Dodaj do ulubionych

Chcialbym sie dokladnie dowiedziec...

09.07.03, 18:47
czy uzycie wyrazu "dokladnie" jako potwierdzenia czyjejs wypowiedzi jest
bledem.Czesto bowiem mozna uslyszec ze wyraz "dokladnie" jest uzywany w
roli,ktora wg mnie powinny spelniac takie wyrazy jak: "wlasnie
tak " ,"oczywiscie".Wydaje mi sie ze dokladnie mozna jedynie cos
zrobic,policzyc, itp.Czy mam racje?
Edytor zaawansowany
  • arana 09.07.03, 19:45
    Dokładnie, tak...tzn. oczywiście, masz rację.
    Czy to czasem nie jest kalka z angielskiego?
  • azm 10.07.03, 08:48
    exactly, it is.
  • ja22ek 11.07.03, 08:46
    Precisely, it's not.

    Ja nauczyłem się mówić 'dokładnie' po pobycie w Niemczech pod koniec lat
    osiemdziesiątych (genau). Z drugiej strony, w swoich rozmowach anglopodobnych
    nigdy żaden mój rozmócza nie powiedział 'exactly' (ja tez nie). Wygląda mi to
    bardziej na nasz własny wynalazek, ewentualnie pod wpływem niemieckim.
  • ala100 11.07.03, 13:33
    ja22ek napisał:

    > Z drugiej strony, w swoich rozmowach anglopodobnych
    > nigdy żaden mój rozmócza nie powiedział 'exactly' (ja tez nie). Wygląda mi to
    > bardziej na nasz własny wynalazek, ewentualnie pod wpływem niemieckim.

    Z googli:

    "Rus:Планируете ли Вы купить Pentax
    MZ-S? Eng:Do you plan to buy Pentax MZ-S? Точно да [Exactly Yes]. ... "

    A może to rusycyzm? Ala

  • stefan4 11.07.03, 15:23
    ala100:
    > A może to rusycyzm?

    ,,Toczno'' ma więcej znaczeń niż ,,dokładnie'' albo ,,exactly''. Wtyka się je
    do każdego zdania i dolewa do każdej potrawy. Np. ,,ja toczno obieszczał'' --
    istotnie obiecałem; albo ,,ssoriat toczno s uma soszli'' -- kłócą się jakby
    postradali rozum. ,,Tak toczno!'' oznacza ,,Tak jest!'', czyli ,,Yessir!'' (w
    ogólnowojskowym znaczeniu: gadaj, gadaj, a jak chcesz żeby było zrobione, to sam
    zrób).

    A więc tłumaczenie ,,dokładnie'' na ,,toczno'' jest niedokładne i nużdajetsia w
    utocznienii. Sądzę podobnie jak Ja22ek, że polska epidemia dokładności wywodzi
    się raczej z niemieckiego ,,genau''.

    - Stefan
  • ala100 11.07.03, 17:29
    stefan4 napisał:

    > Sądzę podobnie jak Ja22ek, że polska epidemia dokładności wywodzi
    > się raczej z niemieckiego ,,genau''.

    Przesadzacie Panowie z tą znajomością niemieckiego w Polsce. Rację ma "azm".
    Kilka przykładów z gogli:

    “STERRITT: That it is not. In fact, you may never fall in love again. COOPER:
    Yes, exactly, yes, believe me, it's true”

    “AC: Yes, but didn't all those wild times make you who you are? TL: Exactly,
    yes.”

    “FILMDEPENDENT: Are there any forms that you can show us, or is everything
    strictly a matter of what you get from the distributor? BAGDASARIAN: Exactly,
    yes.”

    “For he knows that the things of God are going to happen. Exactly! Yes! ...”


    > ,,Tak toczno!'' oznacza ,,Tak jest!'',


    "Tak toczno" można przecież przetłumaczyć (niedokładnie) na "dokladnie, tak" i
    wtedy byłby to wpływ Poli Raksy, która już wiele pokoleń telewidzów uczy frazy:
    "tak toczno, towariszcz komandir".

    Pozdrawiam. Ala
  • stefan4 11.07.03, 21:43
    ala100:
    > Przesadzacie Panowie z tą znajomością niemieckiego w Polsce.

    Są rzeczy w kraju, o których nie śniło się mieszkańcom Stolicy... W wielu
    regionach niemiecki jest lepiej znany niż angielski, przynajmniej biernie. Tak
    z grubsza: na południu Polski, na zachodzie, na pólnocy i na północnym
    wschodzie. Być może jeszcze gdzieś, ale ja już nie znam więcej stron świata. W
    dodatku nie trzeba znać niemieckiego, żeby mieć usta pełne germanizmów.

    ala100:
    > "Tak toczno" można przecież przetłumaczyć (niedokładnie) na "dokladnie, tak" i
    > wtedy byłby to wpływ Poli Raksy, która już wiele pokoleń telewidzów uczy
    > frazy: "tak toczno, towariszcz komandir".

    No przecież to jest typowy przykład kontekstu, w którym ,,tak toczno'' NIE MOŻNA
    przetłumaczyć na ,,dokładnie tak'', a trzeba na ,,tak jest''. A propos, czy ten
    Pol Rakso to ktoś, kogo powinienem znać? Tak pytam, bo nie mam telewizora...

    - Stefan
  • arana 12.07.03, 00:06
    Nie kokietuj, Stefanku, czy mam uwierzyc, ze nie rozpoznales plci po formie
    gramatycznej?
  • stefan4 12.07.03, 01:31
    arana:
    > Nie kokietuj, Stefanku, czy mam uwierzyc, ze nie rozpoznales plci po formie
    > gramatycznej?

    To jak ma być, Aranko? Pola Raksa? To pierwsze to pewnie od Pauliny. A Raksa,
    to jej nazwisko, czy pseudo? -- bo jakieś takie żeglarskie...

    A co ona w takim razie robi od kilku pokoleń w rosyjskim (czy może radzieckim)
    wojsku? Forma gramatyczna mogła być skutkiem pomyłki, więc oparłem się raczej o
    tego ,,towariszcza komandira''.

    - Stefan
  • arana 12.07.03, 20:14
    Czyzby rzeczywiscie umknela Ci ta ikonka popkultury minionego okresu? Zaluj,
    bo to ladna ikonka. A wracajac do meritum... stanelismy na pozycji golono-
    strzyzono plus wersja rosyjska w zapasie. A castre chciala sie przeciez
    dokladnie dowiedziec...!
  • azm 12.07.03, 21:58
    Czy naprawdę nie widziałeś ani razu Czterech Pancernych i Psa? Żałuj, dużo
    straciłeś. Więc wyjaśniam: Pola Raksa, aktorka polska, odtwarzała w tym serialu
    Rosjankę Marusię. Kiedyś widziałem Polę Raksę. Równie ładna, jak na filmie.

    ...Chyba jednak udajesz, że nie widziałeś ;-)).

    Jeszcze raz na temat "dokładnie": jako sędziwy starzec pamiętam, że ten wyraz
    zaczął być popularny w Warszawie, od kiedy pracodawcy zaczęli wymagać
    znajomości angielskiego, czyli od początku lat dziewięćdziesiątych ub.
    wieku.
  • stefan4 12.07.03, 22:33
    azm:
    > Czy naprawdę nie widziałeś ani razu Czterech Pancernych i Psa?

    Słyszałem o nich, słyszałem. Na ogół źle, ale krytycy zawsze lubią się czepiać.
    A pies był rudy, tak? Chociaż nie umiem sobie wyobrazić takiego koloru na psie.

    azm:
    > Żałuj, dużo straciłeś.

    azm:
    > Więc wyjaśniam: Pola Raksa, aktorka polska, odtwarzała w tym serialu Rosjankę
    > Marusię. Kiedyś widziałem Polę Raksę. Równie ładna, jak na filmie.

    Aha, to nareszczie wszystko rozumiem. I jeśli taka ładna, to żałuje jeszcze
    bardziej.

    - Stefan
  • arana 12.07.03, 23:01
    Pies był czarno-biały (jak ekran tv), Rudy to imię. Co robiłeś w tym czasie,
    gdy inni oglądali "Czterech p."?
  • stefan4 12.07.03, 23:29
    arana:
    > Pies był czarno-biały

    Och, co za ulga.

    arana:
    > Rudy to imię.

    To w takim razie nie ,,Rudy'', tylko ,,Rudi'', niemieckie zdrobnienie od
    Rudolfa. To zdaje się był wojenny film, więc nie dziwię się, że musieli w nim
    występować jacyś Niemcy.

    arana:
    > Co robiłeś w tym czasie, gdy inni oglądali "Czterech p."?

    Nie jestem pewien, kiedy to było, więc trudno mi odpowiedzieć na pytanie. A czy
    Ty swoje życie odmierzasz filmami telewizorowymi? Być może próbowałem wtedy
    zajarzyć, czym homologia singularna różni się od symplicjalnej?

    - Stefan
  • arana 12.07.03, 23:56
    No wiesz, na moje poczciwe pytanie od razu z homologią! Czy chodziło Ci o to.
    abym się poczuła, jak ta pani, która obraziła się kiedyś o sufragana?
  • stefan4 13.07.03, 01:13
    arana:
    > No wiesz, na moje poczciwe pytanie od razu z homologią!

    Oj, przepraszam, nie zachowałem się. Chociaż wiesz, u nas na Pomorzu homologie
    nie są używane jako wyzwiska. Może za mało soczyste?

    arana:
    > Czy chodziło Ci o to. abym się poczuła, jak ta pani, która obraziła się
    > kiedyś o sufragana?

    A co jej zrobił sufragan? Czy tą panią również grała Pola Raksa w telewizorze,
    czy już znowu niepostrzeżenie zmieniliśmy temat?

    - Stefan
  • arana 13.07.03, 10:58
    Podobno to autentyczne (jeszcze sprzed wojny): jedna pani wytoczyla proces
    drugiej o nazwanie jej sufraganem.
    No, prosze, gdziez to doszlismy, a wydawaloby sie, ze ortografia to taka
    bezpieczna dziedzina o ustalonych granicach!
    Pozdr. poranne i sloneczne.
    PS Przepraszam za pisownie, ale mam klopoty z polska czcionka.
  • arana 13.07.03, 18:02
    A wracajac do meritum... stanelismy na pozycji golono-
    strzyzono plus wersja rosyjska w zapasie. A castre chciala sie przeciez
    dokladnie dowiedziec...!
  • ala100 12.07.03, 11:26
    stefan4 napisał:

    > W dodatku nie trzeba znać niemieckiego, żeby mieć usta pełne germanizmów.

    Potwierdzam zdumiewający doprawdy zasięg tego germanizmu. Właśnie wczoraj
    w "Raporcie pelikana" Julia Roberts na pytanie Denzela Washingtona
    odpowiedziala twierdząco: genau (po angielsku oczywiście). No ale Ty nie masz
    telewizora. Ala
  • ja22ek 13.07.03, 20:08
    Ależ ona się uparła. Po pierwsze, andielski językiem germańskim jest. Po
    drugie, genauowanie w Niemczech jest znacznie bardziej niż exactlenie w
    Anglosasach. Po trzecie, ktoś pisze, że to pracodawcy w latach 90. zaczęli
    wymagać exactlenia, a ja zacząłem genauować jeszcze w 80. Po czwarte, być
    może 'dokładnie' stało się obecnie anglicyzmem, tak jak 'wiodący', który za
    socjalizmu był rusycyzmem, a teraz zmienił orientację na zachodnią (ex
    occidente lux). Wedle mojej pamięci jednak, zaczęło się od gastarbajterów.
  • ala100 13.07.03, 20:07
    arana napisała:

    > A wracajac do meritum... stanelismy na pozycji golono-
    > strzyzono plus wersja rosyjska w zapasie. A castre chciala sie przeciez
    > dokladnie dowiedziec...!

    Dokładnie, to się tego stwierdzić nie da. I czy w ogóle cokolwiek da się
    dokladnie określić?

    castre napisał:

    > czy uzycie wyrazu "dokladnie" jako potwierdzenia czyjejs wypowiedzi jest
    > bledem.

    Nie, bo jeśli się z przedmówcą całkowicie i w zupelności zgadzasz, to masz
    poglądy dokładnie takie jak on.


    > Czesto bowiem mozna uslyszec ze wyraz "dokladnie" jest uzywany w
    > roli,ktora wg mnie powinny spelniac takie wyrazy jak: "wlasnie
    > tak " ,"oczywiscie".

    Oczywiście - masz rację. Właśnie tak. Dokładnie.

    > Wydaje mi sie ze dokladnie mozna jedynie cos
    > zrobic,policzyc, itp.Czy mam racje?

    Nie. Tylko i wyłącznie z pewną dokładnością.

    Pozdrawiam. Ala
  • ja22ek 13.07.03, 20:10
    Dokładnie tak, Alu. Jesteś genialna ;)
  • ala100 13.07.03, 20:18
    ja22ek napisał:

    > Dokładnie tak, Alu. Jesteś genialna ;)

    Cicho... Wiem.
  • arana 13.07.03, 20:22
    Ala napisala: czy uzycie wyrazu "dokladnie" jako potwierdzenia czyjejs
    wypowiedzi jest
    > bledem.

    Nie, bo jeśli się z przedmówcą całkowicie i w zupelności zgadzasz, to masz
    poglądy dokładnie takie jak on.

    Moge sie zgadzac we wszystkim z wyjatkiem wyczucia jezykowego, mnie to jednak
    razi.
  • ala100 13.07.03, 20:31
    arana napisała:


    > Moge sie zgadzac we wszystkim z wyjatkiem wyczucia jezykowego, mnie to jednak
    > razi.

    Mnie też, ale błędem to nie jest. Co najwyżej niezręcznością, jeśli powtarza
    się za często. Ala
  • arana 13.07.03, 20:47
    No to przed cbdo. zostal nam tylko Stefan i Pani Ekspert.
  • java2 13.07.03, 22:30
    Chyba jednak pochodzenie angielskie. Ciekawa jestem werdyktu Eksperta.
    Pozdrawiam serdecznie oba stronnictwa.
  • ja22ek 14.07.03, 10:39
    Ekspert może się powołac na profesora Miodka, który także twierdzi, że to z
    angielskiego. Ale ja swoje wiem, bo przy tym byłem, miód i wino piłem :)
  • ala100 14.07.03, 17:44
    Proponuję kompromis.

    Może epidemia „dokładnie” docierała do nas dwiema drogami. Jedną byłaby droga
    niemiecka poprzez takie rozsadniki infekcji jak Jazzek. Drugą – amerykańska,
    głównie przez rozmaite korporacje, a póżniej telewizję.

    Myślałam sobie, że „genau” miało mniejszy wpływ niż „exactly”, bo przecież
    zachodni region Polski miał zawsze częstsze kontakty z Niemcami, a epidemia
    wybuchła stosunkowo niedawno. Ostatnimi laty jednak rzeczywiście częstotliwość
    kontaktów wzrosła nie tylko na zachodzie ale i wyspowo w innych regionach, skąd
    ludzie wyjeżdżają do prac sezonowych do Niemiec. Może więc nie miałam racji.

    Jeżeli jednak prawdą jest, że Rosjanie mają analogiczną epidemię „toczno tak”,
    to wydaje mi się, że wpływ „exactly” byłby tam większy niż „genau”. I przez
    ekstrapolację przyjąć, że u nas jest tak samo.

    Żeby jednak problem zbadać dogłębnie i dokładnie, należałoby przyjąć jakąś
    miarę dokładności. Może ktoś ma jakąś propozycję, jak zmierzyć ten wpływ?

    Pozdrawiam. Ala
  • arana 14.07.03, 19:42
    Alu, pozdrawiam!
    Zasiegnelam wiadomosci u zaprzyjaznionego "Zródla" rosyjskiego, które
    potwierdza przeogromny wplyw angielskiego na rosyjski, ale - i to
    najciekawsze - powaznie zastanawia sie nad polskim sladem w epidemii tak
    toczno.
  • ala100 15.07.03, 09:21
    arana napisała:

    > Alu, pozdrawiam!
    > Zasiegnelam wiadomosci u zaprzyjaznionego "Zródla" rosyjskiego, które
    > potwierdza przeogromny wplyw angielskiego na rosyjski, ale - i to
    > najciekawsze - powaznie zastanawia sie nad polskim sladem w epidemii tak
    > toczno.

    My bracia Słowianie i siostry Słowianki zawsze mamy o sobie coś milego do
    powiedzenia. Ale swoją drogą to fajnie, że polszczyzna ma jakiś wplyw na
    rosyjski.

    Pomyliłam się chyba, bo u Rosjan to powinno brzmieć: toczno, da.

    Ala
  • jacklosi 22.07.03, 11:44
    A propos właśnie: Dlaczego nie "da toczno" a "tak toczno". Co znaczy "tak" po
    rosyjsku?
  • ala100 22.07.03, 14:02
    jacklosi napisał:

    > A propos właśnie: Dlaczego nie "da toczno" a "tak toczno". Co znaczy "tak" po
    > rosyjsku?

    Może chyba i być: da, toczno.

    Wydaje mi się, że "da" występuje samodzielnie, a "tak" nie (i wogóle rzadziej).
    Może Stefan się odezwie? Ala
  • stefan4 22.07.03, 17:53
    ala100:
    > Wydaje mi się, że "da" występuje samodzielnie, a "tak" nie (i wogóle
    > rzadziej). Może Stefan się odezwie? Ala

    Jak mnie wołasz, to się zjawiam.

    ,,Tak'' jest przysłówkiem, odpowiada na pytanie ,,jak?''. Tłumaczenia:
    ang. ,,so'', fr. ,,ainsi'', niem. ,,so'', cz. ,,tak'', pol. ,,tak''.

    ,,Da'' oznacza potwierdzenie, przeciwieństwo ,,niet''. Tłumaczenia:
    ang. ,,yes'', fr. ,,oui'', niem. ,,ja'', cz. ,,ano'', pol. ,,tak''.

    Co ja poradzę, że starzy Polacy z lenistwa oznaczyli tym samym dźwiękiem dwa
    ZUPEŁNIE RÓŻNE SŁOWA? Rosjanie (jak i większość Europejczyków) tego błędu nie
    popełnili. W tej sprawie równie głupia jak polski jest jeszcze łacina (,,sic''
    oraz ,,ita'' oznaczają oba taki naraz).

    ,,Toczno tak'' należy chyba tłumaczyć na ,,dokładnie w ten sposób'' albo
    ,,dokładnie tak''.

    ,,Tak toczno!'' oznacza wojskową zapowiedż zadekowania się i niewykonania
    rozkazu. Tak samo jak pol. ,,Tak jest!'', ang. ,,Yessir!'', niem. ,,Jawohl!''.
    Przepraszam za obce języki, ale ze względu na w/w polskie kalectwo, ,,tak jest''
    nie jest jednoznaczne. Po polsku można na przykład powiedzieć w kontekście
    całkiem niewojskowym ,,tak właśnie jest'': ros. ,,tak ono i jest' '', niem. ,,so
    ist es'', ang. ,,it's so''. UWAGA NA STRONIE: Zamiast ,,Tak toczno!'' można też
    powiedzieć ,,Słuszajus'!''. Ale w powieściach przedrewolucyjnych występuje też
    forma ,,słuszaju-s'' z kreseczką i twardym ,,s'' na końcu. Wydaje mi się (ale
    nie powołujcie się w tym na mnie), że takie ,,-s'' przymocowywano do swojej
    wypowiedzi w różnych jej miejscach dla podkreślenia własnej podległości.

    ,,Da, tochno'' to jakby dwa potwierdzenia: pol. ,,tak, dokładnie'', ang. ,,yes,
    precisely'', niem. ,,ja, genau''. Nie jestem pewien reguł interpunkcji w tych
    wszystkich językach, ale na mój rozum tam się należy przecinek, żeby te dwa
    słowa trzymać od siebie na dystans, bo żadne z nich nie rządzi drugim.

    - Stefan
  • ala100 22.07.03, 22:57
    No,no! Czapki z głów!

    Nareszcie dowiedzialam się wszystkiego dogłębnie i dokładnie.

    Pozdrawiam.Ala
  • stefan4 23.07.03, 00:40
    ala100:
    > No,no! Czapki z głów!

    Już ściągam pospiesznie! Ze wszystkich moich głów!

    - Stefan
  • jacklosi 23.07.03, 11:15
    Dzięki. Niby proste, ale nie wszyscy na to wpadli. Ta druga czapka to moja.
  • arana 14.07.03, 20:00
    PS
    Ala napisala:
    Żeby jednak problem zbadać dogłębnie i dokładnie, należałoby przyjąć jakąś
    miarę dokładności. Może ktoś ma jakąś propozycję, jak zmierzyć ten wpływ?

    Przez takich indywidualistów jak Jazzek nie powiedzie sie zadne tradycyjne
    badanie. Ale gdyby tak zaangazowac J23, Stirlitza i Bonda na przyklad...?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka