Dodaj do ulubionych

Głosno wszędzie, głucho wszędzie ...

  • 52ania 21.02.07, 17:01
    Ja nie mam zwyczaju słuchania muzyki przez słuchawki.Słuch mam dobry,
    przynajmniej tak mi się wydaje.Wiem jednak, jak to źle kiedy drugiej osobie
    trzeba głośno wszystko mówic.Mam niedosłyszącą mamę, tescia i mężowi też muszę
    nieraz powtarzac.
  • pia.ed 21.02.07, 17:14
    Sluch traci sie najczesciej z powodu zmian "starczych", choc starym wcale
    nie trzeba byc... Taka jest kolej rzeczy.

    Bylam wczoraj na kontroli sluchu i okazalo sie, ze nie doslyszalam kilku
    dzwiekow dyszkantu, czyli najwyzszych tonow.
    Teraz sie nie dziwie ze wydawalo mi sie ze moj nowy telewizor
    jest nastawiony bardziej na basy ...
  • jaga_22 26.02.07, 09:44
    Czytałam niedawno,że jest takie coś w aptece w spreju do ucha do rozpuszczania
    woskowiny.
    Biorę ginkofar,ale za wcześnie czekać na rezultat.
    Ja nie mam zatkanego ucha i słyszę dobrze,tylko ten szumek.
    Od kilkunastu lat leczę nadciśnienie i może to jest przyczyna.
  • ewa553 21.02.07, 19:21
    a ja poszlam pare lat temu do laryngologa i kazalam sobie zbadac sluch, bo
    wydawalo mi sie, ze zle slysze. I po badaniach doc powiedzial, ze sluch jak na
    swoj wiek mam bardzo dobry i ze mam sie nauczyc dobrze sluchac, co ludzie
    mowiasmile))
    --
    ^°^°^°^°^°^°^°^°^°^°^°
  • jaga_22 21.02.07, 19:50
    Może coś poradzicie ?.W dzień wszystko w porządku mam z uszami,natomiast
    wieczorem, już nawet teraz słyszę szum w uszach.Niby jest niezbyt uciązliwy,ale
    jak się położę spać,a sen nie przychodzi to ten szum mnie denerwuje.Być może w
    ciągu dnia jest wiekszy hałas,to niczego nie słyszę.
  • ewa553 21.02.07, 19:55
    idz natychmiast do lekarza!! To moze byc poczatek Tinitis i czym predzej
    zabierzesz sie do leczenia, tym wieksza szansa ze sie nie rozwinie. To jest
    bardzo powazna sprawa!!!
    --
    ^°^°^°^°^°^°^°^°^°^°^°
  • pia.ed 21.02.07, 22:57
    Wypowiedz lekarza wydaje mi sie niezbyt madra ...

    Mialam sasiadke, ktora w wieku 82 lat swietnie slyszala.
    Inna byla "glucha jak pien", i bez aparatu sluchowego nie dawala sobie rady.
    A trzecia, lat 83, byla troche przygluchawa.

    Z tego wynika, nie ma NORMY jak sie powinno slyszec w danym wieku!

    Czy lekarz wytlumaczyl Ci, co to znaczy "nauczyc sie sluchac"?
    Moze "nastawiac uszy" tak jak wilczur?




    ewa553 napisała:
    " ...po badaniach doc powiedzial, ze sluch jak na swoj wiek mam bardzo dobry i
    ze mam sie nauczyc dobrze sluchac, co ludzie mowia smile))"
  • ewa553 22.02.07, 11:30
    lekarz powiedzial to zartobliwie, ze niby nie slucham co sie do mnie mowi.
    Owszem, sa normy, mozesz u lekarza zapytac. Pokaze Ci krzywa z badan Twoich i
    pokaze w ktorych miejscach sluch jest gorszy i pokaze Ci tez jaka jest "norma"
    dla Twojego wieku. Akurat sie tym prywatnie w Polsce troche zajmowalam
    pomagajac znajomemu laryngologowi ktory takie badania przeprowadzal na
    gornikach.
    --
    ^°^°^°^°^°^°^°^°^°^°^°
  • ira.mak 22.02.07, 12:03
    Ja mam mały problem bo zaczęłam niedosłyszeć i po wizycie u laryngologa
    dowiedziałam się że mam uszkodzony nerw słuchowy i tego sie nie da leczyć-jak
    będzie gorzej to aparat słuchowy.Niby słyszę dobrze ale u mnie to tak wygląda że
    oglądajac telewizję muszę regulować za kazdym razem-ja to nazywam "ściągać
    basy".W domu pół biedy ale gdzie indziej?Poprostu nie odbieram niektórych
    częstotliwości.I tak sie zastanawiam czy ta diagnoza była słuszna-bo w jaki
    sposob ten mój nerw uległ uszkodzeniu?Przykre to jest-bo faktycznie w uszach
    szumi,telewizor musze podkrecać i śmieją sie ze mnie że słyszę co chcę usłyszeć.
  • kendo 22.02.07, 12:11
    Irenko,
    z tym szumem to wiele osob walczy,slyszalam ze mozna temu zapobiec przez jakies
    gimnastyki,ale nie wglebialam sie w temat,bo niedotyczylo to mnie,teraz gdy od
    czasu do czasu sama czuje ta przypadlos,doszlam do wniosku,ze to stres mi
    powoduje,nazywa sie to "tinitus" czy jakos tak,ludzie w roznym wieku maga go
    dostac a i nawet moga miec sluch przytepiony.
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • pia.ed 22.02.07, 13:18
    Moj syn chodzil kiedys na wszystkie koncerty, ale teraz rzadko.
    Po ostatnim koncercie (stal przy samej scanie!) skarzyl sie na "titinus"
    o ktorym gdzies wyczytal.

    Poszedl wiec do laryngologa - pierwszy raz w swoim zyciu, i co sie okazalo?
    Mial w uszach pelno wosku!
    Laryngolog mu to usunal i "titinus" sie skonczyl ...
  • pia.ed 22.02.07, 13:25
    Mnie laryngolog tylko mignela przed oczyma kartka, na ktorej krzyzykami
    byly zaznaczone tony/wysokosci na ktore zareagowalam.
    Stwierdzila, ze chyba ja nie chce jakis srodkow pomocniczych z tego powodu!?!
    Odpowiedzialam, ze nie, i na tym rozmowa sie skonczyla ...
  • pia.ed 22.02.07, 13:26
  • pia.ed 22.02.07, 13:27
    Ta choroba to chyba nazywa sie tinitus ...
    A moj syn stal przy samej scenie, przy glosnikach.
  • jaga_22 22.02.07, 15:14
    Tak się nazywa ta choroba.Mam nadzieję,że to nie to.
    Pamiętam,że jak byłam chora ostatnio,chyba rok temu, miałam szum w uszach.
    Zawsze po chorobie przestawało szumieć.Teraz też,ale nie całkowicie.
    Oj chyba to nie wygląda najlepiej z moimi uszami.
    Kupiłam sobie dzisiaj Ginkofar(miłorzęb japoński)
    To jest na polepszenie ukrwienia obocznego,dobre na pamięć i na szumy uszne.
    Zobaczymy ,jak nie poskutkuje ,pozostanie lekarz.


  • kendo 22.02.07, 15:23
    o jago,niech Ci pomoze...napisz,czy sa jakies efekty,choc wiem,ze nieraz trzeba
    czekac dlugo na nie.

    a tez kiedys czytalam,ze woda sie zbiera w tych pustych szczelinach czaszkowych
    i to moze byc przyczyna szumow....
    najlepiej sie zbac u specjalisty.
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
    nie gaś nigdy światła nadziei
    (Bob Dylan)
  • pia.ed 22.02.07, 15:59
    To wlasnie ta choroba ...

    Nie wiem skad sie bierze, podobno od halasu, ale przeciez najczesciej starsi
    ludzie na nia zapadaja, a oni na glosne koncerty nie chodzili ...
    w wielu przypadkach zostaje to do konca zycia.

    Tak bylo niedawno, moze juz znaleziono jakies lekarstwo???

    Najlepiej zobaczyc na
    www.google.pl
  • 52ania 22.02.07, 16:55
    mam szumy, ale wydaje mi się, że to nie w uchu, a w naczyniach
    krwionosnych.Leżac w łózku słyszę taki szum i zaraz mam wrazenie, ze dostane
    udaru.Następuje mocne postanowienie, ze zgłoszę się do lekarza i przebadam
    przepływ krwi.Mija noc, rano wszystko w porządku i......och, nie dzisiaj, może
    za tydzień.
  • pia.ed 22.02.07, 19:17
    www.ichs.pl/50915.dhtml
    Dlugi tekst, wklejam tylko jego czesc.

    Mnogość przyczyn

    U połowy pacjentów czynnikiem wywołującym złudzenia słuchowe jest obciążenie
    hałasem i stres.
    Przyczyną powstawania szumów mogą być także choroby uszu
    (np. zapalenie ucha środkowego),
    a nawet występowanie korka woskowiny, który zatyka przewód słuchowy.

    Szumy uszne występują także przy chorobach przemiany materii (np. wysoki poziom
    cholesterolu), wysokim ciśnieniu, niedociśnieniu,
    niedrożności tętnic (arterioskleroza) oraz przy kostnieniu w stawach kosteczek
    słuchowych (tzw otoskleroza).
    Choroby odcinka szyjnego kręgosłupa oraz problemy ze stawem skroniowo-żuchwowym
    także sprzyjają powstawaniu szumów.
    Urazy głowy i szyi oraz stresy pourazowe też mogą spowodować ciężki tinnitus.

    Czasami przyczyną są zatrucia (lakierami, chemikaliami - rtęć, tlenek węgla)
    oraz przyjmowanie niektórych leków (antybiotyki aminoglikozydowe, leki
    chemioterapeutyczne). Na szumy uszne skarżą się też osoby po chorobie
    dekompresyjnej. Często pojawiają się one równocześnie z utratą słuchu.
    Musimy pamiętać, że pewne czynniki pogłębiają dysfunkcję słuchu.
    Głośne hałasy, uraz akustyczny, infekcje (głównie wirusowe) oraz
    zaburzenia sercowo-naczyniowe wzmacniają odczuwanie szumów.
    Także przyjmowanie niektórych leków (np. aspiryny) nie jest wskazane.
    Warto również zrezygnować z kofeiny i alkoholu.


  • 52ania 23.02.07, 18:01
    U mnie niedrożnosc tętnic i wysokie cisnienie.Z alkoholu moge zrezygnowac, bo
    lubię tylko wytrawne czerwone wino.Co do kawy, to już kilka razy byłam na
    odwyku.Nie potrafię zrezygnowac z tej używki.Swoją drogą muszę odwiedzic
    p.dr.Dziękuję za link, dobrze wiedziec, co w trawie piszcy.
  • pia.ed 25.02.07, 13:02
    Z kawy najlepiej zrezygnowac latem, bo wtedy i tak jest sie "obudzonym"
    z powodu pieknej pogody ...
    Podobno imbir podnosi cisnienie, kaze krwi plynac szybciej w zylach,
    wiec ma takie samo dzialanie jak kawa.
    Zamiast kawy - napoj z imbiru.
  • pia.ed 26.02.07, 15:08
    Ja o niczym nie mialam pojecia, bo ostatni raz bylam u laryngologa
    chyba 20 lat temu!!!

    Pobiezne sprawdzanie ucha przez lekarza domowego nie przynosilo zadnych
    rezultatow, zawsze bylo "wszystko w porzadku".

    A u laryngologa ktory mi ostatnio sprawdzal sluch okazalo sie, ze mialam uszy
    zapchane zeschnieta woskowina, do tego ukryta bardzo gleboko!


    Czytałam niedawno,że jest takie coś w aptece w spreju do ucha do rozpuszczania
    woskowiny.
    Biorę ginkofar,ale za wcześnie czekać na rezultat.
    Ja nie mam zatkanego ucha i słyszę dobrze,tylko ten szumek.
    Od kilkunastu lat leczę nadciśnienie i może to jest przyczyna.
  • pia.ed 21.03.07, 21:32
    Kiedys w sklepie muzycznym sluchalam plyty przez sluchawki
    i dzwiek byl WSPANIALY!
    W zwiazku z tym, ze moj telewizor tylko "dudnil", a ja nie moglam zrozumiec
    co mowia, podlaczylam do niego sluchawki.
    Efekt przeszedl moje najsmielsze wyobrazenia: glos jest w stereo,
    a ja rozumiem kazde slowko!
    Mam tylko jeden problem: sluchawki troche uciskaja mi glowe. Probowalam je
    rozszerzyc, ale cos nie za dobrze mi to wychodzi.
    To sa bardzo stare sluchawki. Moze sprawie sobie takie malutkie, nowoczesne?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka