Dodaj do ulubionych

Pożegnania - ostatnie - {*}

21.07.12, 21:30
Andrzej Łapicki nie żyje
W sobotę nad ranem w swoim domu w Warszawie w wieku niespełna 88 lat zmarł Andrzej Łapicki - jeden z najwybitniejszych polskich aktorów oraz reżyser; w swoim dorobku miał ponad 100 ról teatralnych oraz kilkadziesiąt telewizyjnych i filmowych.

- Odszedł dzisiaj nad ranem, spokojnie, w domu, we śnie - powiedziała żona aktora Kamila Łapicka.

Artysta urodził się 11 listopada 1924 roku, w Rydze. Podczas okupacji rozpoczął studia w tajnym Polskim Instytucie Sztuki Teatralnej. Dyplom uzyskał już po wojnie. Na scenie zadebiutował w 1945 roku w krakowskim teatrze im. Juliusza Słowackiego. Trzy lata później związał się z warszawskim zespołem Erwina Axera, u którego jako Fred w "Ladacznicy z zasadami" Jean-Paule'a Sartre'a odniósł swój pierwszy duży sukces.

--
baska123http://s20.rimg.info/64c15fd086552019dfb1c72b318e9155.gif
Obserwuj wątek
              • super.222 Re: Pożegnania - ostatnie - {*} 16.09.12, 12:16
                Więzień polityczny PRL - Józef Szaniawski

                Generał Jaruzelski własnoręcznie napisał: wystarczy 10 lat

                No to dostał i siedział w więzieniu mokotowskim w Warszawie, a później
                w Barczewie. Kasza, kluski, kapusta, groch - dieta bezmięsna.
                Raz w miesiącu przyjeżdżała na widzenia żona - Halina Frąckowiak.
                Sławna piosenkarka wywoływała sensację wśród strażników więziennych
                - mimo to czasem nie była wpuszczana na teren więzienia.
                Znajomi mówią, że to była wielka miłość.
                Podobno - kiedy się poznali, włamał się do jej samochodu i napełnił go
                naręczami tulipanów...

                O Halinie mówił żona, chociaż ślubu nie mieli.
                Był miły, szalony, autem jeździł po górskich drogach ponad 100 km na godzinę.
                Nikt tak ładnie nie mówił o górach jak ojciec - mówi Filip Frąckowiak i wybiera
                się na Świnicę z kolegą, bo chce zobaczyć to miejsce, w którym zginął ojciec.

                (Na podstawie art. "Szaniec" w POLITYCE, pióra Marcina Kołodziejczyka)

                ------
                Tak się złożyło, że czytam biografię Czesława Miłosza, autorstwa Franaszka.
                Podobny los wykluczonego - a ilu takich było? - Okrutne czasy, pokręcone
                losy ludzi...

                www.youtube.com/watch?v=s9it4bTk8d0&feature=related
                          • baska123 Re: Pożegnania - ostatnie - {*} 14.10.12, 22:56

                            Jej głosu nie zapomnę chyba do końca życia.
                            Radio TOK FM jest jedynym jakiego słucham od jego powstania.
                            Pamiętam audycje prowadzone przez Anię Maruszeczko i Annę Laszuk.
                            Ania Maruszeczko odeszła z TOK FM już dawno do TV.
                            Anna Laszuk {*}
                            Miała 43 lata. Dziennikarka Radia TOK FM i redaktor naczelna "Furii". Była autorką "Małej książki o homofobii" i zbioru wywiadów "Dziewczyny, wyjdźcie z szafy".Anna Laszuk walczyła o prawa kobiet, była też działaczką LGBT. Pracowała jako socjoterapeutka, nauczycielka gry na fortepianie i teorii muzyki, była instruktorką w pracowni form teatralnych.W Radiu TOK FM prowadziła "Komentarze" od początku obecnej formuły radia, chociaż w samym radiu była już dużo wcześniej.Napisała "Dziewczyny, wyjdźcie z szafy!" - dokumentalną książkę o polskich lesbijkach - oraz "Małą książkę o homofobii". Od 2009 roku była red. naczelną magazynu "Furia".Miała jedno motto: "Grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne dziewczynki idą, dokąd chcą!".
                            --
                            baska123http://s20.rimg.info/64c15fd086552019dfb1c72b318e9155.gif
                                • super.222 Re: Pożegnania - ostatnie - {*} 03.12.12, 07:55
                                  Zmarła Maria Fołtyn - 2 grudnia 2012 roku w Warszawie.

                                  http://www.radom.pl/page/file.php?file=newsImages/dsc_0614_2.jpg

                                  Wśród licznych odznaczeń, nagród i wyróżnień, ostatnie z roku 2007
                                  Złote Berło. Przed budynkiem Zespołu Szkół Muzycznych w Radomiu
                                  odsłonięto pomnik artystki - 2 czerwca bieżącego roku.

                                  PS. Miałam przyjemność spotykania Jej w Busku. Lubiła to uzdrowisko,
                                  a w parku miała ulubioną ławeczkę, gdzie siedziała zatopiona w lekturze.
                                  Wiele osób - nie znając - mijało obojętnie, a ci, co znali, z wielkim
                                  szacunkiem przechodzili w milczeniu, żeby nie przeszkadzać.
                                  • baska123 Re: Pożegnania - ostatnie - {*} 02.01.13, 16:08
                                    Teresa Torańska, znana polska dziennikarka i pisarka, zmarła dzisiaj w Warszawie w wieku 69 lat. Była wspaniałą dziennikarką i niezwykłą rozmówczynią. Jej wywiady, nacechowane wyjątkową uważnością, zmieniały naszą wiedzę o świecie.
                                    Teresa Torańska urodziła się 1 stycznia 1944 roku w Wołkowysku. Była znaną polską dziennikarką i pisarką. Ostatnio pracowała w tygodniku "Newsweek". Przez lata była związana z "Gazetą Wyborczą".
                                    Teresa Torańska przyglądała się bacznie ludziom władzy prawie 30 lat W "Onych" (wydanej po raz pierwszy w 1985 r., w drugim obiegu), tomie rozmów z ludźmi ekipy stalinowskiej, dziś już dziennikarskiej klasyce gatunku, sportretowała pokolenie komunistów instalujących nowy ustrój po wojnie. Tom "My" (1994) był portretem zbiorowym opozycji demontującej porządek zaprowadzony przez bohaterów "Onych". Była pierwszą laureatką Nagrody im. Barbary Łopieńskiej (2005 r.) za najlepszy wywiad prasowy.

                                    Trzy tygodnie temu, w wywiadzie dla "Krytyki Politycznej" mówiła o tym, co jest dla niej najważniejsze w zawodzie: "To, że się ciągle muszę czegoś uczyć, że grzebię w tych życiorysach, a każdy życiorys niesie jakąś zagadkę. Ciągle odkrywam, że historia jest niedopowiedziana, więc zbieram te fragmenty, które zostały, i próbuję je sklejać. Dziennikarstwo to moja potrzeba życia, moja grupa krwi. Codziennie mnie pobudza. Od nowa."

                                    Teresa Torańska była także autorką talk-show "Teraz Wy" w TVP 2 oraz cyklu wywiadów telewizyjnych z działaczami komunistycznymi. Była współautorką filmów dokumentalnych, m.in. "Dworzec gdański", "Noc z generałem", "Było i już" oraz filmu dla BBC - "Changing the guard" o poczatkach demokracji w Polsce.

                                    (*)
                                    --
                                    baska123http://s20.rimg.info/64c15fd086552019dfb1c72b318e9155.gif
                                          • baska123 Re: Pożegnania - ostatnie - {*} 24.01.13, 09:05

                                            Zmarł kardynał Józef Glemp {*}

                                            W ocenie historyka, członka rady IPN Antoniego Dudka odszedł człowiek, który dobrze się zapisał w dziejach Kościoła i Polski. - To był prymas dwóch epok. Ma ważne miejsce w historii Kościoła i Polski, chociaż będą toczyły się spory co do jego zasług - powiedział Dudek.

                                            - Kardynał Glemp dobrze zapisał się w dziejach Kościoła, choć może nie zawsze potrafił dostrzec historyczne możliwości. Trzeba pamiętać, że był człowiekiem wychowanym w innym systemie, w którym niewielu śniła się taka zmiana. Był prymasem dwóch epok i ma ważne miejsce w historii Kościoła i Polski, choć z pewnością będą się toczyły spory co do jego zasług - ocenił Antoni Dudek.

                                            - Osobiście zrobił na mnie wielkie wrażenie wyznaniem, że widzi swoją odpowiedzialność za to, że doszło do zabójstwa księdza Jerzego Popiełuszki, że nie zrobił wszystkiego, co mógł, żeby zapobiec tej śmierci - podkreślił. - Nadal jestem pod wielkim wrażeniem, że to powiedział - dodał historyk.

                                            --
                                            baska123http://s20.rimg.info/64c15fd086552019dfb1c72b318e9155.gif
                                            • baska123 Re: Pożegnania - ostatnie - {*} 24.01.13, 16:54
                                              {*} dla Lucyny Winnickiej

                                              We wtorek zmarła Lucyna Winnicka, prawdziwa ikona polskiego kina, niezapomniana m.in. z ról w "Pociągu" i "Matki Joanny od Aniołów". Miała 85 lat
                                              Nie lubiła teatru, gdzie gra się ostro, z przesadą, dla ostatnich rzędów. Była za to chyba pierwszą polską aktorką tak świadomą kamery, którą traktowała - jak mówiła - "jak partnera, kogoś bliskiego, kto patrzy bardzo intymnie". Operatorzy często fotografowali ją w zbliżeniach - swoje role opierała na niuansach, grze spojrzeń, "pejzażu twarzy". Zawsze skupiona, świadoma każdej sceny. Magnetyczna.

                                              - Pani powinna grać w filmach - usłyszała pod koniec lat 40. Ale aktorstwo wybrała dużo później, po skończonym prawie, jak mówiła: z bezradności. "Bo gdzie, jeśli nie w teatrze, można przeżyć nieskończenie wiele życiorysów? Byłam wtedy strasznie naiwna".


                                              Cały tekst: wyborcza.pl/1,75475,13279001,Lucyna_Winnicka_nie_zyje.html#ixzz2IuP4hOyu
                                              --
                                              baska123http://s20.rimg.info/64c15fd086552019dfb1c72b318e9155.gif
            • baska123 Re: Pożegnania - ostatnie - {*} 14.02.13, 11:51
              {*}
              W szpitalu w Warszawie 14 lutego 2013 r. w wieku 75 lat zmarł Aleksander Gudzowaty. Był biznesmenem, prezesem Bartimpeksu - spółki działającej na rynku gazowym, jednym z najbogatszych Polaków przełomu XX i XXI wieku.
              --
              baska123http://s20.rimg.info/64c15fd086552019dfb1c72b318e9155.gif
              • baska123 Re: Pożegnania - ostatnie - {*} 18.05.13, 20:33
                Współtworzył historię polskiej rozrywki. Napisał najważniejsze utwory Maanamu. Marek Jackowski zmarł dziś na zawał. {*}
                Chłopak z mojej półki-1947.
                Cały tekst: wyborcza.pl/1,75478,13935648,Wspoltworzyl_historie_polskiej_rozrywki__Napisal_najwazniejsze.html?utm_source=HP&utm_medium=AutopromoHP&utm_content=cukierek1&utm_campaign=wyborcza#Cuk#ixzz2Tfcgb7Cn


                --
                baska123http://s20.rimg.info/64c15fd086552019dfb1c72b318e9155.gif
                    • baska123 Re: Pożegnania - ostatnie - {*} 15.08.13, 12:29
                      Sławomir Mrożek już nic nie napisze {*}
                      wiadomosci.onet.pl/kraj/slawomir-mrozek-nie-zyje/mhe9h
                      "Był wielkim twórcą i niezwykle ciepłym człowiekiem"

                      - Sła­wo­mir Mro­żek był wiel­kim twór­cą, ale też nie­zwy­kle cie­płym czło­wie­kiem. Dla ca­łe­go Wy­daw­nic­twa Li­te­rac­kie­go było to ogrom­ne szczę­ście, że mo­gli­śmy ob­co­wać z tak wiel­ką oso­bo­wo­ścią i pu­bli­ko­wać jego zna­ko­mi­te utwo­ry. Był na­szym przy­ja­cie­lem – po­wie­dzia­ła pre­zes Wy­daw­nic­twa Li­te­rac­kie­go Anna Za­rem­ba Mi­chal­ska.

                      "Mrożek pozostanie na zawsze i ponad czas"

                      Mroż­ka na an­te­nie TVN24 wspo­mi­nał red. Jacek Ża­kow­ski. - To była po­stać nie­zwy­kła. Dożył cza­sów, w któ­rych jego na­zwi­sko stało się rze­czow­ni­kiem po­spo­li­tym. Mó­wi­my "Mro­żek" i my­śli­my o szcze­gól­nym ab­sur­dzie rze­czy­wi­sto­ści, jaki znamy z jego sztuk i opo­wia­dań. On bar­dzo wiele mówił o na­szych re­aliach, o Pol­sce - stwier­dził. Jak dodał, "Mro­żek po­zo­sta­nie na za­wsze i ponad czas".

                      "Tworzył sztukę najwyższego lotu"

                      Jerzy Pilch przy­znał, że jest "bez­kry­tycz­nym fanem Mroż­ka". - Uwiel­biam całą jego twór­czość. Mia­łem szczę­ście, że jako czło­wiek bar­dzo młody ze­tkną­łem się z jego twór­czo­ścią. Jego "Tango" w re­ży­se­rii Je­rze­go Ja­roc­kie­go zro­bi­ło na mnie dru­zgo­cą­ce wra­że­nie - po­wie­dział pi­sarz w TVN24.

                      Jego zda­niem, Mro­żek mimo sto­so­wa­nia nie­po­pu­lar­nych środ­ków, głów­nie iro­nii i gro­te­ski, po­tra­fił two­rzyć sztu­kę naj­wyż­sze­go lotu i umie­jęt­nie po­ka­zy­wać pol­ską rze­czy­wi­stość.

                      "To ogromna strata dla polskiej kultury"
                      --
                      baska123http://s20.rimg.info/64c15fd086552019dfb1c72b318e9155.gif
                              • baska123 Re: Pożegnania - ostatnie - {*} 15.12.13, 17:00
                                {*}
                                Barbara Hesse-Bukowska
                                Wielka polska pianistka należąca do najwybitniejszych
                                interpretatorów muzyki Fryderyka Chopina,
                                laureatka Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego
                                im. Fryderyka Chopina w Warszawie w 1949 roku,
                                wspaniały Człowiek i pedagog
                                • baska123 Re: Pożegnania - ostatnie - {*} 15.12.13, 17:48
                                  {*} IRENA STRASBURGER
                                  Jeszcze w te wakacje Karol Strasburger wraz z żoną Ireną cieszyli się wspólnymi chwilami na Mazurach. Stan zdrowia ukochanej prezentera pogorszył się nagle. Pani Irena zmarła w nocy z 9 na 10 grudnia.
                                  • baska123 Re: Pożegnania - ostatnie - {*} 29.12.13, 12:45
                                    {*}
                                    Wojciech Kilar, polski pianista i kompozytor muzyki poważnej, nie żyje. Artysta miał 81 lat. Stworzył wiele utworów symfonicznych i kameralnych, ale światową sławę przyniosła mu muzyka do filmów.
                                    Urodzony we Lwowie, a od 1948 r. mieszkający w Katowicach, Wojciech Kilar znany był na świecie głównie ze swojej muzyki filmowej; stworzył ją do ponad 130 obrazów. Współpracował m.in. z Jane Campion, Francisem Fordem Coppolą, Romanem Polańskim i Krzysztofem Kieślowskim. Był też autorem wielu utworów symfonicznych.
                                    --
                                    baska123
                                    • baska123 Re: Pożegnania - ostatnie - {*} 31.12.13, 12:40
                                      {*}
                                      Andrzej Turski nie żyje. Znany dziennikarz latami walczył z nowotworem, ostatnio zmagał się też z cukrzycą. W grudniu 2013 r. przeszedł atak serca, po którym trafił do szpitala. Krótko przedtem zapowiedział odejście z "Panoramy", którą prowadził od 2002 r.
                                      --
                                      baska123http://s20.rimg.info/64c15fd086552019dfb1c72b318e9155.gif
                                        • baska123 Re: Pożegnania - ostatnie - {*} 31.01.14, 11:45
                                          {{*}}
                                          Zmarła Nina Andrycz, aktorka teatralna, filmowa i telewizyjna, recytatorka oraz poetka i pisarka. Miała 102 lata - podaje TVP Info.

                                          Odtwórczyni głównych ról w dramatach klasycznych i romantycznych, kreowała Solange w "Lecie w Nohant", Lukrecję Borgię w sztuce "Cezar i człowiek", Elżbietę w "Don Carlosie" Schillera. Zana jest także z roli Starej w "Krzesłach" oraz Klary Zachanassian w spektaklu "Wizyta starszej pani" Dürrenmatta.

                                          Od 1935 do 2004 roku, z przerwą na okres wojny, aktorka była związana z Teatrem Polskim w Warszawie. Grała też w Teatrze Polskiego Radia oraz Teatrze Telewizji, gościnnie występowała między innymi, w Starej Prochowni i Teatrze na Woli im. Tadeusza Łomnickiego. Nina Andrycz grała w pierwszym polskim powojennym filmie muzycznym - "Warszawska premiera", a także w obrazach: "Uczta Baltazara" oraz "Sława i chwała". Pojawiła się w popularnym serialu "Na dobre i na złe", wystąpiła w filmie Krzysztofa Zanussiego "Serce na dłoni" oraz w obrazie "Jeszcze nie wieczór" Jacka Bławuta, gdzie zagrała samą siebie. W wieku 88 lat zadebiutowała jako poetka. Wydała zbiory: "To teatr", "Róża dla nikogo", "Wczoraj i dziś" oraz powieść autobiograficzną "My rozdwojeni". Za wspomnienia "Bez początku, bez końca" otrzymała Literacką Nagrodę Miasta Warszawy. Niedawno w księgarniach ukazała się najnowsza książka Niny Andrycz "Patrzę i wspominam".

                                          Nina Andrycz urodziła się 11 listopada 1912 roku w Brześciu nad Bugiem. Studiowała prawo na Uniwersytecie Wileńskim i historię na Uniwersytecie Warszawskim, jednak ich nie ukończyła. Była absolwentką warszawskiego Państwowego Instytutu Sztuki Teatralnej. W teatrze zadebiutowała 16 listopada 1934 roku na scenie wileńskiego Teatru na Pohulance. W 1939 roku wystąpiła w filmie "Uwaga szpieg" w reżyserii Eugeniusza Bodo, jednak z powodu wybuchu wojny, obraz nie został dokończony. Podczas drugiej wojny światowej była kelnerką. Po wojnie powróciła na scenę Teatru Polskiego. Wielokrotnie, od lat 50. do 70. XX wieku występowała w spektaklach Teatru Telewizji, jak "Słowik Warszawy", "Dama Kameliowa" i "Anna Karenina".

                                          Artystka była laureatką wielu wyróżnień, w tym Medalu Za Zasługi dla Teatru Polskiego, nagrody ministra kultury i sztuki za wybitne osiągnięcia aktorskie, trzykrotnie została uhonorowana też Srebrną Maską w plebiscycie czytelników "Ekspresu Wieczornego". Otrzymała również Złoty Krzyż Zasługi i Krzyż Komandorski z Gwiazdą Odrodzenia Polski, a także Złoty Medal Zasłużony Kulturze Gloria Artis.

                                          Nina Andrycz była drugą, z trzech żon Józefa Cyrankiewicza, premiera w czasach PRL. Wspólnie z mężem wiele podróżowała, między innymi, do Indii, Chin i na Cejlon.

                                          --
                                          • baska123 Re: Pożegnania - ostatnie - {*} 05.02.14, 12:22
                                            {(*)}
                                            Odszedł Tadeusz Mosz

                                            Tadeusz Mosz 25 stycznia skończył 60 lat. W TOK FM prowadził codzienny autorski program gospodarczy "EKG - Ekonomia, Kapitał, Gospodarka"
                                            - Nie przygotowaliśmy dla państwa normalnego programu, bo dzisiaj nie jest normalnie. Normalnie już nie będzie - mówił o godz. 6.43 w TOK FM Maciej Głogowski, szef redakcji ekonomicznej TOK FM. - Tadeusz Mosz odszedł od nas wczoraj po południu. Pamiętam, jak przyjeżdżał do radia, nigdy nie wchodził, zawsze wpadał z taką energią. Miał taki rytuał, że witał się ze mną słowami: "Jak się mosz?". I ja odpowiadałem: "Dobrze". A dzisiaj mam się źle, bo już cię nie ma, Tadziu.

                                            Telewidzom znany z programu o ekonomii (+ -) Plus Minus.
                                            Cały tekst: wyborcza.pl/1,75478,15400761,Nie_zyje_Tadeusz_Mosz__dziennikarz_TOK_FM.html#ixzz2sRgISo2O
                                            --
                                            To ja Baśka co leje wodęhttp://s3.rimg.info/2aba65fdfa0fd7042bd7fbd3c6f396ec.gif
                                              • baska123 Re: Pożegnania - ostatnie - {*} 11.02.14, 17:00
                                                {(*)}
                                                Shirley Temple, uznawana za jedną z najpopularniejszych dziecięcych gwiazd filmowych w historii, zmarła w wieku 85 lat.
                                                Temple zmarła w z przyczyn naturalnych w swoim domu w Kalifornii, w otoczeniu rodziny i najbliższych.
                                                Temple urodziła się w 1928 roku. W latach 30. zagrała w ponad 40 filmach, m.in. w "Złotowłosym brzdącu" i "Małej księżniczce". W 1934 otrzymała specjalnego Oscara za wkład w rozrywkę ekranową. Po zakończeniu kariery filmowej zaangażowała się w politykę po stronie Partii Republikańskiej. Była m.in. ambasadorem USA w Ghanie i Czechosłowacji.
                                                  • baska123 Re: Pożegnania - ostatnie - {*} 24.02.14, 11:44
                                                    {*}
                                                    Nie żyje Ta­de­usz Chyła - pio­sen­karz, kom­po­zy­tor, gi­ta­rzy­sta i sa­ty­ryk. Zmarł w wieku 80 lat. Był au­to­rem słyn­nej pio­sen­ki "Bal­la­da o Cy­so­rzu".
                                                    Ta­de­usz Chyła znany był z wy­ko­ny­wa­nia bal­lad okra­szo­nych hu­mo­rem i sa­ty­rą. Z wy­kształ­ce­nia był ar­ty­stą ma­la­rzem. Jako ar­ty­sta es­tra­do­wy za­de­biu­to­wał w 1964 roku, śpie­wa­jąc bal­la­dy w gdań­skim te­atrzy­ku stu­denc­kim Bim-Bom. Potem wraz z tym ze­spo­łem, wziął udział w licz­nych kon­cer­tach w kraju i za gra­ni­cą: w Au­strii, Bel­gii, Fran­cji, Ho­lan­dii i NRD.
                                                    Ko­lej­nym jego przed­się­wzię­ciem było współ­two­rze­nie ka­ba­re­tu To Tu. Był tam kom­po­zy­to­rem bal­lad do tek­stów Je­rze­go Afa­na­sje­wa, Kon­stan­te­go Il­de­fon­sa Gał­czyń­skie­go i Lu­dwi­ka Je­rze­go Kerna. Na­stęp­nie, w roku 1968, za­ło­żył z ko­le­ga­mi śpie­wa­ją­cy ka­ba­ret "Silna Grupa pod We­zwa­niem". Oprócz niego grupę tę two­rzy­li: Ka­zi­mierz Grześ­ko­wiak, Jacek Nie­ży­chow­ski i An­drzej Za­krzew­ski. Chyła był jej człon­kiem do 1970 roku.
                                                    Współ­pra­co­wał też z ta­ki­mi ka­ba­re­ta­mi jak Wa­ga­bun­da i ABC-WP. Od roku 1973 wy­stę­po­wał sa­mo­dziel­nie. Tek­sty do wielu jego pio­se­nek na­pi­sał An­drzej Wa­li­gór­ski.

                                                    --
                                                    To ja Baśka co leje wodęhttp://s3.rimg.info/2aba65fdfa0fd7042bd7fbd3c6f396ec.gif
                                                  • baska123 Re: Pożegnania - ostatnie - {*} 29.03.14, 16:31
                                                    "Anonimowy Dawco, kłaniam Ci się głęboko".
                                                    Wzruszające pożegnanie wybitnego polskiego transplantologa prof. Wojciecha Rowińskiego

                                                    bi.gazeta.pl/im/d6/a7/ef/z15706070Q,Pozegnanie-prof--Rowinskiego.jpg
                                                    Pożegnanie wybitnego polskiego chirurga transplantologa prof. Wojciecha Rowińskiego i podziękowanie wszystkim anonimowym dawcom opublikowała dziś "Gazeta Wyborcza". Prof. Joanna Matuszkiewicz-Rowińska podkreśla w nim, że profesor, który sam chorował na białaczkę, mógł "pracować i troszczyć się o polską transplantologię" właśnie dzięki Anonimowemu Dawcy szpiku.
                                                    "Tym wszystkim, którzy w ten sposób ratowali i będą ratować tysiące istnień ludzkich, chcę powiedzieć: Anonimowy Dawco, kłaniam Ci się głęboko" - napisała prof. Joanna Matuszkiewicz-Rowińska w ujmującym tekście opublikowanym w dzisiejszej "Gazecie Wyborczej". To jednocześnie pożegnanie zmarłego w piątek 14 marca zasłużonego właśnie dla transplantologii prof. Wojciecha Rowińskiego.
                                                    Całe życie poświęcił transplantologii
                                                    Prof. Rowiński "całe życie poświęcił idei przeszczepiania organów". Był m.in. współzałożycielem Polskiego Towarzystwa Transplantacyjnego i inicjatorem uchwalenia Narodowego Programu Rozwoju Medycyny Transplantacyjnej. Był również pomysłodawcą uchwalenia Narodowego Programu Rozwoju Medycyny Transplantacyjnej, rządowego programu mającego na celu zapewnienie wsparcia finansowego dla transplantologii w Polsce. Za swoje zasługi został odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski z Gwiazdą, Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski oraz Złotym Krzyżem Zasługi.
    • quba Re: Pożegnania - ostatnie - {*} 01.04.14, 16:31
      Zmarł wielki historyk i mediewista Jacques Le Goff
      historyk francuski, wybitny mediewista o międzynarodowej sławie, zmarł w Paryżu w wieku 90 lat
      --
      Tradycja to dąb, który tysiąc lat rósł w górę. Niech nikt kiełka małego z dębem nie przymierza. Tradycja naszych dziejów jest warownym murem, to jest właśnie kolęda, świąteczna wieczerza... To jest ludu śpiewanie, to jest ojców mowa, to jest nasza historia, której się nie zmieni. A to co dookoła powstaje, od nowa, to jest nasza codzienność, w której my żyjemy.
    • baska123 Re: Pożegnania - ostatnie - {*} 23.01.15, 13:27
      {*}
      Nie żyje król Arabii Saudyjskiej Abdullah bin Abdulaziz. To on 10 lat temu sfinansował operację rozdzielenia polskich bliźniaczek syjamskich. Siostrom złączonym dolną częścią kręgosłupa lekarze w Polsce nie dawali szansy na chodzenie i rozwój psychofizyczny. Na apel rodziców o pomoc odpowiedział książę, a późniejszy król Arabii Saudyjskiej - Abdullah ibn Abd al-Aziz as Saud. Operacja, która odbyła się w szpitalu w Rijadzie, kosztowała około półtora miliona dolarów.

      Czytaj więcej na fakty.interia.pl/galerie/swiat/nie-zyje-krol-abdullah-ktory-pomogl-polskim-blizniaczkom-zdjecie,iId,1635101,iAId,134427#1635097utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
      • baska123 Re: Pożegnania - ostatnie - {*} 26.01.15, 19:27
        {*}
        †niezapomniany
        Światowej sławy grecki piosenkarz i wykonawca przebojów z lat 70. i 80., Demis Russos, zmarł w nocy z soboty na niedzielę w szpitalu w Atenach. Wiadomość została potwierdzona przez córkę artysty.
        "Po prowadzonej od dłuższej czasu hospitalizacji zmarł znany na świecie artysta Demis Russos" - przekazano w oświadczeniu. Nie podano przyczyny śmierci.
        Roussos urodził się 15 czerwca 1946 roku w Egipcie, w rodzinie greckich imigrantów. Wokalista obdarzony potężnym głosem o charakterystycznym tembrze, w latach 60. śpiewał w zespołach muzycznych takich jak We Five oraz The Idols, a później Aphrodite's Child. Na początku lat 70. rozpoczął karierę solową, podczas której sprzedał ponad 60 mln płyt na całym świecie.
            • baska123 Re: Pożegnania - ostatnie - {*} 03.02.15, 19:52
              {*}
              W poniedziałek Jak "Kyks" Skrzek udał się w swoją ostatnią ziemską podróż. Śląskiego bluesmana żegnały tłumy ludzi.

              Cały tekst: katowice.gazeta.pl/katowice/1,35063,17347528,Tlumy_pozegnaly_Jana__Kyksa__Skrzeka.html#ixzz3Qi2diNwY
                • iryska2604 Re: Pożegnania - ostatnie - {*} 13.04.15, 20:36
                  Zmarł Gunter Grass - noblista, autor wielu książek,w tym "Blaszanego bębenka"
                  wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,17744418,Gunter_Grass_nie_zyje___Odszedl_od_nas_dzis_rano_noblista_.html?lokale=local#BoxNewsLink
                  --
                  mieć w górze niebo a w sobie spokój...
                  • baska123 Re: Pożegnania - ostatnie - {*} 04.05.15, 17:44
                    Odszedł Władysław Bartoszewski {*}
                    Żegnamy wspaniałego człowieka, który dla całych pokoleń Polaków jest, będzie przykładem - mówił prezydent Bronisław Komorowski. - A nawet więcej, prawdziwym wzorcem postaw obywatelskich i patriotycznych. Całym swoim życiem świadczył o prawdziwości swoich słów, że patriotyzm polega nie na mówieniu, ale na służbie.
                    --
                        • baska123 Re: Pożegnania - ostatnie - {*} 28.03.16, 18:36
                          {*}
                          Zmarł ksiądz Jan Kaczkowski. Był założycielem hospicjum w Pucku. Miał 38 lat.
                          W wieku 38 lat zmarł dziś ks. Jan Kaczkowski, charyzmatyczny duszpasterz, twórca Hospicjum św. o. Pio w Pucku, autor i współautor popularnych książek. Chorował na glejaka - nowotwór ośrodka układu nerwowego. Sam będąc chory pokazywał jak przeżywać chorobę i cierpienie - uczył pogody, humory i dystansu.

                          --
                          To ja Baśka-Wodnik co leje łzy
                          • baska123 Re: Pożegnania - ostatnie - {*} 14.05.16, 13:23
                            {*}
                            Marysiu, Czubaszku kochany, smutno mi bardzo.
                            Rozweselasz tamten świat?
                            Dobrze że zostawiłaś nam czytadełka rozmaite.
                            Żegnaj. Nie żegnaj.... do zobaczenia w niebie czy w piekle, nie ważne.
                            --
                            To ja Baśka-Wodnik co leje czystą wodę
                            http://s3.rimg.info/2aba65fdfa0fd7042bd7fbd3c6f396ec.gif
                                  • mobic Re: Pożegnania - ostatnie - {*} 15.12.16, 10:25
                                    Legenda polskiego kabaretu, aktor i satyryk Bohdan Smoleń zmarł w czwartek, 15 grudnia. Miał 69 lat.






                                    --
                                    ----------------------------------------------------------
                                    Nigdy się nie tłumacz przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą. - Mark Twain
                                    • mobic Re: Pożegnania - ostatnie - {*} 15.12.16, 14:31
                                      Tragiczne losy Bohdana Smolenia

                                      film.wp.pl/byli-szczesliwa-kochajaca-sie-rodzina-az-do-1989-roku-tragiczne-losy-bohdana-smolenia-6069446718366337g

                                      --
                                      ----------------------------------------------------------
                                      Nigdy się nie tłumacz przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą. - Mark Twain
                                        • mobic Re: Pożegnania - ostatnie - {*} 27.12.16, 12:38
                                          Stanisław Wielanek - wokalista, kompozytor, znawca folkloru miejskiego, lider Kapeli Czerniakowskiej, później Kapeli Warszawskiej - zmarł w wieku 67 lat. Nad ranem w sobotę o śmierci artysty poinformował jego menedżer.
                                          youtu.be/QzM5TJWR9GE



                                          --
                                          ----------------------------------------------------------
                                          Nigdy się nie tłumacz przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą. - Mark Twain
                                          • baska123 Re: Pożegnania - ostatnie - {*} 12.02.17, 13:40
                                            {*}
                                            Zostawiła nas na tym łez padole.
                                            Krystyna Sienkiewicz odeszła do swoich Aniołów.

                                            Gdy trafiła na wielki ekran, z miejsca stała się ulubienicą męskiej części publiczności. Wydawało się, zwłaszcza w tych trudnych i ponurych czasach, że jej życie przypominało bajkę: była piękna, inteligentna, zabawna i bogata, jeździła po świecie, w kieszeni miała dolary, a panowie tracili dla niej głowy.

                                            • baska123 Re: Pożegnania - ostatnie - {*} 19.02.17, 17:33
                                              {*}
                                              6 - go lutego skończyła 102 lata.
                                              Dzisiaj 19 - go odeszła.

                                              Nie żyje Danuta Szaflarska. Wybitna polska aktorka teatralna i filmowa zmarła w wieku 102 lat. Informację o śmierci artystki podał na swojej stronie internetowej warszawski Teatr Rozmaitości.

                                              Danuta Szaflarska urodziła się 6 lutego 1915 w Kosarzyskach. W połowie lat 30. XX w. przeprowadziła się do stolicy. W 1939 roku ukończyła Państwowy Instytut Sztuki Teatralnej.

                                              Miała w dorobku około setki ról teatralnych, m.in. w spektaklach w reżyserii Erwina Axera, jak "Niemcy" (1949), "Kordian" (1956), "Miłość na Krymie" (1994). W ostatnich latach zagrała m.in. w spektaklach "Tango" w reż. Macieja Englerta (2000), "Bambini di Praga" w reż. Agnieszki Glińskiej (2001), "Daily Soup" w reż. Małgorzaty Bogajewskiej (2007), "Wasza Ekscelencja" (2006) i "Odejścia" (2008) w reż. Izabeli Cywińskiej.

                                              Była znakomitą aktorką filmową. Zagrała główne role w głośnych filmach Leonarda Buczkowskiego: "Zakazanych piosenkach", pierwszym polskim filmie powojennym (1946), oraz "Skarbie" (1948).
                                              Inne ważne filmy w jej karierze to m.in. "Ludzie z pociągu" Kazimierza Kutza (1961), "Wsteczny bieg" Laco Adamika (1978), "Dolina Issy" Tadeusza Konwickiego (1982), "Korczak" Andrzeja Wajdy (1990), "Pożegnanie z Marią" Filipa Zylbera (1993), "Diabły, Diabły" (1992) oraz "Pora umierać" (2007) Doroty Kędzierzawskiej, "Żółty szalik" Janusza Morgensterna (2000), "Jeszcze nie wieczór" Jacka Bławuta (2008), "Ile waży Koń Trojański" Juliusza Machulskiego (2008), "Janosik. Prawdziwa historia" Agnieszki Holland i Katarzyny Adamik (2009) oraz "Mama i inne cudaki z mojej rodziny" (2015) w reż. Ibolya Fekete.

                                              Od 2010 roku Danuta Szaflarska była związana z Teatrem Rozmaitości Warszawa, gdzie zagrała w spektaklach Grzegorza Jarzyny: Uroczystość (2001), Między nami dobrze jest (2009) i Druga kobieta (2014). Danuta Szaflarska zagrała także w filmie Grzegorza Jarzyny "Między nami dobrze jest" (2014), opartym na sztuce Doroty Masłowskiej.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka