Dodaj do ulubionych

Psy gryzą ludzi

23.06.16, 20:24



fot. WP / Zenon Kubiak
4-latka i 16-latka zaatakowane przez psy koło Oleśnicy. Mają rany kąsane
23 czerwca 2016, 19:42
? Obie trafiły do szpitala. Jedna ma też złamaną rękę
? Psy wydostały się przez ogrodzenie i rzuciły się do ataku
? Policja: sprawdzamy zabezpieczenie posesji






--
----------------------------------------------------------
Nigdy się nie tłumacz przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą. - Mark Twain
Obserwuj wątek
    • mobic Re: Psy gryzą ludzi 23.06.16, 20:30
      wiadomosci.wp.pl/kat,1019397,title,4-latka-i-16-latka-zaatakowane-przez-psy-kolo-Olesnicy-Maja-rany-kasane,wid,18393622,martykul.html
      --
      ----------------------------------------------------------
      Nigdy się nie tłumacz przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą. - Mark Twain
      • mobic Re: Psy gryzą ludzi 24.06.16, 22:26
        Nie wiem, kto nazwał psy, że są przyjacielem człowieka? Ten, kto taką nazwę wymyślił to w wielkim błędzie był. Pies jest przyjacielem człowieka, ale tego, kto mu daje żarcie a innych ludzi gotów jest zagryźć. Jak może przyjaciel człowieka na małe dziecko niewinne się porywać po to żeby zagryźć dziecko to przyjaciel człowieka tak robi?






        --
        ----------------------------------------------------------
        Nigdy się nie tłumacz przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą. - Mark Twain
        • mobic CZTERY PSY ZAGRYZŁY NIEPEŁNOSPRAWNEGO 31.05.17, 20:07
          CZTERY PSY ZAGRYZŁY NIEPEŁNOSPRAWNEGO
          Psy zagryzły na śmierć niepełnosprawnego we wsi Pomiłowo koło Sławna (zachodniopomorskie). Ofiara to 64-letni mężczyzna poruszający się na wózku inwalidzkim.
          Zwierzęta zaatakowały, gdy właściciel wprowadzał niepełnosprawnego kolegę na wózku inwalidzkim na teren posesji - powiedziała Polskiemu Radiu Koszalin sierżant Agnieszka Łukaszek z policji w Sławnie.
          Ze wstępnych ustaleń wynika, że właściciel próbował bezskutecznie odgonić swoje psy (cztery duże zwierzęta rasy mieszanej).
          Zwierzęta zostawiły mężczyznę, dopiero wtedy, gdy do akcji wkroczyli zaalarmowani przez sąsiadkę policjanci. Psy przestały szarpać mężczyznę, kiedy funkcjonariusze przeładowali broń i krzycząc wkroczyli do akcji. Niestety, niepełnosprawnego nie udało się uratować.
          Psy zostały uśpione.
          Właściciel zwierząt został zatrzymany. Wiadomo, że był pijany. Za nieumyślne spowodowanie śmierci grozi mu 5 lat więzienia.
          Czytaj wszystko...........................

          --
          ----------------------------------------------------------
          Nigdy się nie tłumacz przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą. - Mark Twain
    • pandaber Re: Psy gryzą ludzi 02.06.17, 18:33
      Psy wiedzą doskonale kto dobry a kto zły. To że pies gryzie kogo popadnie to tylko wina właściciela a nie psa.

      --
      Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów
      Stanisław Lem
      • mobic Re: Psy gryzą ludzi 03.06.17, 17:41
        Właściciel jest winien jak on do tego doprowadził, że psy nie słuchali się właściciela?
        Nie może tak być, że właściciel słucha się psa pies rządzi właścicielem zawsze pies powinien słuchać się właściciela.
        Właściciel powinien teraz trafić za kratki.




        --
        ----------------------------------------------------------
        Nigdy się nie tłumacz przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą. - Mark Twain
        • mobic Re: Psy gryzą ludzi 21.06.17, 09:01
          Wypadek wydarzył się podczas Wyborów Kundelka Roku odbywających się na Polu Mokotowskim w Warszawie. Sylwia Wysocka była jednym z jurorów.
          Od dawna pomaga zwierzętom. Jest ambasadorką Fundacji Znajdki, szuka domów bezpańskim pieskom. Sama wiele lat temu przygarnęła Pucka. Niestety, bezgraniczna miłość do zwierząt skończyła się dla niej niefortunnie.
          Piesek, którego wzięła na ręce podczas pokazu, ugryzł ją tak dotkliwie, że konieczna była operacja. Jak się okazuje, nie był to pierwszy raz, ale tym razem incydent ma poważne konsekwencje. Aktorka walczy z nawracającym bólem i... ograniczeniami zawodowymi - nie tylko bowiem gra w serialu, ale często występuje też w reklamach, ostatnio banku.
          Czytaj wszystko..........................




          --
          ----------------------------------------------------------
          Nigdy się nie tłumacz przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą. - Mark Twain
          • xystos Re: Psy gryzą ludzi 21.06.17, 18:00
            ja od wczesnego dziecinstwa z
            Psami przewaznie duzych ras

            byli dla mnie rodzenstwem
            przyjaciolmi a puzniej byli
            moimi dziecmi
            takiej milosci niema w zadnej
            tylko ludzkiej rodzinie

            ludzie czesto tresuja swoje Psy
            ale niewielu wie ze trzeba ich
            rowniez wychowywac,to niejest
            trudne-wychowuje sie identycznie
            jak male dzieci

            wielu twierdzi ,,niemam ns to czasu,, wychodze z zalozenia
            ze sa rowniez bezdzietni,dla dobra
            dzieci.

            --
            ZEN
            • mobic Re: Psy gryzą ludzi 22.06.17, 10:58
              Dla mnie jest to obrzydliwe i wymiotować mi się chce jak widzę, że człowiek z psem się całuje. Pies całe swe życie zębów nie myje, ale buzi daje swej pani i pani uważa to za przyjemność. Lubię psy, ale tak jak powinno się lubić psa a nie jak człowieka. Pies to nie człowiek, pies jest największym świntuchem domowym. Na każdym spacerze nosem i językiem prowadzi po trawie i wszystkie zarazki zlizuje te, który pies tam nasikał albo, któremu z tyłka kapie to nasz piesek to zlizuje a potem da buzi swej pani. Butów na spacerze nie zakłada a do nóg różne się przylepiają gryzonie i zarazki a po przyprowadzeniu go do domu te zarazki i żyjątka zostawia na dywanach albo na wersalce tej, co jego pani sypia.
              Źle robi telewizja i prasa, która pokazuje przyjemność całowania się z psem a nic nie wspomina o szkodliwości całowania. Wszyscy hodowcy psów nie chcą nawet słyszeć, czym można zarazić się od psa? Uważają tak, że jeszcze nikt od całowania nie umarł to i ja nie umrę.

              Poradnik Zdrowie
              Czym można zarazić się od psa? Jakie choroby przenoszą psy?
              Czytaj wszystko.....................



              --
              ----------------------------------------------------------
              Nigdy się nie tłumacz przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą. - Mark Twain
              • leda16 Re: Psy gryzą ludzi 23.06.17, 23:00
                mobic napisał:
                > Źle robi telewizja i prasa, która pokazuje przyjemność całowania się z psem a n
                > ic nie wspomina o szkodliwości całowania. Uważają tak, że jeszcze nikt od całowani
                > a nie umarł to i ja nie umrę.


                Nie tylko nie umrą. Jest naukowo stwierdzone, że ślina psa jest 15 razy bardziej toksyczna dla bakterii i zarazków niż ślina człowieka. Malutkie dzieci wychowywane w domu, gdzie jest pies, nie chorują znacząco częściej niż w domu bez psa, a nawet zdecydowanie rzadziej. Powszechnie wiadomo, iż dla poprawy kondycji psychicznej dzieci autystycznych pies jest nieoceniony. Dogoterapia ma wiele teoretycznych opracowań świadczących o jej skuteczności. Na koniec powiem - lepszy dobry pies, niż zły człowiek.






                --
                Bóg zadba o moje miejsce na parkingu.
                • mobic Re: Psy gryzą ludzi 24.06.17, 09:04
                  Leda16 A to wszystko, co w Poradniku Zdrowie piszą na temat psa to uważasz, że to są bzdury, że ty wiesz i znasz się lepiej?
                  Pies na całowaniu się nie zna a zna się tylko na lizaniu i jak byś mu nos czy pysk lizała to by się poznał i by się cieszył z tego.
                  Znałem psa, że bardzo lubił myszy łapać, gdy byliśmy nad stawem a potem po przyjeździe do domu swą panią dokładnie wylizał.
                  Na chorobę złapaną od psa od razu się nie umiera, bo choroba uwidacznia się nawet po kilku latach i wtedy zapomniesz i nie wiesz z kąt się zaraziłaś?
                  Dodam jeszcze na koniec, że po każdym kontakcie z psem należy sobie ręce umyć.
                  _____________________________________________________
                  Lekarze zaobserwowali, że coraz więcej z nas ma pasożyty. Według najnowszych opracowań – prawie 95 proc. dorosłych! Czym jest to spowodowane? Eksperci podają jako powód zmiany w stylu życia oraz częstsze podróże.
                  Czytaj wszystko............................




                  --
                  ----------------------------------------------------------
                  Nigdy się nie tłumacz przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą. - Mark Twain
                  • leda16 Re: Psy gryzą ludzi 24.06.17, 11:45
                    mobic napisał:

                    > Leda16 A to wszystko, co w Poradniku Zdrowie piszą na temat psa to uważasz, że
                    > to są bzdury, że ty wiesz i znasz się lepiej?

                    Tak Mobic, uważam, że wiedza internetowa nie zastąpi akademickiej. Innymi słowy bardziej szanuję opracowania naukowe niż doniesienia plotkarskie typu - pomidory powodują raka, pomidory są "zdrowe", itp.

                    > Znałem psa, że bardzo lubił myszy łapać, gdy byliśmy nad stawem a potem po przy
                    > jeździe do domu swą panią dokładnie wylizał.


                    I co ta pani, żyje czy już dogorywa w hospicjum z powodu lizania przez tego psa? Nawiasem mówiąc, śmiertelną chorobę Creutzfeldta-Jacoba powoduje wołowina, nie pies.

                    > Dodam jeszcze na koniec, że po każdym kontakcie z psem należy sobie ręce umyć.


                    Buhahaha!
                    Osobiście nie jestem zwolenniczką wylizywania człowieka przez psa, ani spania z psem w jednym łóżku. ( W drzwiach sypialni mamy z tego powodu zamontowane klamki obrotowe, których pies nie potrafi otworzyć) Jednakże korelacji przyczynowo-skutkowych między posiadaniem psa a chorobami specyficznymi nie stwierdzono. Obsesyjny strach przed pasożytami nazywa się zaburzeniami obsesyjno-kompulsywnymi i leczyć to bardzo trudno. Reasumując - więcej zdarza się przypadków bestialskiego zakatowania psa przez człowieka, niż śmierci ludzkiej zadanej przez psa.
                    _____________________________________________________



                    --
                    Bóg zadba o moje miejsce na parkingu.
                    • mobic Re: Psy gryzą ludzi 24.06.17, 19:19
                      Nie dogadamy się Leda16, bo ja bardzo wierzę w to, co jest w Poradniku Zdrowie napisane a ty nie. Uważasz, że Poradnik Zdrowie pisał ktoś z niższym wykształceniem i nie wiedział, co pisze?
                      Ja kiedyś, gdy miałem 7 lat to tak uważałem jak ty teraz z psem się całowałem lubiłem jak mnie lizał, ale czasy się zmienili i wiedza się zmieniła i idę za postępem teraz będę często wklejał miłośnikom psów adres tego Poradnika Zdrowie.
                      Jeśli chodzi o wyższe wykształcenie ludzi to zapamiętaj, że często spotyka się teraz ludzi, że ma wyższe wykształcenie a inteligencję ma na poziomie dziecka ze szkoły podstawowej albo nawet dziecka siedmioletniego a tak nie powinno być, bo przynoszą tylko wstyd swym nauczycielom i tej wiedzy akademickiej gdzie się uczyli.
                      Ja nie umiem buczyć albo blokować mównicę w sejmie a ludzie z tym wyższym i to prawniczym wykształceniem umieją.
                      Buhahaha!






                      --
                      ----------------------------------------------------------
                      Nigdy się nie tłumacz przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą. - Mark Twain
                      • leda16 Re: Psy gryzą ludzi 25.06.17, 11:28
                        mobic napisał:
                        Jeśli chodzi o wyższe wykształcenie ludzi to zapamiętaj, że często spotyka się
                        > teraz ludzi, że ma wyższe wykształcenie a inteligencję ma na poziomie dziecka z
                        > e szkoły podstawowej albo nawet dziecka siedmioletniego a tak nie powinno być,


                        Bzdury piszesz Mobic. Żadne dziecko z podstawówki a tym bardziej 7-mio letnie nie skończy wyższych studiów, ponieważ IQ to kwestia rozwojowa; poprzez stadium myślenia konkretnego do operacji logicznych. Tak przynajmniej twierdzi twórca teorii rozwoju inteligencji Jean Piaget. Jeśli chcesz się w tym zakresie dokształcić, polecam "Narodziny inteligencji dziecka" tegoż autora. Ciężko się czyta, ale jeśli masz ambicję poszerzenia swojej wiedzy na temat funkcjonowania inteligencji, to może się Ci się uda dobrnąć do końca. Jeśli nie, dla ułatwienia podam pewną paralelę - tak samo jak 7-mio letnie dziecko w tym wieku nie osiągnie wzrostu człowieka dorosłego, tak samo nie osiągnie poziomu jego rozumowego funkcjonowania. I zapamiętaj sobie (posługując się Twoim mentorskim tonem), że twierdzenia naukowe wymagają dowodu, nie wiary.







                        --
                        Bóg zadba o moje miejsce na parkingu.
              • pia.ed Re: Psy gryzą ludzi 24.06.17, 20:25

                Mobic, mnie kiedy to czytam na torsje sie zbiera, ale jak ktos chce
                to niech wierzy,
                ze kiedy pies wylize suke pod ogonem, a potem twarz noworodka,
                to psia toksyczna slina wyjdzie noworodkowi tylko na zdrowie ...

                Nie rozumiem w takim razie rekomendacji, aby wyparzac butelki do mleka
                i zabawki, ktore malutkie dziecko dotyka ... przeciez wystarczyloby dac je
                do wylizania psu, bo tak napisano w dziele naukowym big_grin

                A tak w ogole - czy tytul doktorski cos gwarantuje? Najlepszy przyklad to poslanka Pawlowicz
                ktorej "sloma z butow wylazi" kiedy tylko usta otworzy ...

                .


                mobic napisał:

                Dla mnie jest to obrzydliwe i wymiotować mi się chce jak widzę,
                że człowiek z psem się całuje (...) Lubię psy, ale tak jak powinno się lubić psa
                a nie jak człowieka. Pies to nie człowiek, pies jest największym świntuchem domowym.

                Na każdym spacerze nosem i językiem prowadzi po trawie i wszystkie zarazki zlizuje
                te, który pies tam nasikał albo któremu z tyłka kapie to nasz piesek to zlizuje
                a potem da buzi swej pani (...) do nóg różne się przylepiają gryzonie i zarazki,
                a po przyprowadzeniu go do domu te zarazki i żyjątka zostawia na dywanach
                albo na wersalce tej, co jego pani sypia.


                >
                >
                • leda16 Re: Psy gryzą ludzi 25.06.17, 11:55
                  pia.ed napisała:
                  > Mobic, mnie kiedy to czytam na torsje sie zbiera, ale jak ktos chce
                  > to niech wierzy,
                  > ze kiedy pies wylize suke pod ogonem, a potem twarz noworodka,
                  > to psia toksyczna slina wyjdzie noworodkowi tylko na zdrowie ...


                  Nie wątpię, że Ty i zdecydowana większość ludzi wierzy tylko w to, w co chce wierzyć. Taka jest po prostu ludzka natura. Natomiast kwestionowanie na podstawie własnej wiary i fizjologicznych odruchów wymiotnych faktów uzasadniających naukową wiedzę teoretyczną, to już jest - delikatnie pisząc -zaślepienie.

                  >
                  > Nie rozumiem w takim razie rekomendacji, aby wyparzac butelki do mleka
                  > i zabawki, ktore malutkie dziecko dotyka ... przeciez wystarczyloby dac je
                  > do wylizania psu, bo tak napisano w dziele naukowym big_grin


                  A gdzież ja napisałam, że psia ślina jest bardziej toksyczna dla drobnoustrojów niż wrzątek? Po prostu wyciągasz błędne wnioski z nieistniejących faktów big_grin Poza tym, nie każda matka niemowlęcia ma psa...


                  > A tak w ogole - czy tytul doktorski cos gwarantuje?


                  Na pewno IQ powyżej 118 w Skali Wechslera. Głupszy doktoratu ani nie napisze, ani nie obroni.

                  Najlepszy przyklad to pos
                  > lanka Pawlowicz
                  > ktorej "sloma z butow wylazi" kiedy tylko usta otworzy ...


                  Najgorszy przykład - bo cóż ma słoma w butach do pracy doktorskiej, albo usta do słomy? Poczytaj sobie wspomnienia prof.dr Pieniążka; wychował się na wsi w tak ogromnej biedzie, że zimą dzieci słomę do butów wkładały, żeby było cieplej. A jednak za swoje osiągnięcia naukowe dostał nie tylko doktorat. Z tego wynika, że najgorzej kierować się w swoich poglądach wiarą i emocjami zamiast wiedzą.



                  --
                  Bóg zadba o moje miejsce na parkingu.
                  • mobic Re: Psy gryzą ludzi 25.06.17, 17:23
                    Leda16 wspomniała posłankę Pawłowicz no to ja wspomnę to buczenie przez sędziów, prokuratorów i pozostałych prawników albo blokowanie mównicy Sejmowej czy to było w normie czy to było inteligenckie zachowanie na poziomie szkoły wyższej a nie szkoły podstawowej? Mnie się wydaje, że to była kultura szkoły podstawowej.





                    --
                    ----------------------------------------------------------
                    Nigdy się nie tłumacz przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą. - Mark Twain
                    • leda16 Re: Psy gryzą ludzi 25.06.17, 22:49
                      mobic napisał:

                      > Leda16 wspomniała posłankę Pawłowicz,


                      Pia.ed ją wspomniała. Ja nawet dokładnie nie wiem, kto to jest. Z wypowiedzi mojej Przedmówczyni dowiedziałam się, że: 1) jest posłanką, ma doktorat, słoma jej z butów wyłazi. Słoma miała być przenośnią, że doktorat niczego nie gwarantuje smile

                      czy to
                      > było w normie



                      Ooo, pojęcie normy kulturowej jest bardzo szerokie



                      czy to było inteligenckie zachowanie na poziomie szkoły wyższej a
                      > nie szkoły podstawowej?


                      Uważam, że nie było. Może prymitywne kulturalnie zachowanie kibiców na stadionie sportowym jest dobrym obrazem tego poziomu.

                      Mnie się wydaje, że to była kultura szkoły podstawowej


                      Tu trudno mówić o jakiejkolwiek kulturze. Ot, spontaniczna, bezmyślna ekspresja emocjonalna motłochu. Tylko patrzeć, aż wzorem ruskiej Dumy po pyskach prać się zaczną. Nie mająca nic wspólnego z inteligencją. To emocje właśnie. Zresztą, dygresję czyniąc, sztuka oratorska w sądach już dawno istnieć przestała. Tylko na konkursie można ją jeszcze usłyszeć.





                      --
                      Bóg zadba o moje miejsce na parkingu.
                  • pia.ed Re: Psy gryzą ludzi 25.06.17, 19:17

                    Leda16, nie zmierzam sie wdawac z Toba w dyskusje, bo zdazylam Cie na tyle Cie poznac,
                    ze dyskusja z Toba jest bezowocna ... Ty wiesz zawsze najlepiej!

                    Nie chce byc uswiadamiana przez Ciebie, skoro nie znasz
                    przenosnego znaczenia zwrotu
                    "sloma z butow wylazi" ... co oznacza zwykle chamstwo,
                    bez wzgledu na pochodzenie spoleczne osoby.

                    Cos co nazywa sie skrot myslowy tez jest Ci obce ... dlatego analizujesz slowo po slowie,
                    az doprowadzasz swoja odpowiedz do absurdu.
                    Chwal sie swoja wiedza i elekwencja w dyskusji z kims innym, mnie tego oszczedz big_grin

                    .



                    • leda16 Re: Psy gryzą ludzi 25.06.17, 23:11
                      pia.ed napisała:

                      dyskusja z Toba jest bezowocna ... Ty wiesz zawsze najlepiej!


                      Hm... a jakich to owoców się spodziewałaś po czysto emocjonalnym podejściu do problematyki intelektualno - społecznej? W dyskusji chodzi o argumenty logiczne, nie emocjonalne. Oczywiście nie zawsze wiem najlepiej, to generalizacja mocno na wyrost, jednak pochlebiam sobie, że na temat funkcjonowania ludzkiej inteligencji wiem daleko więcej niż Ty. Ty mylisz inteligencję z kulturą osobistą a wiarę i emocje z wiedzą.

                      >
                      > Nie chce byc uswiadamiana przez Ciebie, skoro nie znasz
                      > przenosnego znaczenia zwrotu
                      > "sloma z butow wylazi" ...


                      co oznacza zwykle chamstwo,
                      > bez wzgledu na pochodzenie spoleczne osoby.


                      Owszem znam, ale w przeciwieństwie do Ciebie wiem, w jakim kontekście ten zwrot należy zastosować. Wysoce inteligentnych chamów spotyka się na co dzień.
                      >
                      > Cos co nazywa sie skrot myslowy tez jest Ci obce ... dlatego analizujesz
                      > slowo po slowie,
                      > az doprowadzasz swoja odpowiedz do absurdu.


                      W mojej odpowiedzi nie ma nic absurdalnego. A jeśli tak uważasz, wskaż mi łaskawie te absurdy.



                      > Chwal sie swoja wiedza i elekwencja w dyskusji z kims innym, mnie tego oszczedz
                      > big_grin

                      Możesz sama to zrobić na dwa sposoby - albo swoje wypowiedzi przemyśleć, albo nie wdawać się w dyskusję. Wiarę i emocje zostaw na inne okazje.




                      --
                      Bóg zadba o moje miejsce na parkingu.
                      • popaye Re:Bóg zadba o Twoje miejsce w 26.06.17, 00:45
                        Prosiła Cię pia.ed byś odpuściła.
                        Nie umiesz, nie chcesz czy .... jesteś taka bo pies Ciebie pogryzł?,
                        Taka polemika w której nie tyle prezentujesz własne stanowisko "w temacie" (wątków)
                        ile "rozbierasz" na czynniki pierwsze wypowiedzi innych, wytykając Im, Twoim zdaniem: słabości Ich wypowiedzi, a "...Ty wiesz zawsze najlepiej!" sprawia Ci przyjemność?.

                        Nie widziałem nigdzie na, tym forum, warunku iż uczestnictwo w nim jest zastrzeżone wyłącznie dla takich "wszystkowiedzących" - jak Ty.
                        Przynależność do grona emerytów i rencistów już nie wystarcza?, trzeba być: "mądraliński i upierdliwy" ?.

                        pozdr,.-
                        • leda16 Re:Bóg zadba o Twoje miejsce w 26.06.17, 12:25
                          popaye napisał:

                          > Prosiła Cię pia.ed byś odpuściła.

                          A wcześniej wydrwiła moją wypowiedź niejako za moimi plecami, zwracając się do Mobica zamiast do mnie.


                          > Nie umiesz, nie chcesz czy .... jesteś taka bo pies Ciebie pogryzł?,


                          Ach, widzę, że Ty z tej samej opcji braków logicznego wnioskowania smile . Z taką tezą nie sposób dyskutować, ale chyba nie będę daleka od prawdy jeśli powiem, że akurat nie o dyskusję Ci chodzi?


                          > Taka polemika w której nie tyle prezentujesz własne stanowisko "w temacie" (wąt
                          > ków) ile "rozbierasz" na czynniki pierwsze wypowiedzi innych, wytykając Im, Twoim zd
                          > aniem: słabości Ich wypowiedzi, (...) sprawia Ci pr zyjemność?.


                          Na tym właśnie polega dyskusja - na udowadnianiu swoich racji.


                          > Nie widziałem nigdzie na, tym forum, warunku iż uczestnictwo w nim jest zastrze
                          > żone wyłącznie dla takich "wszystkowiedzących" - jak Ty.


                          A ktoś Ci postawił taki warunek? Nawiasem mówiąc, nie odzywałam się na temat Twojej wiedzy odnośnie systemu emerytalnego kraju w którym pracowałeś zakładając, że jest ona większa niż moja (prawie żadna), nie wysnułam też z tej prezentacji wniosku, że Ty "wszystko wiesz najlepiej" a jedynie taki, iż w tym zakresie wiesz najlepiej. Zakładam też, że każdy z nas ma w pewnej dziedzinie (choćby z przyczyn wykonywanego kiedyś zawodu) zakres wiedzy daleko szerszy niż pozostali Dyskutanci, ale to nie znaczy, że pozostali będą go lżyć epitetami "mądraliński, upierdliwy", itp.
                          Ps. Moja stopka też Cię drażni? Właśnie zastanawiam się, czy jej nie zmienić na www.pmiska.pl





                          --
                          Bóg zadba o moje miejsce na parkingu.
          • mobic Re: Psy gryzą ludzi 27.06.17, 17:32
            leda16 a to ten portal założył, że ty o promujesz? Tam pisze, że pies jest najlepszym przyjacielem człowieka.
            Odpowiem tak: jest to nie prawda, bo pies jest najlepszym przyjacielem człowieka, ale tego, kto mu daje żarcie, kto się nim opiekuje a każdego innego napotkanego człowieka jest gotów zagryźć.
            Jeszcze tam piszą, że stwierdzenie zostało naukowo udokumentowane. Bzdura i jeszcze raz bzdura.
            Pies jest gotów zagryźć maleńkie dziecko np. paru miesięczne czy inwalidę na wózku to przyjaciel człowieka tak zrobi?
            Po przyjacielsku trzeba zagryźć maleńkie dziecko czy inwalidę na wózku czy na starszych ludzi się rzucać?
            Wiesz Leda16 ty masz już widzenia i nie chcesz uwierzyć w prawdę w to, co jest w Poradniku Zdrowie napisane.
            Najlepiej leda16 nie odpisuj mi, bo chcę jeszcze troszkę pożyć.







            --
            ----------------------------------------------------------
            Nigdy się nie tłumacz przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą. - Mark Twain
            • pandaber Re: Psy gryzą ludzi 27.06.17, 17:56
              Nie chcesz żeby ci leda odpowiedziała to ja ci odpowiem. Wszelkie skrajne poglądy są idiotyczne. Ja jakoś nigdy nie miałem problemów z psami czy to znajomymi czy z obcymi, zawsze każdy pies był dla mnie przyjazny, nawet pół dziki czy z tzw. ras groźnych. Jadąc kiedyś pierwszy raz do znajomych na wieś polską byłem pewien obaw bo znajoma ma dwa owczarki i małego kurdupla. Psy mnie obwąchały i na tym się skończyło. Teraz jak przyjeżdżam to psy już z daleka słyszą mój samochód i czekają przed bramą. W tej samej wsi pewna pani ma 6 bernardynów i 2 owczarki, jak się pokazałem na podwórku to bernardyny chciały mnie zalizać a to było pierwsze spotkanie. Wniosek jest prosty jesteś dobry to pies to wyczuje i nic ci nie zrobi, jesteś zły to cię zagryzie i to tylko tyle. Człowiek człowieka nie potrafi zrozumieć i też zabije a co dopiero psa.

              --
              Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów
              Stanisław Lem
              • mobic Re: Psy gryzą ludzi 27.06.17, 18:26
                Bzdury, bzdury i jeszcze raz bzdury.
                Dałem przykłady, że małe dzieci zagryzione ze inwalida na wózku zagryziony i co te osoby były nie dobre to trzeba było ich zagryźć?
                Pa. pa


                --
                ----------------------------------------------------------
                Nigdy się nie tłumacz przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą. - Mark Twain
                • pandaber Re: Psy gryzą ludzi 27.06.17, 19:12
                  Czy kur....a tak trudno pojąć że coś musiało taką reakcję u psa wywołać? Widzę że tylko twoje przykłady się liczą, reszta świata to durnie.

                  --
                  Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów
                  Stanisław Lem
    • engine8 Czy ktos jadl psie mieso? 28.06.17, 02:10
      Ja swiadomie nie ale podobno tak - kiedys nawiazala sie dyskusja w Chinach kto co jadl i ja mowie ze psiego miesa nie jadlem a chinscy kolesie mowia "jadles jadles tylko my ci o tym nie mowilismy"
      No wiec widocznie nie jest takie inne zeby to zauwazyc?
      • popaye Re: Czy ktos jadl psie mieso? 28.06.17, 07:53
        To wyłącznie zjawisko kulturowe.
        My, wychowani w kręgu kultury śródziemnomorskiej, świadomie nie weźmiemy takiego mięsa do ust (pomijając przypadki ekstremalne).
        W innych kręgach kulturowych to nie musi być reguła.
        Mamy to szczęście, ze mieszkamy w najbardziej korzystnym dla wszelkiego rodzaju upraw Regionie geograficznym
        i możemy sobie "wybrać" co trafi na nasz talerz.
        Ale białko (zwierzęce) to tylko białko! i nie ma znaczenia czy pochodzi od krowy, świni, ryby. owadów czy psa.
        Ty (być może),- zjadłeś i..... żyjesz!, nawet jak konsumpcja tego "specjału" była nieświadoma smile.
        Ja sam znam ten problem (aż za dobrze!).
        Nie jadam bardzo wielu rzeczy, np.: niczego co "pływa" (ryby, kraby, małże itp.) czy baraniny, wiec nawet urlop
        w pldn.Europie to dla mnie "męczarnia" bo stoły uginają się od potraw a ja chodzę..... głodny sad

        pozdr.-
        (przy śniadanku: kawa, ciepłe bułeczki, masełko, twarożek , rzodkiewki i miód smile )
        • engine8 Re: Czy ktos jadl psie mieso? 28.06.17, 17:57
          Oj to Ty rzeczywiscie pomijasz mase przyjemnosci w tym zyciu z ogranoiczonym wahlarzem potraw....

          Ja jem praktycznie wszystko oprocz owadow (no nie odwazylem sie jesc robactwa ) i istot ktore na mnie patrza.
          Pare przykladow bardzije egzotycznych to jedzenie zywych rybek (takie dlugosci ok 5 cm w Japoni oraz Homara w Malezjii
          Rybki podano w misce gdzie sobie plywaly a mialy bardzo duzo energii. Wiec trzeba taka rybke zlapc mala siatka na kiju i na chwile wlozyc do miseczki z sosem sojowym - gdzie zwlanialy swoje ruchy no i z tej miski mozna je byla zlapac paleczka i polknac... czsami 2 albo 3 wywinely sie z paleczki zanim trafily do gardla wiec pelno ich bylo na ziemi hehehehe Kurde do dzis czuje ja sie rusza w przelyku i zoladku... No ale w Japonii trzeb bylo przechodzc takie test na "meskosc" hehehehehe.
          A tego homara przygotwano w taki sposob ze zywemu wyciagnieto/wycieto mieso z ogona (widocznie mu to nie przezkadzalo tak bardzo bo byl normalnie zywy) , przyprawiono i wlozono z pwrotem do tej skorupk - tak jak do miseczki, i tak podano tego homara. No wiec on sobie siedzial na talerzu na swoich resztakch ogona z glowa do gory opierajac sie na tylnej czesci i patrzyl na mnie jak ja mu wyjadalem ten ogon paleczkami.. potem go klener zabral wiec nie wiem co bylo..
          A jedna z najsmaczniejszych potraw to "pijane krewetki" - tzn wrzucaja zywe krewetki do sloika z alkohole/wodka i jak one sie tam juz nachlaja tej wodki to je wrzucja na patelnie i smaza.... super.. Ale teraz podobno juz nielegalne.. No ja mysle ze one w sumie to chyba preferuja byc smazone po pijaku niz na trzezwo?
          • popaye Re: Czy ktos jadl psie mieso? 29.06.17, 09:55
            Masz absolutna rację w stwierdzeniu "...pomijasz masę przyjemności w tym życiu z ograniczonym wachlarzem potraw.."
            i jestem tego faktu świadomysad.
            Pocieszam się tylko okolicznością iż mimo tych ograniczeń, "jakoś" dożyłem wieku emerytalnego to i te kilka lat które mi pozostało (pewnie) dam rade smile.

            Te ograniczenia, spowodowane jedzeniem i moja niechęć do wszelkiego rodzaju podroży, nietolerancja "upałów"
            i dziesiątki podobnych fobii, de facto zrobiły, mimowolnie, ze mnie takiego "Kaczora" (z PiS-u).
            Przynajmniej pozwala mi to tą Jego ksenofobie "zrozumieć", absolutnie nie podzielając Jego poglądów politycznych
            i metody "rozrabiactwa" politycznego i to nie z przekonań ale dla samego faktu iż jego właśnie:"na wierzchu" sad.

            Tylko przypadki życiowych okoliczności sprawił iż zobaczyłem "kawałek" Świata, musiałem opanować posługiwanie się przynajmniej dwoma (obcymi) językami i fakt iż 70% mojej życiowej aktywności zawodowej minęło zagranica.

            Po za kilkudniowym pobytem w Singapurze, nie bylem nigdzie w Azji Pldn.-Wsch.
            Singapur to też (kulinarnie) "Chiny" ale mieszkałem w hotelu "światowej" sieci wiec i konieczność stołowania się "na mieście" została mi oszczędzona wiec i nie mam podobnych do Twoich doświadczeń "talerzowych" zaskoczeń smile.
            Zdaję sobie jednak sprawę iż właśnie TO (jedzenie w ulicznych i "bazarowych" barach-restauracjach) jest, dla gości
            z zewnątrz, główną atrakcją tego miasta!.
            Lubie..... gotować i mam doskonale wyposażoną kuchnie, co wydaje się paradoksem ale tylko pozornie,- jeżeli już mój jadłospis jest tak "ograniczony" to przynajmniej staram się by to co jem było najwyższej jakości i (po mojemu!)
            smakowite! smile.
            Wyrosłem w domu gdzie "w kuchni" dominowała moja Babcia - absolwentka (w początkach XX Wieku) Szkoły dla ochmistrzyń - wiec przygotowana do prowadzenia kuchni i gospodarstwa w "posiadłości ziemskiej".
            Nigdy nie pracowała zawodowo i "jedynym" Jej obowiązkiem (i hobby) było prowadzenie domu na najwyższym z możliwych poziomie a "w kuchni", z dostępnych na polskim rynku tradycyjnych produktów, "wyciśnięcie" najlepszego co tylko można zrobić.
            Jej notatki (i moja "pamięć" smaku tych potraw) są dla mnie "drogowskazem" w moich doświadczeniach kulinarnych.
            Bylem Jej jedynym wnukiem, babcinym "oczkiem w głowie" więc nie dziwie się iż była (wyjątkowo!) niezwykle tolerancyjna dla moich jedzeniowych "fobii" i gotowała, specjalnie dla mnie "extra" jedzenie które lubiłem i preferowałem.
            To wszystko na zasadzie: jak w Święta był nadziewany indyk (za którym nie przepadam) to dla mnie ("extra") pieczony
            schab albo marynowana wołowina ( niem.: Sauerbraten) itd.itp.
            Jedyne co, z perspektywy czasu, mam Jej "za złe" (z przymrużeniem oka - oczywiście) to jej "słabość" do wszelkiego rodzaju wypieków i deserów co w pełni (po Niej) "odziedziczyłem" i związaną z tym tendencje do nadwagi (moją,- bo Babcia była szczupła do samego końca życia!).
            Nie, nie "z głodu" to ja na pewno nie umrę! smile.
            Rozumiem też, "u innych" ochotę na poznanie i doświadczenie "odmienności" kulinarnych innych kultur i fakt, że (może?) wiele straciłem nie podzielając tych "zapędów", ale ja już pozostanę "tradycjonalista".
            Kulinarnym - przynajmniej smile

            pozdr.,-
            • engine8 Re: Czy ktos jadl psie mieso? 29.06.17, 18:09
              Akurat w Singapurze bywalem dosc czesto i Singapur w sumie nie odzwierciedla Azji pod wieloma wzgledami...Jedznie jest jednym z nich poniewaz nie ma wiele ulicznych stoisk z jedzniem serwowanym na lokalny sposob (z wyjatkiem slynnego wybrzeza Clarke Quay) jak sie to dzieje w innych krajach Azji.. I aby sie na tych stoiskach zywic to trzeba miec zdrowi i odwage poniewaz ich zasady higieny sa podobne to polskich saturatorow... Talerz po porzedniku zamaczany w zimnej wodzi uwaza sie za czysty. Ale jak sie psychika i zoladek przyzwyczja to jedznie na ulicach np Bangkoku jest super smaczne i swieze a smazone skorpiony mozna sobie darowac.
              Singapur ma obsesje na punkcie higieny iczystosci tam mozna jesc doslowniwe wszedzie poza restauracjami bez obawy o jakosc czy czystosc a smaki sa bliskie reszcie swiata..
              Przypomnialo mi sie jak keidys bedac a Singapurze sam i bedac zmeczony azjackim jedzeniem znalazlem restauracje Szwajcarska i tam na menu byl Tatar.. Zamowilem go wiec bez namyslu i kelnera to zaskoczylo.. Zaczal pytac czy naprawde wiem co to jest i ze to jest po prostu zimne surowe mieso wolowe....jedynie przyprawione. Mowie ze wiem... Za chwile przyszedl szef kelnerow i znow sie upewnial ze naprawde wiem co zamowilem.... Zeby bylo smieszniej to zanim mi podano przyszdl szef kuchni sie upewnic i zapytac jak chce to miec przyrzdzone od dlugiego czasu nikt tego nie zamawial wiec moga mi zrobic tak jak chce gdyz beda wszytko robic od poczaku... heheeee dobry byl ale nic nie pobije domowego.
              Tutaj jestem otoczony ludzmi ktorzy od urodzenia sa weganami i zyja sobie calkiem dobrze i zdrowo... jedyny problem maj podrozojac poniewaz po pierwsz trudno znalezc miejsca i potrawy oraz wierzyc retauracjom ze jedzenie weganskie jest naprawde weganskie i ni ema tam "domieszek" ..Ja za to nie mam problemow - generalnie w "normalnych" warunkach jem wszystko a podroze rozszerzly mi spectrum orac pobudzily wiele czujek smakowych.
              I w domu zwykle jemy potrawy mieszne - tzn na styl azjacko - meksykanski.. A wiec duzo owocow morza, ryz, warzywa w Piolsce nieznane (zaoptrujemy sie w nie wchinskich sklepach) i troche miesa a wszytko pikantne albo bardzo pikantne. Jhemy tez "normalne" rzeczy tzn , roznego rodzajy baranine/jagniecine, Steki oczywiscie, duzo wloskiego i srodziemnomorskiego... Bardzo malo jemy potraw na styl polski a wiec nie jemy potraw "przetworzonych" tzn z miesem mielonym, zawijanym, smazonym czy skomplikowanych pieczeni gdzie mozna zjec nie najlepszej jakosci miesa polane dobrym sosem..ale wymaga to bardzo duzo pracy.
              Dobre mieso jest dobre bez marynat i sosow.. a przyrzadzanie szybkie i proste...
              Potrawy polskie sa za ciezkie na tutejszy klimat. No i wino jest czesciej pite niz mleko..
              • popaye Re: Czy ktos jadl psie mieso? 29.06.17, 20:13
                zaśmiecimy watek opowieściami o naszych subiektywnych preferencjach żywieniowych.
                Miało być "o psach ci gryzą ludzi" i tu, ew. mieścił się temat: "o jedzeniu ("gryzieniu") psiego mięsa" co przynajmniej
                na zasadzie "rewanżu", dla nie przepadających za psim towarzystwem, było by na miejscu!. smile
                Myślę jednak iż by "polubić" psie mięso trzeba mieć (odrobinę) skośne oczy, żółtawy kolor skory i urodzić się nad rzeka Jangcy a nie nad Wisłą (Odrą, Wartą itp) smile

                ****

                Wspomniałeś w swoich dywagacjach podróżniczo/kulinarnych WINO
                I... tu mnie (też!) "masz"sad
                Wino, hmmm.... nawet lubię ale praktycznie pijam mało, wyłącznie białe, bo cetnie bym eis delektował czerwonymi
                ale wszystko "starsze i dojrzalsze"" jak beaujolais primeur wywołuje u mnie zdecydowany "protest" mojej wątroby
                i tak było "zawsze"sad
                Wina białe z mym "ulubionym" Chablis akurat podaje się do ryb i owoców morza a z nimi jestem "na bakier"
                - no i widzisz jaki mam "problem",- pozostają wina deserowe (np.: świetny niem.: Eiswein !) lub "rose" sad
                Nasze dzieci (córka i zięć) nie wyobrażają sobie posiłków bez wina (córka studiowała we Francji) a zięć jest (do tego) znawcą i smakoszem (serio!) Whisky, cala (dalsza) rodzina "produkuje" (ponoć) doskonale nalewki (pasjonaci!),
                a ja - wszelkich alkoholi "smakowych" (koniaki, whisky, nalewki, likiery itp.) po prostu: "nie cierpię" i.... nie pijam sad
                Nie mam NIC przeciw piciu alkoholu! i sam pijam ale CZYSTA wódkę, tylko (w rodzinie) nie mam "partnerów" a do knajp (na "wódkę") nie chodzę wiec "pijam" ją wyjątkowo bo.... nie mam towarzystwa smile.
                Do tego, spędziłem (ponad) polowe swojego życia w Niemczech i.... nie nauczyłem się pić PIWA! sad
                Jeżeli ktoś chce mnie (gastronomicznie) zniechęcić,- może mi zaproponować wypad (do knajpy) na "owoce morza", ryby i..... piwko (szczególnie typu "jasny pils") - ma mnie "z głowy" na lata! smile

                Do restauracji, miły eingine8, jak widzisz,- raczej (wspólnie) nie pójdziemy .
                Bo do tego "wszystkiego" chili - tez nie trawie i dlatego "meksykańskie" specjalny tez nie dla mnie-
                Czosnek, pieprz, majeranek i sól, nawet przedawkowane, jest dla mnie OK, chili - nieee, a w ilościach
                "meksykańskich" (i z pestkami!) to już w żadnym przypadku sad.

                No to sobie "pojedliśmy" i...... "PIES nam (nie gryzł, tylko):....... lizał" - by choć trochę nawiązać do tematu wątku smile

                pozdr.,-
                • engine8 Re: Czy ktos jadl psie mieso? 29.06.17, 22:49
                  Hehehhe to chociaz z dzieciach jest nadzieja... smile bo rzeczywiscie z takim kompanem to nie wiadomo gdzie isc... nie pije nie je wszystkiego co leci.. No ale jak widac i tacy jakos sie przez zycie przemykaja... No i pewnie umra zdrowsi.

                  U nas tez wiecej sie spija bialego poniewaz zona ma klopoty trawic czerwone - chociaz go bardzo lubi..
                  Biale to jedynie Chardonnay - chablis za.... jak to nawaz za "frutti" ? i za slodkie?
                  A ja prefruje czerwone - zaczynalismy od Zinfandeli, potem byly Cabarnety i tak coraz "cieniej" przez Merloty doszlismy do "Pinotow".... innuch takich rozowych czy slodkawych nie pijamy wogole...
                  No i jeszcze dwoch a wlasciwie 3 napitkow zwykle nie brakuje a wiec dobrego Scotch'a , dobrej Tequili i piwa..
                  Do baru zawsze moge isc, w pubie zawsze maj Fish & chips i piwo, w resturacjach piwo i wino, w meksykanskich tequile a w domu scotch. smile
                  Ja nie pijam wodki - chyba ze przyjedzie polskie towarzystwo... i nie lubie nalewek, mieszanek itp.....

                  Tak ze ah skoro jestesmy na psim temacie to nie juz bedzie
                  .... Pies mi morde liazal... Wlasnie zonie po lunchu sie zachcialo "cos dla zdrowotnosci" wiec wiem ze to Tequila... hehehehe. Staram sie jej whisky wydzielac bo ona pije mieszanki a dobrej whisky szkoda.
                  • mobic Rottweiler ugryzł 8-latka na plaży w Świnoujściu 12.08.17, 09:06
                    Rottweiler ugryzł 8-latka na plaży w Świnoujściu. Niemieckie właścicielki psa awanturowały się i zaatakowały policjantów
                    Rottweiler należący do obywatelek Niemiec zaatakował 8-latka na plaży w Świnoujściu. Właścicielki psa najpierw wdały się w awanturę i rękoczyny z rodziną chłopca, a potem z policją.

                    - Mój syn zaczął uciekać, a pies go gonił. Kuzynka próbowała go obronić. Pies zaczął go podszczypywać, po czym ugryzł go w udo. Odgoniłyśmy psa i zobaczyłam, że z rany na udzie leci krew – relacjonowała matka pogryzionego chłopca.

                    - Pies rasy rottweiler bez kagańca i nie trzymany na smyczy podbiegł i skoczył na ośmioletniego chłopca. Właścicielka psa, 54-letnia obywatelka Niemiec, w towarzystwie swojej 76-letniej matki, miała pod opieką dwa psy. W trakcie interwencji kobiety awanturowały się, zachowywały się agresywnie, czuć było od nich woń alkoholu – poinformowała Beata Olszewska z Komendy Miejskiej Policji w Świnoujściu.

                    Policja nałożyła na właścicielkę mandat karny, kobieta jednak odmówiła jego przyjęcia. Niemki zostały zabrane na komendę policji, gdzie "naruszyły nietykalność cielesną funkcjonariuszy". W trybie przyspieszonym staną przed sądem.
                    Czytaj wszystko.............






                    --
                    ----------------------------------------------------------
                    Nigdy się nie tłumacz przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą. - Mark Twain
                      • popaye Re: Rottweiler ugryzł 8-latka na plaży w Świnoujś 12.08.17, 12:10
                        Eeeh... te Wasze zapędy do wszelkiego rodzaju kontroli: "....Służby graniczne też powinny wzmóc czujność przy wpuszczaniu zwierząt do kraju. ... "

                        My jednak jesteśmy (mentalny) naród niewolników sad
                        Kontrolować, rewidować, wszystko na łańcuch i kłódki zamykać! a ja jak nie poskutkuje to PAŁĄ po łbie!.

                        Wybacz Basiu, ale jak mądrze zaczęłaś: "...Głupie nieodpowiedzialne babska" tak z tymi kontrolami "służb" (jakiejkolwiek "przemocy") to już przesada.
                        Kryminał!,- bo właścicielki ... Niemki?, a jak by były Hiszpanki albo Włoszki (czy Polki) to co? mniej winne
                        albo b.usprawiedliwione?.

                        Mnie jest obojętne z jakiego powodu mam stać na granicach naszego wspólnego Kraju-Europy. Wystałem się w życiu (na granicach, szczególnie polskiej) - wystarczająco.
                        Już (w kilometrowych korkach) stałem bo.... Reagan zagrażał naszej komunistycznej wolności! i z podobnych powodów.
                        Teraz mam stać bo.... " ...Głupie nieodpowiedzialne babska" noga(!) psa czy psy wwozić?.

                        Sami- sobie gotujemy taki los! i miał racje Sołżenicyn: niewolnik nadaje się tylko do lagru (straże, przemoc, pałowanie itp.)
                        - na wollnosci: glupieje!

                        pozdr.,-
                        • baska123 Re: Rottweiler ugryzł 8-latka na plaży w Świnoujś 12.08.17, 18:57
                          Do popaye!!!.
                          Czytaj co napisałam. Nie wymieniłam pochodzenia tych nieodpowiedzialnych bab.
                          Nie użyłam określenia: kontrola. Napisałam o wzmożeniu czujności, dodam o co szczególnie mi chodzi. Rasa tych psów figuruje w ustawie jako niebezpieczna i o tym należało turystkom przypomnieć (smycz+kaganiec).
                          I przestań obrażać Polaków. Poważnie, nie będę tolerować takich opinii.
                          Coś Ci się roi w mózgownicy widok Polaka-niewolnika, godnego pałowania.
                          Skąd te pomysły?


                          --
                          To ja Baśka-Wodnik co leje czystą wodę
                          http://s3.rimg.info/2aba65fdfa0fd7042bd7fbd3c6f396ec.gif
                          • popaye Re: Rottweiler ugryzł 8-latka na plaży w Świnoujś 12.08.17, 20:17
                            Nigdzie nie napisałem iż Ty "wymieniłaś pochodzenie tych bab"
                            Ty natomiast uważasz, ze "... Służby graniczne też powinny wzmóc czujność ....."

                            Jesteśmy (jeszcze!) w Europie i obowiązuje tu Układ Schengen co uważam za podstawowe ułatwienie dla zwykłego śmiertelnika - wreszcie. po dziesięcioleciach upierdliwych kontroli, kolejek i oczekiwania na granicach, ich istnienie jest (praktycznie) tylko pojęciem polityczno-geograficznym.

                            Ja, za jakimkolwiek powrotem "kontroli" nie tęsknię.
                            Przypuszczam, ze ci co tych kontrolnych czasów doświadczyli - tez nie.

                            Cytat o tym, ze właścicielami psa (psów) były Niemki podał mobic - fakt.
                            Ty, skwitowałaś to stwierdzeniem: "....Głupie nieodpowiedzialne babska" z czym ja się absolutnie zgadzam i.... jeżeli tak i to były Niemki to nie jakieś "kontrole" których dolegliwość obejmie wszystkich, również takich co z psami nie maja absolutnie nic wspolnego, - tylko:

                            Psy należą do grupy psów agresywnych i niebezpiecznych i dużo trudniej (niż w Polsce) dostać w Niemczech akceptacje na ich posiadanie.
                            Właścicielki jeżeli takie zezwolenie mają, muszą mieć też specjalne ubezpieczenie, które zapłaci za wszystkie koszty związane z tym wypadkiem: pomocy lekarskiej, leczenia, zwrotu wszelkich kosztów w tym rehabilitacji oraz tzw.Schmerzensgeld (odszkodowanie za "cierpienia") które jest odszkodowaniem dla ofiary zaatakowanej przez psa a nie "zasiłkiem dla budżetu" jak policyjny mandat!.
                            np; Tifer Hundebiss in Wade ( ugryzienie przez psa w łydkę) "wyceniony" jest na 1278,23 € jako "extra" odszkodowanie dla poszkodowanego.
                            Dowód: www.tz.de/welt/fotostrecke-schmerzensgeld-tabelle-faelle-zr-338832.html
                            Wszystko zapłaci Firma Ubezpieczeniowa i ona już da sobie "radę" przy dochodzeniu regresu od właścicielek.
                            Nie dokonały wymogów związanych z posiadaniem psów "niebezpiecznej" rasy? - to Ich pech,
                            każdy (niemiecki) Adwokat tylko zatrze ręce przy pisaniu wniosku do Sądu przeciw tym paniom smile

                            Nauczmy się my - Europejczycy załatwiać sprawy po "europejsku" bo tam obowiązuje prawo a nie jakaś obsrana "sprawiedliwość".

                            Efekt: sprawa skończy się tak: Niemki zapłacą mandat (sprawa o "pobicie" polskich policjantów - śmiać mi się chce do rozpuku) który zasili - Skarb Państwa.
                            Społeczeństwo (polskie) zapłaci za pomoc lekarską, koszty leczenia i ew.rehabilitację do tego obecna "sprawiedliwa" Władza bardzo chętnie wprowadzi kontrole na granicach (ważne kontrole!) a nie interes społeczny tych co na granicach będą czekać!

                            Poszkodowany dzieciak: będzie miał (za "darmo") ból, zmarnowane wakacje, stress rodziców i koszty lekarstw i rehabilitacji poszpitalnej
                            I najważniejsze!: nienawiść do wszystkich Niemców i do końca zrycia bo takie "skurw...... " przecież!.

                            A to były tylko " ...Głupie nieodpowiedzialne babska" jak słusznie piszesz i bez względu na narodowość.

                            pozdr.,-

                            PS. "nie będziesz tolerować takich opinii." - wywal mnie z forum bo mam inne zdanie niż Ty i twoje Koleżanki, a mnie nie "strasz" bo ja taki lękliwy wcale nie jestem.

                            • baska123 Re: Rottweiler ugryzł 8-latka na plaży w Świnoujś 12.08.17, 20:56
                              Do Popaye.
                              Każdy temat wykorzystujesz, by oznajmić swoje "złe" zdanie o Polakach, ich złej pracy ,
                              złych manierach (wiadomo! Niemiec to jedyny super perfekcjonista! - to nie jest moje zdanie, ale samosię nasuwa). Ja mam zwyczaj przytulać bez względu na płeć, rasę czy zasobność portfela, nie skreślam bez powodu, zależy mi na tłumie, lubię zbiegowiska.

                              I nie pisz mi, co mam zrobić z takim jak Ty malkontentem, sama coś wymyślę.


                              --
                              To ja Baśka-Wodnik co leje czystą wodę
                              http://s3.rimg.info/2aba65fdfa0fd7042bd7fbd3c6f396ec.gif
                          • mobic Re: Rottweiler ugryzł 8-latka na plaży w Świnoujś 12.08.17, 20:18
                            W trakcie interwencji kobiety awanturowały się, zachowywały się agresywnie, czuć było od nich woń alkoholu – poinformowała Beata Olszewska z Komendy Miejskiej Policji w Świnoujściu.
                            Policja nałożyła na właścicielkę mandat karny, kobieta jednak odmówiła jego przyjęcia. Niemki zostały zabrane na komendę policji, gdzie "naruszyły nietykalność cielesną funkcjonariuszy". W trybie przyspieszonym staną przed sądem
                            .


                            Psy razem z ludźmi nie powinni przebywać na plaży. Psy potrzebują, co raz się załatwić wysikać się i co potem na tym piachu ja mam tam leżeć czy małe dzieci mają się tam bawić? Są plaże, że właściciele psów są karani za wprowadzenie psa na plażę i nie wiem, dlaczego władze Świnoujścia pozwolili żeby razem ludzie z psami przebywali na plaży?
                            Pies powinien być odebrany właścicielom i w inne ręce przekazany. Niemki powinni być surowo ukarane za psa i za to, że naruszyły nietykalność cielesną funkcjonariuszy.








                            --
                            ----------------------------------------------------------
                            Nigdy się nie tłumacz przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą. - Mark Twain
                            • popaye Re: Rottweiler ugryzł 8-latka na plaży w Świnoujś 12.08.17, 21:04
                              Co się dziwisz (dwa razy bardziej tłustym drukiem powinieneś napisać!)
                              - to przecież Niemki!
                              Wyjątkowo agresywna i nie szanującą prawa ("sprawiedliwości"?) - nacja!
                              Może to nawet wnuczki Hitlera a jak nie to na 100% tatuś był w SS i (pewnie) psami wściekłymi szczuł "naszych",

                              Macierewicz powinien, co tam powinien - musi! Ich (razem z Ziobro i prezesiną małowyrosłym "na kolana" rzucić!.

                              A za tych pobitych polskich bezbronnych policjantów ( pewnie pałą i paralizatorem! Ich potraktowaly!) - reparacje w wysokości 10000000000 miliardów
                              - należą się nam jak nic!

                              brawo! - tylko przyklasnąć!
                      • pia.ed Re: Rottweiler ugryzł 8-latka na plaży w Świnoujś 12.08.17, 23:14

                        Basiu, poniewaz dobrze znam te okolice, wiec moge napisac,
                        ze tam nie ma zadnej "granicy" ... to jest plaza nadbaltycka
                        zaczynajaca sie w niemieckich kurortach, ktora niepostrzezenie
                        przechodzi na polska strone w Swinoujsciu, ciagnie sie przez Miedzyzdroje,
                        Kolobrzeg, Hel ... az do granicy rosyjskiej.
                        Nie stoi tam sluzba graniczna, ktora kontroluje czy ktos ma ze soba psa
                        i jakiej rasy ...

                        Jedna rzecz mi chyba umknela ... czy pies nie byl na smyczy skoro sie rzucil na chlopca?
                        Czy chlopiec kolo psa przechodzil,
                        czy tez lezal na kocu z matka i kuzynka, a pies do niego podbiegl?

                        Podaje tez do wiadomosci, ze wlascicielka psa (bez zadnej rozprawy)
                        zostala ukarana przez policje mandatem 1000 zl.

                        .




                        baska123 napisała:

                        > Głupie nieodpowiedzialne babska. Powinny być sprawiedliwie osądzone i ukarane.
                        > Psom należy zmienić opiekuna. Służby graniczne też powinny wzmóc czujność przy
                        > wpuszczaniu zwierząt do kraju.

                        >
                        >
                        • aga-kosa Re: Rottweiler ugryzł 8-latka na plaży w Świnoujś 13.08.17, 08:49
                          Papaye jest pełen sarkazmu.
                          Media podkreślały narodowość właścicielki psa. Gdyby to był polski pies nie byłoby problemu?
                          Mądrzy właściciele psów nie biorą ich na plażę a to się zdarza, że psa biorą nie tylko pijane Niemki.
                          Kolejna sprawa, że pies jest odzwierciedleniem charakteru swojego pana.
                          To ludzie bez powodu robią krzywdę drugiej istocie...
                          Pies swoim ciałem daje znać, ze jest zły, że się boi, że będzie gryzł... Właściciele psów chyba przyznają mi rację.
                          Zobacz jaki ładny piesek, zobacz jaki ładny misiu, zobacz jak kotek miauczy jak się go za ogon ciągnie.... crying aga
                          • mobic Re: Rottweiler ugryzł 8-latka na plaży w Świnoujś 13.08.17, 09:46
                            Internauci piszą że tam jest zakaz wprowadzania psów na plażę
                            54-letnia właścicielka ma też ponieść konsekwencje za trzymanie psa bez smyczy i kagańca.
                            Przed sądem kobiety odpowiedzą za naruszenie nietykalności cielesnej policjanta.
                            Grozi im kara nawet do trzech lat pozbawienia wolności.
                            Wójek chlopca powiedział: Chłopiec ma pogryzione dwie ręce i podudzie, ma przejść obdukcję. - Gdyby pani powiedziała: "przepraszam" i pokazała szczepienia psa, sprawa rozeszłaby się po kościach - dodaje wujek chłopca. A tak sprawa skończy się w sądzie.

                            A co Fakty mówią na ten temat:
                            http://www.fakt.pl/wydarzenia/polska/swinoujscie-rottweiler-pogryzl-chlopca-wlascicielka-psa-zaatakowala-rodzine-chlopca-i/0hxzw3y





                            --
                            ----------------------------------------------------------
                            Nigdy się nie tłumacz przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą. - Mark Twain
                            • popaye Re: Rottweiler ugryzł 8-latka na plaży w Świnoujś 13.08.17, 22:32
                              @mobic
                              wybacz Szanowny Forumowiczu ale jak ty w Twoich "źródłach" opierasz się na publikacjach Fakt-u czy innej springerowskiej szmaty to jakakolwiek dyskusja na obojętnie jaki temat z Toba nien ma sensu sad

                              Musial bym przytaczac "argumenty" odczyrtane z terkstow wymazamych obsr.... palcem na scianach publicznego szaletu.
                              Dalem sie nabrac, na polemikę z Tobą - sorry, na pewno ostatni raz.


                              • pia.ed Re: Rottweiler ugryzł 8-latka na plaży w Świnoujś 13.08.17, 23:46

                                Papaye, rzeczywiscie po moim pytaniu o szczegoly, mobic podal wersje
                                wzieta z brukowca Fakt.pl, ktory nie zawsze trzyma sie prawdy tongue_out ...
                                Jednak kiedy zaczynal dyskusje, mobic zamiescil link z fakty.interia.pl,
                                ktorego to portalu nie znam ... ale wydaje mi sie raczej neutralny.

                                fakty.interia.pl/rottweiler-ugryzl-8-latka-na-plazy-w-swinoujsciu-niemieckie--video,vId,2365071
                                .
                                • popaye Re: Rottweiler ugryzł 8-latka na plaży w Świnoujś 14.08.17, 10:18
                                  @pia.ed

                                  Jakoś Ty nie powołujesz się w Twoich przykładach na jakikolwiek poważny temat "argumentami" wziętym z "Expressen" .
                                  Ja,- z lat praktyki życia w (raczej) normalnym społeczeństwie wiem jak traktowano argumenty tych którzy powoływali się na doniesienia np. Bild-a.
                                  Tam aż furczało od tytułów "na pół strony" (a treści: 2 zdania!), "powaga" tych sensacji przeplatana była zdjęciami półnagich bab i doniesieniami w stylu: "Kosmici wczoraj wylądowali na rynku w.... Gelsenkirchen!".
                                  Ktokolwiek z moich Znajomych który by powoływał się na takie "źródła informacji", z góry wydawał świadectwo o sobie i powadze Jego argumentów.

                                  Świra, który na populistycznych (kosztownych, ale nie dla niego) decyzjach znalazł sposób na "przewodnictwo" w polskiej polityce i mówi: "białe to jest czarne! a czarne - białe", albo ze "białe róże to oznaka przynależności do grupy "morderców" jego brata",- mam brać kiedykolwiek poważnie?

                                  Tragedia, dla mnie, jest fakt iż z "praw i wolności" które tak ciężko zostały wywalczone i opłacone dziesiątkami lat życia w upokorzeniu i kłamstwach, nawet tacy jak my, wcale nie tacy znowu "beneficjenci" szczególnych korzyści transformacji ustrojowej, bierzemy tylko to co najłatwiejsze
                                  i (akurat) wygodne.
                                  Realia, nawet jeśli są oparte na faktach, trafiają do nas wtedy jak są sprowadzone do poziomu:
                                  ".... jedna pani drugiej pani ........itd.", a "białe musi być .... czarne"
                                  Nie żartuj,- proszę.

                                  pozdr.,-




                                  • pia.ed Re: Rottweiler ugryzł 8-latka na plaży w Świnoujś 14.08.17, 11:46

                                    Papaye, jedynym moim celem bylo zalagodzenie sporu, "rozlanie oliwy na wzburzone fale"...
                                    Zauwazylam, ze ta prosta sprawa, zaczela nabierac
                                    nieproporcjonalnie wielkich rozmiarow
                                    a i spokojna wlascicielka forum stracila troche ze swojej flegmy ...

                                    W Szwecji pogryzienia czlowieka przez duzego psa raczej sie nie zdarza,
                                    a to tego powodu, ze policja natychmiast odebralaby psa, a weterynarz uspil ...
                                    Kupno psa w Szwecji kosztuje majatek, wiec nikt nie chce ryzykowac,
                                    juz nie mowiac o stracie przyjaciela....

                                    Natomiast zdarza sie ze spuszczony ze smyczy pies w lesie, pokaleczy lub zagryzie
                                    malego pieska... tylko, ze to spowoduje w najlepszym razie mala wzmianke w Expresie tongue_out
                                    Wlasciciele zalatwiaja sprawe poprzez swoje ubezpieczenia i na tym sie konczy.

                                    Dania poszla dalej ... i kilka lat temu zakazala w tym kraju mördarhundar,
                                    czyli "psow-mordercow" ... w ten sposob jest jeden problem mniej.

                                    .









                                    • popaye Re: Rottweiler ugryzł 8-latka na plaży w Świnoujś 14.08.17, 15:50
                                      @pia.ed
                                      W forumowym przykładzie podany był przypadek agresywnego psa na plaży który pogryzł dziecko!
                                      Tragedia, i tak w żadnym przypadku być nie powinno!
                                      Każde dziecko nieletnie ma prawo robić to na co Mu rodzice pozwalają bo Oni biorą za to odpowiedzialność również prawną.
                                      Dzieci, jak to dzieci: "pstro w głowie" mogą mieć!,- ale i za wszystko co jest związane ze zwierzętami też odpowiadają Ich właściciele!.
                                      "Smaczku" (a´la FAKT) forumowemu doniesieniu o tym przypadku dodaje okoliczność iż: dziecko było polskie a pies.... niemiecki!.
                                      Baska123 mądrze skwitowała to wszystko stwierdzeniem "...Głupie nieodpowiedzialne babska" z czym ja się absolutnie zgadzam, ale i dodała konieczność "wzmożenia czujnosci" odpowiednich Służb.
                                      Jakie to praktyczne skutki tej "wzmożonej czujności" ( w jakichkolwiek naszych kontaktach z zagranicą")
                                      są, to ja - wiem: setki godzin wystałem się na granicach (w tym przede wszystkim naszej-polskiej)
                                      w czasach tej "wzmożonej czujności" sad.

                                      A jak ta "wzmożona czujność" wygląda dzisiaj można przecież zobaczyć każdego 10-tego w Warszawie na Krakowskim (przepraszam: Kaczyńskim !) Przedmieściu gdzie ostatnio 2.500 Policjantów "wyczuwa" ca. 500 osobową spokojną kontrdemonstrację Obywateli II-giego sortu wg. Jarosława-Polskęzbawa.

                                      Mogę się obawiać iż niewinne nawoływania o "wzmożenie czujności" doprowadzą do tego iż znów będę stał godzinami na granicach choć w życiu nie miałem psa?.
                                      Przy tych świrach co dziś rządzą,- prędzej tak jak: "nie"!.

                                      Próbuję moim współrodakom uświadomić, ze niemiecki "faszysta" (co ew. mógłby mieć cokolwiek wspólnego ze zbrodniami hitlerowskimi w Polsce), jeżeli za takiego uznamy majacego w 1945 roku 15-cie lat członka Hitlerjugend to dzisiaj ma 87 lat a wszyscy inii (co tylko pamiętają te czasy) są jeszcze starsi!.
                                      Mam się takich: "bać"? - Oni się cieszą, z faktu ze jeszcze w ogóle żyją!
                                      Połowę życia "tam" mieszkalem i spotkałem (raczej) tylko normalnych ludzi jak my-Polacy.
                                      Oni maja takie same problemy jak nasze!: rodzina, zdrowie, kłopoty z odpowiednio wynagradzaną pracą, za niskie renty i emerytury, problemy z wyksztalceniem dzieci i.... drożyzną w sklepach!.
                                      Ostatnią rzeczą którą bym zaobserwował to jakikolwiek "Drang nach Osten" czy zamiary kogokolwiek "rzucać na kolana".
                                      To tu, "u nas" obecnie rządzące świry wytworzyły taką psychozę niczym w realiach nieuzasadniona która nawet u rozsądnej baski123 wywołuje reakcję ktorą możesz odczytać w Jej wpisie skierowanym
                                      "do mnie".

                                      Ani się (nigdy!) nie "chwaliłem" jak ja mam dobrze na emeryturze, ale przecież wiadomo "niemieckiej"
                                      - he, he, ani nigdy eis nie "zalewałem łzami" nad swoim losem emeryta.
                                      Nie narzekam bo (ja i żona) obydwoje zawsze pracowaliśmy i realnie nasze dwie emerytury to m/w 68% (taki jest praktyczny przelicznik: pensja/emerytura) wysokosci "dwóch" zupełnie przyzwoitych pensji. Nie ma "kasy" na fanaberie i luksusy ale "przeżyć" się da i to (prawie) wszędzie na Świecie, nie tylko w Polsce.
                                      Mam sobie w "łeb strzelić" bo nie przymieram głodem i nie "muszę" wiązać końca z końcem za dwa czy trzy tysiące miesiecznie?, a tym, ze od dnia kiedy skończyłem osiemnaście lat, do 66 roku życia ani jednego dnia nie "odpoczywalem" bez pracy (i płacenia składek emerytalnych) to: "atakuje Polaków"?.
                                      Faktycznie, pewnie tak jak te dwie ca.: 50-letnie Niemki, właścicielki agresywnego psa (czy psów),
                                      co "pobiły i maltretowały" naszych dzielnych i wspaniałych Policjantów ze Świnoujścia! smile

                                      PS.
                                      W Niemczech nie ma psów "bezpanskich", każdy pies ma swojego właściciela który jest zobowiązany do opłaty podatkowej (z tytułu ich posiadania), a rasy zaliczane do "agresywnych" obłożone są szczegolnym "nadzorem" i odpowiedzialnoscia prawną wlascicieli - podobnie jak u Ciebie w Szwecji.

                                      pozdr.,-
                                      • iryska2604 Re: Rottweiler ugryzł 8-latka na plaży w Świnoujś 14.08.17, 17:37
                                        PS.
                                        W Niemczech nie ma psów "bezpanskich", każdy pies ma swojego właściciela który jest zobowiązany do opłaty podatkowej (z tytułu ich posiadania), a rasy zaliczane do "agresywnych" obłożone są szczegolnym "nadzorem" i odpowiedzialnoscia prawną wlascicieli - podobnie jak u Ciebie w Szwecji.


                                        Nie wiem czy wiesz ale u nas też obowiązują takie przepisy. I też są odpowiednie przepisy zobowiązujące właścicieli do opieki nad zwierzęciem 24 na dobę. Tylko niestety ,Polacy słyną z omijania przepisów. I na dodatek zdarza sie ze jak pies zaczyna przeszkadzać to poprostu sie go pozbywają - a to wywożąc do lasu czy porzucając gdziekolwiek.


                                        --
                                        mieć w górze niebo a w sobie spokój...
                                        • mobic Choroby przenoszone przez psy i koty 14.08.17, 18:59
                                          Lek. wet. Dawid Jańczak, ekspert z Zakładu Parazytologii Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego - Państwowego Zakładu Higieny (PZH) pisze nam o chorobach przenoszonych przez psy i koty.
                                          Czytaj więcej....................






                                          --
                                          ----------------------------------------------------------
                                          Nigdy się nie tłumacz przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą. - Mark Twain
                                          • pia.ed Re: Choroby przenoszone przez psy i koty 14.08.17, 22:36

                                            Ten temat juz byl dyskutowany, chyba nie bedziemy zaczynac go od nowa?


                                            mobic napisał:

                                            > Lek. wet. Dawid Jańczak, ekspert z Zakładu Parazytologii Narodowego Instytutu
                                            Zdrowia Publicznego - Państwowego Zakładu Higieny (PZH) pisze nam o chorobach
                                            przenoszonych przez psy i koty.


                                            >
                                            • mobic Re: Choroby przenoszone przez psy i koty 15.08.17, 07:59
                                              Tak ten temat był dyskutowany nie liczę na nową dyskusję, ale warto znać nowe źródło, które znalazłem w Interii, które opisuje nam o chorobach przenoszonych przez psy i koty, bo poprzednio, co podałem to opis znajduje się w Poradniku Zdrowie to nie każdy uwierzył, że tam piszą prawdę. Teraz nam opisuje Lek. wet. Dawid Jańczak, ekspert z Zakładu Parazytologii Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego - Państwowego Zakładu Higieny (PZH) pisze nam o chorobach przenoszonych przez psy i koty. Myślę, że teraz będzie łatwiej uwierzyć w prawdę opisaną.






                                              --
                                              ----------------------------------------------------------
                                              Nigdy się nie tłumacz przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą. - Mark Twain
                                              • baska123 Re: Choroby przenoszone przez psy i koty 17.08.17, 12:13
                                                Tak wygląda kontakt pies i człowiek.
                                                pikio.pl/wilczyca-podeszla-do-kobiety-i-poprosila-ja-o-jedna-rzecz-bedziesz-zaskoczony/
                                                Pieprzyć choroby odzwierzęce, te odludzkie są groźniejsze.
                                                Weźmy za przykład takiego Kaczora. Ta franca zaraziła fanatyzmem 1/3 Polaków.
                                                Czy i kiedy znajdziemy antidotum na tę "zarazę"?

                                                --
                                                To ja Baśka-Wodnik co leje czystą wodę
                                                http://s3.rimg.info/2aba65fdfa0fd7042bd7fbd3c6f396ec.gif
                                                  • baska123 Re: Zwyrodnialcy ludźmi nazywani... 18.08.17, 16:41
                                                    Czasem ludzie robią przerażające rzeczy psom, a mimo to ich zdolność do miłości ludzi jest niezniszczalna. Piesek o imieniu Chunky został porwany od swojego właściciela przez nastolatków, którzy podawali mu narkotyki, złamali szyję, nogi, a nawet podpalali, zaraz przed tym jak wrzucili go do śmieci, zostawiając na pewną śmierć pełną bólu.
                                                    Ten zwierzak przetrwał tak wiele i nadal potrafi kochać, to niezwykłe ile miłości musi być w tych małych stworzeniach, tylko dlaczego muszą one tak cierpieć przez zło na tym świecie?

                                                    Nastolatkowie w wieku 15-16 lat zostali szybko odnalezieni i przyznali się do winy przed Sądem Młodzieżowym.
                                                    Nie będą mogli posiadać żadnych zwierząt przez 5 lat i przez 12 miesięcy będą musieli wykonywać pracę na cele społeczne, a dodatkowo sąd nakazał zapłacić im 10 000 zł odszkodowania.

                                                    te-mysli.pl/nastolatkowie-nacpali-go-zlamali-nogi-podpalali-i-w-takim-stanie-zostawili-na-pewna-smierc-2.html

                                                    --
                                                    To ja Baśka-Wodnik co leje czystą wodę
                                                    http://s3.rimg.info/2aba65fdfa0fd7042bd7fbd3c6f396ec.gif
                                                  • mobic Re: Psy gryzą ludzi 04.04.18, 16:59
                                                    Niemcy: Pies zagryzł matkę i syna
                                                    52-letnia kobieta i jej 27-letni syn zostali znalezieni martwi w jednym z mieszkań w Hanowerze. Prawdopodobnie zagryzł ich pies - podaje agencja AFP.
                                                    Matka i syn zostali znalezieni martwi w swoim mieszkaniu we wtorek wieczorem. Zakrwawione ciało przez okno zauważył zaniepokojony krewny, który zadzwonił po pomoc.
                                                    Na miejscu pojawiła się straż pożarna, która schwytała psa rasy staffordshire terrier (amstaff).
                                                    "Wstępne badania koronera wskazują, że 52-letnia kobieta i jej syn zostali zabici przez psa" - informuje policja.

                                                    Śledztwo prowadzi prokuratura.

                                                    Czytaj więcej na fakty.interia.pl/swiat/news-niemcy-pies-zagryzl-matke-i-syna,nId,2565081#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome

                                                    --
                                                    ----------------------------------------------------------
                                                    Nigdy się nie tłumacz przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą. - Mark Twain
                                                  • mobic Re: Psy gryzą ludzi 01.05.18, 19:11


                                                    1,5-roczna dziewczynka podeszła do psów z batonikiem. Odgryzły jej nos i kawałek twarzy
                                                    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,23339483,1-5-roczna-dziewczynka-podeszla-do-psow-z-batonikiem-odgryzly.html#Z_Czolka3Img

                                                    --
                                                    ----------------------------------------------------------
                                                    Nigdy się nie tłumacz przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą. - Mark Twain
                                                  • mobic Re: Psy gryzą ludzi 17.05.18, 08:27
                                                    Opolskie: Pięciolatek pogryziony przez psa - fakty.interia.pl

                                                    fakty.interia.pl/opolskie/news-opolskie-pieciolatek-pogryziony-przez-psa,nId,2582344

                                                    ---
                                                    To zrobił przyjaciel człowieka.

                                                    --
                                                    ----------------------------------------------------------
                                                    Nigdy się nie tłumacz przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą. - Mark Twain
                                                  • mobic Re: Psy gryzą ludzi 28.06.18, 15:41
                                                    RMF: Amstaff zaatakował maleńkie dzieci. Walczą w szpitalu o życie

                                                    fakty.interia.pl/mazowieckie/news-rmf-amstaff-zaatakowal-malenkie-dzieci-walcza-w-szpitalu-o-z,nId,2600023

                                                    --
                                                    ----------------------------------------------------------
                                                    Nigdy się nie tłumacz przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą. - Mark Twain
                                                  • donatienfrancois Re: Psy gryzą ludzi 29.06.18, 13:09
                                                    mobic napisał:

                                                    > RMF: Amstaff zaatakował maleńkie dzieci. Walczą w szpitalu o życie
                                                    >
                                                    > fakty.interia.pl/mazowieckie/news-rmf-amstaff-zaatakowal-malenkie-dzieci-walcza-w-szpitalu-o-z,nId,2600023
                                                    >
                                                    Winny idiota ojciec.
                                                  • adria231 Re: Psy gryzą ludzi 03.07.18, 10:15
                                                    Miałam psy, duże psy. Mały piesek, to taka trochę zabawka. Może też dlatego,że jestem raczej nikczemnego wzrostu - nadrabiałam sobie wielkością zwierzaka. Z mojego wieloletniego doświadczenia mogę napisać, że pies jest przyjacielem człowieka, szczególnie dla osamotnionego człowieka.O psa trzeba jednak zadbać : przeszkolić go przez fachowca, bywać z nim u weterynarza( czasem profilaktycznie). Nie dopuścić go do kontaktu z obcymi ludźmi( szczególnie małymi dziećmi)bez naszego nadzoru. Nawet pies zdrowy i przeszkolony jest tylko psem i nie możemy przewidzieć , która sytuacja nagle staje się dla psa zagrożeniem i pies reaguje agresją. Stąd konieczna nasza stała czujność.
                                                  • mobic Re: Psy gryzą ludzi 24.08.18, 08:46
                                                    Skakały po worku, w którym był szczeniak. Policja zaostrza zarzuty - fakty.interia.pl

                                                    fakty.interia.pl/mazowieckie/news-skakaly-po-worku-w-ktorym-byl-szczeniak-policja-zaostrza-zar,nId,2622458

                                                    ---
                                                    News Suite bit.ly/NewsSuite

                                                    --
                                                    ----------------------------------------------------------
                                                    Nigdy się nie tłumacz przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą. - Mark Twain
                                                  • pia.ed Re: Psy gryzą ludzi 24.08.18, 10:34

                                                    mobic napisał:
                                                    > Skakały po worku, w którym był szczeniak. Policja zaostrza zarzuty - fakty.interia.pl

                                                    >

                                                    Takiej okrutnej proby pozbycia sie psa nie rozumiem ... kiedy istnieje mozliwosc
                                                    oddania komus poprzez ogloszenie, albo "podrzucenia" do schroniska.

                                                    Ja porownuje to z urodzeniem dziecka i pozbawienia go zycia zakopujac w ogrodku
                                                    czy umieszczajac w beczce od kapusty - kiedy mozna je odac anonimowo do szpitala ...

                                                    .
                                                  • engine8 Re: Psy gryzą ludzi 24.08.18, 23:21
                                                    U nas wystarczy psa wystawic na noc na zewnatrz i po klopocie.
                                                    Kojoty za to rano glaskaja sie po brzuchach.

                                                    "Ja porownuje to z urodzeniem dziecka i pozbawienia go zycia zakopujac w ogrodku
                                                    czy umieszczajac w beczce od kapusty - kiedy mozna je odac anonimowo do szpitala ..."

                                                    Czli definujesz aborcje?
                                                  • pia.ed Re: Psy gryzą ludzi 25.08.18, 00:50
                                                    engine8 napisał(a):
                                                    >
                                                    > "Ja porownuje to z urodzeniem dziecka i pozbawienia go zycia zakopujac w ogrodk u
                                                    > czy umieszczajac w beczce od kapusty - kiedy mozna je odac anonimowo do szpitala ..."
                                                    >
                                                    > Czyli definujesz aborcje?



                                                    Nie myslalam o aborcji, tylko o juz urodzonym w samotnosci niechcianym dziecku... Aby nie bylo nieporozumien powinnam napisac o "oknie zycia", ale poniewaz w malych miescowosciach takie nie istnieja, wiec myslalam o szpitalu czy osrodku zdrowia ... miejscu
                                                    gdzie noworodka mozna bezpiecznie zostawic.

                                                    .


                                                  • mobic Re: Psy gryzą ludzi 21.09.18, 20:12
                                                    Ojczym małych dzieci dotkliwe pogryzionych przez psa rasy amstaff pod Mławą (woj. mazowieckie) mógł prowadzić nielegalną hodowlę i nielegalnie rozmnażać psy tej rasy - podaje RMF FM.

                                                    Czytaj więcej na fakty.interia.pl/mazowieckie/news-rmf-atak-amstaffa-ojczym-prowadzil-nielegalna-hodowle,nId,2634592#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome

                                                    --
                                                    ----------------------------------------------------------
                                                    Nigdy się nie tłumacz przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą. - Mark Twain
                                                  • mobic Re: Psy gryzą ludzi 10.12.18, 18:28
                                                    Amstaff dotkliwie pogryzł dzieci. Właścicielowi grozi 8 lat więzienia
                                                    Jest akt oskarżenia w sprawie właściciela psa rasy amstaff z miejscowości Łomia w okolicy Mławy na Mazowszu - informuje reporter RMF FM. Zwierzę w czerwcu zaatakowało i pogryzło dwójkę dzieci jego partnerki. Do ataku doszło dzień po tym, jak pies pojawił się w domu nowych właścicieli.
                                                    Czytaj wszystko............



                                                    ----------------------------------------------------------
                                                    Nigdy się nie tłumacz przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą. - Mark Twain
                                                  • banowanyzaprawde1 Re: Psy gryzą ludzi 10.12.18, 18:59
                                                    Wina debila a nie psa. Psa wypuścić a debila uśpić.

                                                    --
                                                    Mieszkańcy Europy stanowią na Świecie jedną, wspólną rodzinę. Dlatego wyobrażenie, że w tak ograniczonym „domu”, jakim jest Europa, utrzymanie różnego porządku prawnego i różnych wartości dla jednej wspólnoty mieszkańców, jest wyobrażeniem fałszywym.
                                                  • mobic Re: Psy gryzą ludzi 19.12.18, 03:59
                                                    Psy zaatakowały dzieci na sankach. 9-latka zasłoniła ciałem 4-letniego brata

                                                    fakty.interia.pl/polska/news-psy-zaatakowaly-dzieci-na-sankach-9-latka-zaslonila-cialem-4,nId,2738052

                                                    ---
                                                    News Suite bit.ly/NewsSuite

                                                    --
                                                    ----------------------------------------------------------
                                                    Nigdy się nie tłumacz przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą. - Mark Twain
                                                  • pia.ed Re: Psy gryzą ludzi 23.12.18, 21:52

                                                    banowanyzaprawde1 napisał(a):

                                                    > Wina debila a nie psa. Psa wypuścić a debila uśpić.

                                                    >

                                                    Za pozno na Twoja rade, bo pies zostal juz uspiony ... W Danii kilka lat temu zakazano posiadania
                                                    tzw. psow-mordercow, byly to chyba 4 rasyi, w tym wlasnie ten, ktory sie rzucil na niemowle w objeciach matki...

                                                    .
                                                  • pia.ed Re: Psy gryzą ludzi 24.12.18, 01:36

                                                    Inny wątek, który badała prokuratura, był związany z kobietą, która zgłosiła się do śledczych, podając się za poprzednią właścicielkę psa. Według niej zwierzę od wielu miesięcy reagowało agresją na widok niemowląt. Kobieta podkreśla, że zamieściła w internecie ogłoszenie z informacją, że chce oddać psa osobie, która nie ma małych dzieci. Zwierzę trafiło do mężczyzny, który zgłosił się na portalu społecznościowym. Zapewniał, że pies nie będzie mieć kontaktu z dziećmi.

                                                    > Czytaj więcej na fakty.interia.pl/mazowieckie/news-rmf-atak-amstaffa-ojczym-prowadzil-nielegalna-hodowle,nId,2634592#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
                                                    >
                                                  • mobic Tylko polizał 01.10.19, 17:53
                                                    Tym razem nikogo pies nie pogryzł a tylko polizał a skutki warto przeczytać.
                                                    pikio.pl/tata-bc-300919-walczyl-o-zycie/


                                                    --
                                                    ----------------------------------------------------------
                                                    Nigdy się nie tłumacz przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą. - Mark Twain
                                                  • mobic Odgryzł pół twarzy 9-latce 03.10.19, 07:28
                                                    www.fakt.pl/wydarzenia/swiat/potworny-atak-labradora-na-9-latke-odgryzl-jej-pol-twarzy/f8myng5
                                                    --
                                                    ----------------------------------------------------------
                                                    Nigdy się nie tłumacz przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą. - Mark Twain
                                                  • mobic Przyjaciel człowieka atakuje czlowieka 08.10.19, 13:22
                                                    Na przestrzeni kilku ostatnich dni w Gackach (gmina Szydłów) doszło do niebezpiecznych ataków agresywnego psa. Dwie kobiety zostały poważnie pogryzione, wskutek czego musiały przyjąć zastrzyki przeciwko wściekliźnie. Teraz mieszkańcy gminy obawiają się o swoje życie i zdrowie.

                                                    www.se.pl/kielce/szalenczy-atak-psow-na-dwie-kobiety-to-byl-prawdziwy-horror-aa-B3ks-2dD5-sdHn.html


                                                    --
                                                    ----------------------------------------------------------
                                                    Nigdy się nie tłumacz przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą. - Mark Twain
                                                  • mobic Re: Przyjaciel człowieka zagryzł czlowieka 11.10.19, 06:49
                                                    Tomek kochał swojego psa najbardziej na świecie. Zwierzak odgryzł mu głowę, drastyczne szczegóły tylko dla ludzi o mocnych nerwach
                                                    pikio.pl/pies-0810192-sb-odgryzl-glowe/



                                                    --
                                                    ----------------------------------------------------------
                                                    Nigdy się nie tłumacz przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą. - Mark Twain
                                                  • mobic Re: Przyjaciel człowieka zagryzł czlowieka 11.10.19, 19:25
                                                    www.se.pl/lublin/amstaff-odgryzl-glowe-wlascicielowi-taki-blad-popelnila-policja-nowe-fakty-aa-yLC3-DeZM-Q7VH.html
                                                    --
                                                    ----------------------------------------------------------
                                                    Nigdy się nie tłumacz przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą. - Mark Twain
                                                  • mobic Re: Przyjaciel człowieka zagryzł czlowieka 11.10.19, 19:27
                                                    wiadomosci.radiozet.pl/Polska/Lublin.-Pies-odgryzl-glowe-wlascicielowi.-Zwloki-lezaly-w-mieszkaniu
                                                    --
                                                    ----------------------------------------------------------
                                                    Nigdy się nie tłumacz przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą. - Mark Twain
                                                  • mobic Re: Przyjaciel człowieka zagryzł czlowieka 16.11.19, 08:07
                                                    Do tragedii doszło w koszarach wojskowych pod Wiedniem w Austrii. Dwa psy zagryzły tam 31-letniego żołnierza. Jego ciało znalazł w kojcu kolega. Owczarki belgijskie zaatakowały go prawdopodobnie w porze karmienia.

                                                    Czytaj więcej na fakty.interia.pl/swiat/news-rmf-tragedia-w-koszarach-wojskowe-psy-zagryzly-opiekuna,nId,3334689#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome

                                                    --
                                                    ----------------------------------------------------------
                                                    Nigdy się nie tłumacz przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą. - Mark Twain

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka