Dodaj do ulubionych

będę potrafiła

IP: *.paa.gov.pl 31.10.01, 09:23
Czy zwrot "będę potrafiła" jest poprawny. Bardzo często słyszę jak używają
go dziennikarze i w telewizji i w radiu. Nie mogę jednak tego "strawić".
Dziękuję za odpowiedź
Edytor zaawansowany
  • Gość: skryba IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 31.10.01, 09:26
    Wyszukane: spotrafię - lepiej?
  • Gość: Bea IP: *.tele2.pl 04.11.01, 22:50
    Podobnie: będzie padało - czas przyszły z przeszłym, często używane. Czekam na
    opinię eksperta. :)
  • teresa.kruszona 05.11.01, 16:32
    Gość portalu: Krystyna napisał(a):

    > Czy zwrot "będę potrafiła" jest poprawny. Bardzo często słyszę jak używają
    > go dziennikarze i w telewizji i w radiu. Nie mogę jednak tego "strawić".
    > Dziękuję za odpowiedź
    Krystyno, na ten temat napisałam w wątku 36, odpowiem więc tylko, że jest to
    forma poprawna. Ja też wolę formę potrafię (jeśli udaje się ją zastosować
    zamiennie).
  • Gość: mish IP: *.furtek.pl 06.11.01, 14:09
    wydaje mi się, że zwrot "będę potrafił" nie jest poprawny, ponieważ tworzy
    formę złożoną z użyciem czasownika w postaci dokonanej ("potrafić" jest
    czasownikiem dokonanym jak np "zrobić" albo "nauczyć", w przeciwieństwie
    do "trafiać", "robić", "uczyć" - form niedokonanych). "Będę potrafił" jest
    zatem tak samo niepoprawne jak "będę nauczył" albo "będę zrobił".
  • teresa.kruszona 06.11.01, 16:17
    Gość portalu: mish napisał(a):

    > wydaje mi się, że zwrot "będę potrafił" nie jest poprawny, ponieważ tworzy
    > formę złożoną z użyciem czasownika w postaci dokonanej ("potrafić" jest
    > czasownikiem dokonanym jak np "zrobić" albo "nauczyć", w przeciwieństwie
    > do "trafiać", "robić", "uczyć" - form niedokonanych). "Będę potrafił" jest
    > zatem tak samo niepoprawne jak "będę nauczył" albo "będę zrobił".

    Absolutnie masz rację - moje wyjaśnienie - wyżej.
    Pozdrawiam Teresa
  • _jazzek_ 05.11.02, 12:13
    teresa.kruszona napisał(a):

    > Gość portalu: mish napisał(a):
    >
    > > wydaje mi się, że zwrot "będę potrafił" nie jest poprawny, ponieważ tworzy
    >
    > > formę złożoną z użyciem czasownika w postaci dokonanej ("potrafić" jest
    > > czasownikiem dokonanym jak np "zrobić" albo "nauczyć", w przeciwieństwie
    > > do "trafiać", "robić", "uczyć" - form niedokonanych). "Będę potrafił" jest
    >
    > > zatem tak samo niepoprawne jak "będę nauczył" albo "będę zrobił".
    >
    > Absolutnie masz rację - moje wyjaśnienie - wyżej.
    > Pozdrawiam Teresa

    Nie sposób się z tym zgodzić. 'Potrafić' nie jest czasownikiem dokonanym, jak
    sugeruje mish, lecz nie dokonanym. Wprawdzie jako najwyraźniej formacja
    przedrostkowa od czasownika 'trafić' powinien faktycznie być, wedle reguł
    polszczyzny, czasownikiem dokonanym, jednak zwróciłbym uwagę, że związek
    semantyczny między 'trafić' a 'potrafić' nie istnieje, zatem analogia do
    typowych form przedrostkowych jest fałszywa. Ponadto zauważmy, że czasowniki
    dokonane nie mają czasu teraźniejszego. Natomiast 'potrafię' jest bez wątpienia
    formą czasu teraźniejszego, i określa aktualną zdolność mówcy do wykonania
    jakiejś czynności. Ergo, jeśli mówimy o przyszłej, mającej dopiero nastapić,
    zdolności wykonania czegoś, możemy użyć jedynie formy czasu przyszłego
    złożonego "będę potrafił/a".
  • teresa.kruszona 14.11.02, 23:34
    _jazzek_ napisał:

    Ergo, jeśli mówimy o przyszłej, mającej dopiero nastapić,
    > zdolności wykonania czegoś, możemy użyć jedynie formy czasu przyszłego
    > złożonego "będę potrafił/a".

    Nie mogę się zgodzić z taką opinią. Moim zdaniem, jeśli mówimy o przyszłej,
    mającej dopiero nastąpić zdolności wykonania czegoś, możemy użyć formy czasu
    przyszłego „będę umiała (umiał)” albo: „potrafię”, „kiedyś potrafię”.
    Forma „będę potrafiła (potrafił)” jest uznawana za niepoprawną.
  • _jazzek_ 15.11.02, 09:26
    Pani Tereso!

    Jeśli opierać się na opinii słownika (wspominam o tym dwa piętra niżej), to
    oboje mamy rację, bo jeśli 'potrafić' jest czasownikiem niedokonanym (a dla
    mnie takim i tylko takim jest), to nie mogę utworzyć czasu przyszłego inaczej
    niż „będę potrafił" (i proszę nie mówić, że to nie jest uznawane za poprawne,
    bo w ten sposób arbitralnie możemy uznać każdą formę za niepoprawną - w trybie
    wyjątku).

    Natomiast jeśli dla Pani jest to czasownik dokonany, to oczywiście „potrafię"
    będzie tym czasem przyszłym. Dla mnie natomiast teraźniejszym, bo jeśli coś
    potrafię, to właśnie teraz, a wkrótce mogę już moją umiejętność stracić.

    Bardzo prosiłbym o przykłady użycia 'potrafić' jako dokonanego. Ciekaw jestem,
    jak odczuwają to inni forumowicze. U mnie w pracy cztery przypadkowe osoby
    potwierdzają moje rozumienie, co więcej, samorzutnie formułują czas
    przyszły "będę potrafić/potrafił".

    Pozdrawiam!
  • arana 27.07.03, 17:16
    >Ciekaw jestem,jak odczuwają to inni forumowicze.>

    Odczuwam - i to wyraznie - w "potrafic" element potencjalnosci, który w
    zwrocie "bede potrafil" jest dublowany przez przyszlosciowy charakter "bede" i
    dlatego odbieram ten zwrot jako niepoprawny.

  • jacklosi 28.07.03, 12:13
    A czym się różni element potencjalności w potrafić od elementu potencjalności w
    umieć, a także np. móc (będę mógł). Jeżeli będę umiał (kiedy się nauczę), to i
    będę potrafił, zupełnie synonimicznie. Potrafię to ewidentnie czas
    teraźniejszy, a nie przyszły. Można się tylko zastanawiać, dlaczego forma z
    bezokolicznikiem (będę potrafić) zupełnie nie brzmi. Będę móc też nie brzmi
    nijak, więc może chodzi o to, że wyrażające potencję tylko z imiesłowem?
  • arana 28.07.03, 12:47
    jacklosi napisał:

    > A czym się różni element potencjalności w potrafić od elementu
    potencjalności w
    >
    > umieć, a także np. móc (będę mógł).

    Ha, jednak czuje tak, jak napisalamw poprzednim poscie:
    potrafie... kiedys, w przyszlosci,
    umiem...teraz.
    Moze ma tu jakis wplyw m, które zdecydowanie zamyka wyraz?

    Musze jednak przyznac, ze forma móc zabiles mi klina. Zastanowie sie!
  • teresa.kruszona 06.11.01, 16:15

    Gość portalu: Krystyna napisał(a):

    > Czy zwrot "będę potrafiła" jest poprawny. Bardzo często słyszę jak używają
    > go dziennikarze i w telewizji i w radiu. Nie mogę jednak tego "strawić".
    > Dziękuję za odpowiedź

    Krystyno, bardzo Cię przepraszam, ale moja odpowiedź na pytanie o czas przyszły
    złożony nie może dotyczyć - jak "automatycznie" próbowałam odpowiedzieć - formy
    Będę potrafiła. Jest ona rzeczywiście niepoprawna. Poprawnie to: Będę umiała lub
    po prostu: Potrafię.
  • _jazzek_ 14.11.02, 17:55
    Lektura słownika (taki żółty wydawnictwa Wilga) dostarcza informacji,
    że 'potrafić' to czasownik dokonany lub niedokonany. Nie neguję samej
    możliwości, że czasownik może być taki lub siaki - chociażby 'aresztować' ma tą
    samą właściwość - ale mimo usilnych starań nie potrafię sobie wyobrazić, jak
    potrafienie mogłoby być dokonane. Dla mnie to czasownik jak 'być': potrafię =
    jestem w stanie (nb. to drugie to germanizm).
    Jeśli ktoś będzie potrafił przedstawić mi przykład dokonanego potrafienia,
    zyska tym moją wielką wdzięczność :)
  • tomi469 16.11.02, 10:27
    Pani Tereso, Jazzek ma rację, przecież jak powie pani 'potrafię', to nie
    oznacza to 'będę umiała' tylko 'umiem'.
    A co tu jest dokonanego w czasowniku 'potrafić'?


    --
    zajrzyj
    tu
    koniecznie!!!
  • norge75 12.06.03, 15:07
    Trafilem na ten watek dopiero teraz, wiec dorzuce swoje trzy grosze. '*bede
    potrafic' jest zle nie dlatego, poniewaz 'potrafic' jest czasownikiem dokonanym
    (bo nie jest). Niepoprawnosc wynika raczej z restrykcji dotyczacych
    czasownikow modalnych. Z jakiegos powodu czasowniki modalne w czasie przyszlym
    zlozonym nie moga sie pojawiac jako bezokoliczniki, ale jedynie jako
    tzw. 'imieslowy na -l':
    bede potrafil/*bede potrafic
    bede umial/*bede umiec
    bede musial/*bede musiec

    Poza tym 'potrafil' nie jest forma czasu przeszlego, jest to imieslow ktory
    moze wyrazac przeszlosc (bedziesz pisal), przeszlosc (pisal+es)
    albo 'nierealnosc' (pisalbys) w zaleznosci od kombinacji z odpowiednim
    czasownikiem posilkowym. Podobnie jak bezokolicznik, jest 'bezczasowy'.

    pozdrowienia


    > Pani Tereso, Jazzek ma rację, przecież jak powie pani 'potrafię', to nie
    > oznacza to 'będę umiała' tylko 'umiem'.
    > A co tu jest dokonanego w czasowniku 'potrafić'?
    >
    >
  • ja22ek 13.06.03, 15:19
    norge75 napisał:

    >Trafilem na ten watek dopiero teraz, wiec dorzuce swoje trzy grosze. '*bede
    >potrafic' jest zle nie dlatego, poniewaz 'potrafic' jest czasownikiem
    >dokonanym
    >(bo nie jest). Niepoprawnosc wynika raczej z restrykcji dotyczacych
    >czasownikow modalnych. Z jakiegos powodu czasowniki modalne w czasie przyszlym
    >zlozonym nie moga sie pojawiac jako bezokoliczniki, ale jedynie jako
    >tzw. 'imieslowy na -l':
    >bede potrafil/*bede potrafic
    >bede umial/*bede umiec
    >bede musial/*bede musiec

    Bardzo celna uwaga! Te 'najbardziej' modalne: móc, musieć - nie znoszą
    bezokolicznika we frazie złożonego czasu przyszłego. Co do umieć i potrafić -
    tu aż takiego ograniczenia nie czuję, ale imiesłów -ł brzmi mi znacznie lepiej,
    tak jak przy chcieć: będę chciał.
  • mnx 27.07.03, 12:31
    czemu nie po prostu: "bede w stanie" (?)

    tak jak w angielskm
    potrafie- I can
    ale!
    czas przyszly: "I will be able to..." - bede w stanie ( a nie "I will can")
  • mnx 27.07.03, 17:22
    moim zdaniem forma "bede umial" jest tak samo niepoprawna jak "bede potrafil"
  • ala100 27.07.03, 17:37
    mnx napisała:

    > moim zdaniem forma "bede umial" jest tak samo niepoprawna jak "bede potrafil"

    Bardzo uczona dyskusja powyżej.

    Mnie "będę potrafiła" nie razi. Raczej bym tak powiedziała niż "będę potrafić".
    Podoba mi sie "spotrafić", ale raczej do odświętnego użycia. Ala
  • jacklosi 28.07.03, 12:22
    A mnie się spotrafienie nie podoba, bo to ewidentny rusycyzm. W polskim czasu
    przyszłego od niedokonanych nie tworzy się przez dodanie przedrostka. Spotrafię
    byłoby czasem przyszłym od czasownika spotrafić, a boję się, że takiego
    czasownika nie ma, tak jak nie ma np. czasownika zumieć.
  • stefan4 28.07.03, 16:19
    jacklosi:
    > W polskim czasu przyszłego od niedokonanych nie tworzy się przez dodanie
    > przedrostka.

    Robię -- zrobię.
    Jem -- zjem.
    Uczę się -- nauczę się.
    itp.

    Przyszły od niedokonanych tworzy się często przez zamianę czasownika na dokonany
    za pomocą celnie dobranego przedrostka.

    Ale czasami (rzadko) to nie działa. Takimi wyjątkami są na przykład
    ,,potrafić'' i ,,umieć''.

    - Stefan
  • jacklosi 29.07.03, 08:50
    stefan4 napisał:

    > jacklosi:
    > > W polskim czasu przyszłego od niedokonanych nie tworzy się przez dodanie
    > > przedrostka.
    >
    > Robię -- zrobię.
    > Jem -- zjem.
    > Uczę się -- nauczę się.
    > itp.
    >
    > Przyszły od niedokonanych tworzy się często przez zamianę czasownika na
    dokonan
    > y
    > za pomocą celnie dobranego przedrostka.
    >
    > Ale czasami (rzadko) to nie działa. Takimi wyjątkami są na przykład
    > ,,potrafić'' i ,,umieć''.
    >
    > - Stefan
    Będę jednakowoż polemizował, bo mnie uczyli, że jem jest formą czasownika jeść
    (niedokonanego), a zjem - formą czasownika zjeść (dokonanego). A czas przyszły
    od jem to tylko będę jadł (jeść), a nie zjem, bo to czas przyszły od innego
    czasownika.
    Hej hopsa sa
    A potrafić modalnym jest i to wiele wyjaśnia.
    JK
  • stefan4 29.07.03, 10:39
    jacklosi:
    > Hej hopsa sa

    Na to zgoda. Hopsa sa.

    - Stefan
  • ala100 29.07.03, 16:28
    jacklosi napisał:

    > A mnie się spotrafienie nie podoba, bo to ewidentny rusycyzm. W polskim czasu
    > przyszłego od niedokonanych nie tworzy się przez dodanie przedrostka.
    Spotrafię
    >
    > byłoby czasem przyszłym od czasownika spotrafić, a boję się, że takiego
    > czasownika nie ma, tak jak nie ma np. czasownika zumieć.

    www.google.pl/search?hl=pl&ie=UTF-8&oe=UTF-8&q=%22spotrafi%C4%99%22&lr=
  • mnx 01.08.03, 12:05
    przesuwam watek do gory, zeby pani ekspert nie przeoczyla. strasznie mnie
    to "bede potrafila" nurtuje... :-)
  • jacklosi 01.08.03, 13:08
    Czy język archaizowany przez Poetkę może być dowodem w sprawie? Nie ześmiałbym
    tak stwierdzić.
  • ala100 01.08.03, 14:49
    jacklosi napisał:

    > Czy język archaizowany przez Poetkę może być dowodem w sprawie?

    Może. "Spotrafię" jest zwięzłe i ładne. Ala
  • jacklosi 04.08.03, 11:29
    Więcej powiem, jest prześliczne i urocze. Ale jest dokonane. Będę potrafiła
    jest niedokonane.
    Wczoraj moje dziecko (chociaż całkiem spore) utwierdziło mnie w przekonaniu, że
    się czepiają. Powiedziała mianowicie, bez zaglądania do słowników, że nie
    będzie potrafiła. Tak po prostu i już. I jest to dowód w sprawie.
  • ala100 04.08.03, 12:37
    jacklosi napisał:

    > Więcej powiem, jest prześliczne i urocze. Ale jest dokonane. Będę potrafiła
    > jest niedokonane.
    > Wczoraj moje dziecko (chociaż całkiem spore) utwierdziło mnie w przekonaniu,
    że
    >
    > się czepiają. Powiedziała mianowicie, bez zaglądania do słowników, że nie
    > będzie potrafiła. Tak po prostu i już. I jest to dowód w sprawie.

    Zakwalifikowanie "będę potrafiła" jako niedokonanego implikuje niedokonanie,
    czyli "nie będę potrafiła", a to niedobrze rokuje na przyszłość, bo kto będzie
    pracował na nasze emerytury? Ala
  • jacklosi 04.08.03, 13:43
    Ja się z tym dokładnie zgadzam. Jedyny ratunek to w porę odejść. Tylko czy będę
    potrafił?
  • mnx 01.08.03, 15:16
    jak najbardziej zgadzam sie z jacklosi


    > Czy język archaizowany przez Poetkę może być dowodem w sprawie? Nie
    ześmiałbym
    > tak stwierdzić.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka