Coś mi dar61 chciał wytłumaczyć, ale nie wiem co. Wołacz znam, i co
z tego? Że są słowniki też wiem. Ale nierównoprawne traktowanie
hostessy i stewardessy mi się nie podoba. I jeżeli "spolszczyliśmy"
stewardesę, to dlaczego nie stjuardesę. A kiedy spolszczymy wanę i
saka?
--
JK
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.