrwkdzk Re: Dlaczego 27.11.19, 20:54
        M. Bańko wyraźnie podaje, że pisownia "huj" NIE jest niepoprawna i występuje w słownikach. Nie wszystkie słowa pisze się zgodnie z ich etymologią (chociażby "chuligan", choć "hooligan", czy "wąski", choć etymologicznie to "wązi" od "ązъkъ", przez "z").

        sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/Oficjalny-slownik-polskiego-scrabblisty;1816.html
        • wamal Re: Dlaczego 20.06.02, 15:42
          Stop!! Przejrzyjcie "Pana Tadeusza". Tam występuje słowo "kutasik"
          w sensie wisiorek (jeśli mnie pamięć nie myli to był pas? z kutasikiem??) ;}}
          • jejowannabe Jeszcze trochę 24.06.02, 09:05
            Do odpowiedzi pani ekspert można dodać, za Słownikiem seksualizmów polskich (J. Lewinson, Książka i Wiedza,
            W-wa 1999), dwie inne (poza etymologią chuj <== choina <== (stsłow.) chvoja) możliwości:
            1. jako że 'członek męski' to po albańsku HU, etymologii należy szukać głębiej w praindoeuropejszczyznie
            2. wyraz wywodzi się od "chuć".
            W zestawieniu synonimów Lewinson podaje oba warianty CH~ i ~H. Jest również hasło "hojbus" [etymologia
            nieznana]. Ponadto Lewinson podaje akronimiczne hasło "ha-u-jot" (poświadczone cytatem z Fredry), wszak nie:
            *CE-ha-u-jot. (Z drugiej strony, nazwę partii ZChN odczytujemy: zet-cha-en, nie zet-ce-cha-en).
            Do pisowni CH~ "nawiązują" synonimy chwiej; chwost, lecz można też doszukiwać się "wspólnoty znaczenia" z
            wyrazami zaczynanymi (aspirowanym?!) K: kij, kuś.

            Inny słownik języka polskiego (M. Bańko [red. n.], PWN, W-wa 2000) notuje obie formy CH~i H~, kwalifikując je jako
            "zdecydowanie wulgarne". Pisownię H~ uznaje za rzadszą. Milczy zaś o ewentualnej niepoprawności
            ortograficznej. Jest poza tym hasło chujowy, choć brak odpowiednika *h~.

            Komputerowy słownik języka polskiego (PWN, 1998) podaje: "chuj (często pisane niezgodnie z tradycją: huj)".

            W Nowym słowniku slangu i potocznej angielszczyzny (L&L, Gdańsk 2000) i w Fuctionary (Comprendo, Gdańsk /
            Elbląg 1994) Maciej Widawski ekwiwalentuje angielskie wulgaryzmy wariantem CH~. Hiperpoprawnie zresztą, bo
            jego słowniki miały odzwierciedlać "łacinę mówioną", nie normy ortograficzne.

            Pisownia słowacka: CH~. Pisownia rosyjska: H~ (tzn. X~) Czyli różnie bywa.
            • ja22ek Re: Jeszcze trochę 11.06.03, 12:33
              Wiązanie chuja z chudźcem (chujcem) moim zdaniem nie jest w stanie wyjaśnić,
              dlaczego słowo 'хуй' po całej Rusi jest rozpowszechnione. Podobnie wątpliwe
              jest wywodzenie chuja z holenderskiego 'dobre rano' (określenie 'голландский
              хуй' zdaje się wykorzystywać istniejącą zbieżność fonetyczną). Może faktycznie
              jest to prasłowo?

              Poza tym nie wspomniał jeszcze nikt o chai (zamieć śnieżna). Brueckner wiąże z
              tym określenie 'chujawica', a moim zdaniem jest to bardzo prawdopodobne żródło
              przymiotnika 'chujowy'.

              I na koniec w sprawie pisowni. Wysunięcie przez przedpiśczynię argumentu
              cyrylickiego (X = H) jest nieuzasadnione, bo X właśnie jako CH odtwarzamy.
              • ala100 Re: Jeszcze trochę 11.06.03, 13:17
                Jest to chyba jedyny znany mi błąd, gdzie zamiast "ch" występuje "h".

                To przez ubezdźwięcznienie. Czasowe, mam nadzieję.

                Wymowa z dźwięcznym "h" jest bardziej wulgarna, a sądząc po pisowni na murach,
                bardziej pasuje małolatom. Upatrywałabym w tym pewnej nadziei na powrót
                dźwięcznego "h".
                  • pyckal Re: Małolaty mają swój rozum 24.10.03, 01:50
                    pyckal napisał:

                    > Małolaty mają swój rozum.
                    > Zasada ekonomii środków.
                    > Dodatkowe a zbędne "C" - to o 20-30% farby więcej.
                    >
                    > Pyckal

                    P.S.
                    Są jeszcze "podśmiechujki".
                    To chyba jedyne miejsce, gdzie byłbym gotów zaakceptować "ch"
                    - ze względu na etymologię.
                • boraczek Skojarzenia ze słoweńskiego 24.10.03, 11:57
                  > Wymowa z dźwięcznym "h" jest bardziej wulgarna, a sądząc po pisowni na murach,
                  > bardziej pasuje małolatom.

                  ??? Jeszcze nie słyszałem, żeby ktoś wymawiał słowo "chuj" z dźwięcznym h. Przecież h w polskim jest wymawiane bezdźwięcznie. Może poza jakimiś ludowymi gwarami, ale małolaty piszące po murach raczej nie posługują się ludowymi gwarami.

                  Taki ptaszek, który po polsku nazywa się "lelek", po słoweńsku nazywa się dość zabawnie - "podhujka". Słoweńskie h odpowiada polskiemu h lub ch, więc może być tu jakiś związek etymologiczny. Poza tym po słoweńsku:
                  hud = zły
                  hujši = gorszy
                  huje = gorzej


                  • ala100 Re: Skojarzenia ze słoweńskiego 24.10.03, 16:24
                    boraczek napisał:

                    > ??? Jeszcze nie słyszałem, żeby ktoś wymawiał słowo "chuj" z dźwięcznym h.

                    Taż, Ty Boraczku skadinąd, nie stąd.

                    >Przecież h w polskim jest wymawiane bezdźwięcznie.

                    Gdzieniegdzie.


                    Poza tym po słoweńsku:
                    > hud = zły
                    > hujši = gorszy
                    > huje = gorzej
                    >

                    Słoweński musiał sie o nas rozprzestrzenić dziwnymi drogami, bo słyszy się na
                    ulicy odpowiedź na pytanie "Jak jest? Chujowo". I nie oznacza to "jurnie",
                    tylko coś wprost przeciwnego.

                    Pozdrawiam. Ala
                              • ala100 Re: Skojarzenia ze słoweńskiego 31.10.03, 16:25
                                ogniomistrz napisał:

                                >
                                > Ala100 czy to ty prowadzisz kampanię w obronie h dzwięcznego?

                                Chciawszy - nie chciawszy: będę musiała.

                                Albowiem nikogo już to nie obchodzi. Z wypowiedzi większości bywalców tego
                                forum - a i na innych jest tak samo - wynika, że im prościej i równiej, tym
                                lepiej. Najlepiej, jakby wszyscy wszystko wymawiali tak samo, jednakowo
                                akcentowali na drugą i żeby odpadły im wszystkie ogonki, bo się nie mieszczą w
                                linijce. Czego im zresztą i życzę.

                                Nie mam wyjścia. Zostanę Wojowniczką o Dźwięczne "H".

                                Pozdrawiam. Ala
                                • ogniomistrz Re: Skojarzenia ze słoweńskiego 31.10.03, 16:34
                                  Ala podziwiam cię!!!
                                  Ja niestety nie potrafię wymawiać h dźwięcznie, ale ostatnio pracowałem z
                                  pewnym ukraińce i zamęczałem go prośbami o to by mówił w jego mowie ojczystej
                                  wyrazy z h dźwięcznym (zebyś słyszała jak fantastycznie brzmią wulgaryzmy).
                                  Było to fantastyczne przeżycie, ale facet od tej pory dziwnie się na mnie
                                  patrzy :-)
                                  Pozdrawiam i życzę samych sukcesów na froncie!
                                    • ogniomistrz Re: Skojarzenia ze słoweńskiego 31.10.03, 17:12
                                      To ala100 wyruszyła na front walczyć o dźwięczne h i to jej życzyłem sukcesów.

                                      A co z ciebie za padalec! Nie wiesz że ssssyczczą węże(niektóre grzechoczą,
                                      ale wszędzie znajdzie się jakiś orginał) a padelec nie bo jest płazem! Fakt
                                      beznogim ale płazem i więcej ma wspólnego z żabami niż z wężami!
                                      Pozdrowinka mój maleńki zwierzaczku!
                                      • stefan4 Padalec jest jaszczurką 31.10.03, 17:31
                                        ogniomistrz:
                                        > A co z ciebie za padalec! Nie wiesz że ssssyczczą węże

                                        Prawda.

                                        ogniomistrz:
                                        > a padelec nie

                                        Prawda.

                                        ogniomistrz:
                                        > bo jest płazem!

                                        Nieprawda.

                                        ogniomistrz:
                                        > więcej ma wspólnego z żabami niż z wężami!

                                        Nie. Jaszczurki (również beznogie) są gadami i mają więcej wspólnego z wężami
                                        niż z żabami. Źródło:
                                        www.google.pl/search?q=padalec&ie=UTF-8&oe=UTF-8&hl=pl&lr=
                                        Ale tam jest o padalcach a o Padalcowych niczego nie znalazłem.

                                        ogniomistrz:
                                        > Pozdrowinka mój maleńki zwierzaczku!

                                        Co do ,,maleńki'' -- do 50 cm. Co do Pozdrowinki -- ja też Pozdrowince życzę
                                        wszystkiego dobrego.

                                        - Stefan
                                        • ogniomistrz Re: Padalec jest jaszczurką 31.10.03, 17:39
                                          ALE PLAMA!!! ALE WSTYD!!!
                                          Święta racja : Padalec to beznoga jaszczurka!
                                          I nie ma nic wspólnego z płazami.
                                          Co do syczenia to nie syczy.
                                          Dla mnie 50 cm to maleństwo.
                                          Nie mam pojęcia co mnie opętało, niedość że robię błędy ortograficzne gdy
                                          piszę na komputerze to jesze co takiego :-(
                                          P.S. Czy można w jakiś sposób usunąć tak kompromitjące materiały?
                                        • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Padalec jest jaszczurką 31.10.03, 23:45
                                          stefan4 napisał:

                                          > Ale tam jest o padalcach a o Padalcowych niczego nie znalazłem.
                                          >
                                          >>
                                          >
                                          > - Stefan

                                          Gdyby nie było padalcowych, toby małe padalczątka się nie rodziły i coraz mniej
                                          by było tych pożytecznych ( i pod ochrona będących ) jaszczurek. ;)
                                          --
                                          syku_ssyku_sssyk,sssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssss<:>=
                                  • ala100 Re: Skojarzenia ze słoweńskiego 03.11.03, 13:20
                                    pyckal napisał:

                                    > ala100 napisała:
                                    >
                                    > > Chciawszy - nie chciawszy: będę musiała.
                                    >
                                    > Chyba raczej: chciawsza - nie chciawsza (a może niechciawsza ?).
                                    > Jak już bronisz dźwięcznego "h" - to broń i innych kresowych form.
                                    > Pyckal

                                    Forma: chciawsza - nie chciawsza (a może niechciawsza ?) pochodzi niewątpliwie
                                    z Tamtych Kresów, bo na Tych Kresach byłaby zbyt awangardowa, a może nawet
                                    feministyczna. Zajmę się tym przy innej okazji. Ala


            • ja22ek Re: Jeszcze trochę 13.06.03, 11:24
              Dalsze studiowanie Bruecknera przynosi następujące owoce:
              - huj - wykrzyknik pochodzenia niemieckiego, sporadycznie odnotowywane w 16.
              wieku.
              - choja (dawniej chwoja), która mi się jakoś nie kojarzy, ma ponoć ten sam pień
              co 'chwiać się'. Zważywszy, że w stanie spoczynku obiekt naszego
              zainteresowania ma tendencje do dyndania, a z kolei słowiańskie 'w' pochodzi
              od 'u', otrzymujemy jakieś (być może pozorne) podobieństwo 'huieti' - 'hui'.
    • jacklosi Re: Dlaczego ...' a nie 'huj' ? 26.06.03, 13:05
      Bo tak i już. Z tego samego powodu, dla którego jest chustka a nie hustka i
      hejnał a nie chejnał. Ch historycznie oznacza głoskę bezdźwięczną, a h
      dźwięczną. Ten przyrząd widocznie zawsze był bezdźwięczny i tyle.
      Zauważ, że h w Polskim jest zdecydowanie rzadsze. Najczęściej jest w wyrazach i
      nazwach wymienne z rosyjskim czy częściej ukraińskim g. Rosjanie np.
      transkrybują polskie "h" na swoje "g", a nie na "ch". Ich x (czyli głoska ch)
      jest po polsku pisane ch, a nie h, choć to by było krócej, ale za to
      niehistorycznie.
      • ogniomistrz Re: GDZIE h dźwięczne ? 30.10.03, 11:28
        Ludzie z dawnych kresów nie mają kłopotu z rozróżnieniem ch i h bo właśnie
        inaczej je wymawiają bezdźwięcznie i dźwięcznie. Ale obecnie to w Polsce
        zanika i "wszystko" mięknie i robi się bezdźwięczne. Obecnie bardzo pięknie
        wymawiają h ukraińcy u nich to jest gardłowe, twarde jak stal i dźwięczy
        doskonale. Nie ma też żadnych wątpliwości: Bohdan, Czarnohora, Boh itd. itd.
    • ala100 Re: Dlaczego ..." a nie "hój" ? 19.11.03, 20:38
      Gość portalu: hb napisał(a):

      > Dlaczego "chuj" a nie "huj" ?

      Poszukujęcy w internecie choi natrafiłam na jeszcze inną pisownię wiadomego
      słowa: chój (lub jego odmianę bezogonkową "choj") albo hój. Co ciekawe,
      pisownia z "ó" woli "ch", a z "u" - "h". Czym to się ma?

      Pozdrawiam. Ala
      • ja22ek Re: Dlaczego ...' a nie 'hó.j' ? 20.11.03, 08:44
        W naszych pięknych polskich wyrazach połączenie 'h' (takiego bez 'c' z przodu)
        z 'ó' praktycznie nie występywa. Za to 'hu' jest więcej. Pozatem to
        właśnie 'ch' i 'ó' nie są przez społeczeństwo zbyt lubiane. Chyba jako
        usprawiedliwienie niedoboru 'hójuf' wystarczy?
        Natomiast 'chó' nie potrafię wytłumaczyć. 'Chu' jest znacznie więcej (choćby
        wymachuje i im podobne) niż 'chó' (chór wujów). Chyba że stosunek
        ilościowy 'chujów' do 'chójów' jest identyczny jak 'chu' do 'chó'...

        A propos, przecież jeszcze istnieje (bądź istniała przynajmniej w moim
        rodzinnym Sz.) pisownia hui! (nie, to nie dopełniacz l.mn., tylko mianownik
        l.poj.) Zupełna pogarda dla ortografii :)

        Pozdrawiam
        Jazzek
      • pyckal Re: Dlaczego ...' a nie 'hołuj"? 24.11.03, 22:46
        ala100 napisała:

        > Gość portalu: hb napisał(a):
        >
        > > Dlaczego "chuj" a nie "huj" ?
        >
        > Poszukujęcy w internecie choi natrafiłam na jeszcze inną pisownię wiadomego
        > słowa: chój (lub jego odmianę bezogonkową "choj") albo hój.

        No to dalej: dlaczego nie Hołuj?
        Był taki pisarz w PRL-u.
        O ile pamiętam, straszny był z niego hołuj. Ale mogę się mylić ("bo pamięć, bo
        pamięć - nie ta").
        pyckal

        --
        "Lasciate ogni speranza, voi ch'entrate"
    • pyckal oto jest głos ludu 27.11.03, 23:24
      Po dzisiejszym (27.11.03), rzeczywiście haniebnym meczu Wisły

      "Skuuurwyssyny jedne. Huuu jj z Wisłą. Wpisywać się!!!".

      No i co, nie łyso wam, mądrale ?
      Avec tous le respect que je vous dois
      Pyckal
      --
      "Lasciate ogni speranza, voi ch'entrate"
      • pyckal Re: oto jest głos ludu 27.11.03, 23:31
        pyckal napisał:

        > "Skuuurwyssyny jedne. Huuu jj z Wisłą. Wpisywać się!!!".

        Zapomniałem dodać, skąd to.
        Otóż z portalu Onet, Forum: ~cuuba: Żegnaj drużyno traktorzystów

        --
        "Lasciate ogni speranza, voi ch'entrate"
    • zakrencik (@_@) 19.07.04, 14:32
      Wlacz wyobraznie i sobie pomysl 'ch' i 'h'.

      ps. Ale pytanie zadales:P Tak samo mozna by zapytac dlaczego piszamy 'herbata'
      a nie 'cherbata':)
      --
      ludu! dziewczyna jestem!
      • gunka2 Re: (@_@) 03.02.05, 18:40
        Herbata piszemy bo to pochodzi od slowa "herb" czyli ziele, trawa po lacinie.
        "Ch" i "h" po polsku maja rozne znaczenie poniewaz maja rozne pochodzenie.
        Odmienna pisownia nie jest bynjmniej po to by nam utrudnic zycie tylko ma pewne
        znaczenie, ktore uzna kazdy, ktory choc troche pozna inne slowianskie jezyki lub
        historie swego wlasnego.
      • efedra Re: Dlaczego ..." a nie "huj" ? 27.01.05, 14:42
        gienus54 napisał:

        > "ch.." powyżej 16cm. a "huj"poniżej

        Wywlekam ten watek, zeby uzasadnic moje podejrzenie, ze to jednak nie cyber;
        przeciez TEGO slowa, i to wielokrotnie powtarzanego, nie moglby pominac.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka