Dodaj do ulubionych

czy może ktoś coś wie na ten temat?

30.09.07, 13:46
Dzień dobry.Można powiedzieć,że jestem nowa pisząca,bo czytająca
staraa,nie miałam zbyt częstego dostępu do komputera,a jak się
dorwałam to oczywiscie wystarczyło czasu tylko na poczytanie.Moje
dzieci pracują daleko od kraju,ja równiez z nimi byłam 2,5 roku,-
opiekując sie moją ukochaną wnusią.Po powrocie napisałam do zusu
podanie o ponowne przeliczenie mojej /dziadowskiej /emerytury i
dostałam odpowiedż odmowną,-ponieważ byłam na rencie od 1991,na
emeryturę przeszłam w 2006, a więc wskażnik przeliczenia mojej
emerytury liczy sie za 10 lat do 2005r. Nie wiem o co chodzi.
pracowałam od 1068r. do 1991 r., a oni mi liczą wskażnik od 1984 -
do 2005./ 5 lat najniższej renty 3 gr./Czy to jest normalne? Gdzie
jest jakiś przepis?Szukałam w internecie ustawy ponoć z 2006,ale
nigdzie nie moge jej znależć.Przecież to granda po tylu latach pracy
mieć emeryturę 666zł./renty miałam 459./Dobrze,że mnie nie było,bo
po potrącaniu wszystkich świadczeń,kwota co mi pozostała/z której
normalnie nie przeżyłabym/pozwoli mi na przeżycie kilku miesięcy-
skromnie,ale pozwoli,przy pomocy dzieci/nie chcę/.Oświećcie mnie
proszę,może ja za dużo chcę? A tak w ogóle cieszę się że jestem w
domu-tylko smutno,że sama.Czy macie może wnuki i dzieci daleko??
Napiszcie do mnie cos wesołego,bardzo mi smutno,potwornie
tęsknię.Chyba tu umrę z tęsknoty za moją perełką.Pozdrawiam,będę
często i czytać i pisac.Nie jestem tak oblatana jak wy w
internecie,ale się postaram,może nie jestem aż taka tępa ale nie
wiem za dużo.Buziaki.
Edytor zaawansowany
  • jaga_22 30.09.07, 15:32
    Witaj elazosiu.
    Nie znam się na ustawach,ale daję Ci link na forum do Gazety Prawnej.
    Tam odpowiadają ludzie kopententni w różnych sprawach.
    A czy teraz masz stały dostep do kompa ? byłoby fajnie.
    Ja mam szczęscie,bo mam pełną rodzinę.Dwoje dzieci i wnuki mieszkaja
    w tym samym mieście,a dwoje jeszcze z nami.
    Czy Ty jesteś całkiem sama? .Najważniejsze to dbaj o zdrowie,a reszta się pomału
    ułoży.

    oto link. Trzymaj się i postaraj się pisac,będzie Ci łatwiej.Pozdrawiam

    www.gazetaprawna.pl/forum/tematy.php?id_dzial=1&offset=45
  • grenka1 30.09.07, 17:23
    elazosia napisała:


    > pracowałam od 1068r. do 1991 r., a oni mi liczą wskażnik od 1984 -
    > do 2005./ 5 lat najniższej renty 3 gr./Czy to jest normalne? Gdzie
    > jest jakiś przepis?Szukałam w internecie ustawy ponoć z 2006,ale
    > nigdzie nie moge jej znależć.Przecież to granda po tylu latach
    >pracy mieć emeryturę 666zł./renty miałam 459./


    Chyba się pomyliłaś. Pracowałaś od 1068 r - 1991 r. Kobieto to jest
    923 lata !!! Zakładam więc, że przepracowałaś 23 lata.
    Kochana, Ty przepracowałaś TYLKO 23 lata i masz emeryturę w kwocie
    666 zł.
    Ja przepracowałam 31 lat + 2 lata renty i mam aż 524 zł.
    Okres przebywania na rencie liczy się do stażu pracy, ale tylko jako
    okres bezskładkowy.

    --
    Marzenia miej takie, jakbyś miała żyć wiecznie.
    Żyj tak, jakbyś miała umrzeć jeszcze dziś.
    (James Dean)
  • ira.mak 30.09.07, 17:41
    Tak mi się przypomina że przeliczać mogą ci ktorzy przeszli na emerytury do
    1997 roku bo tak myslalam o swojej i ja sie nie łapę bo ja przeszlam w 1999 i
    to na wczesniejszą.Gdzies o tym czytałam i mi ten rok utkwił w pamięci.Z innej
    beczki-mam trzech synów a tylko jedna wnuczkę-o 15 km.Trudno-tak ci wyszło ale
    nie zasklepiaj sie w samotności i tęsknocie,otwieraj sie na ludzi,bedziesz miała
    grono znajomych,tu do nas wpadniesz...Będzie dobrze!Tylko musisz w to wierzyć i
    tez sie trochę postarać.
    --
    >>smile<<
  • elazosia 30.09.07, 19:52
    Dziękuję bardzo kochane dziewczyny za dobre rady.Jakoś się z tym
    wszystkim uporam. Ira gdybym miała wnusie 15 km, chyba bym do niej
    latała na piechotę,bez względu na mój kręgosłup,który chyli się ku
    upadkowi.
    Znów mam doła,moja dotychczasowa przyjaciółka mnie unika pewnie
    myśli,że się dorobiłam.Tylko nie wie że najbardziej to utraty
    zdrowia,niż czegoś więcej.
    Ale to nic to nie była przyjaciółka pewnie,ale przykro.
    Ryczę na razie z tęsknoty,ale odgrzebie moje poczucie humoru i sie
    podniosę.Co nie zabije to wzmocni.
    Moje słonko /4 latka/poszło do szkoły - bidulka ale to w formie
    zabawy,takie tam zwyczaje.
    Komputer dostałam od syna- prawie 10 letni ale działa lepiej niż
    moje oczy,tylko muszę się do niego przysiąść,bo niewiele umię.
    nikt mnie już nie przegoni od niego,
    jest tylko mój mogę siedzieć całą noc- dopuki nie wysiądzie on albo
    ja.Oj ten kluch w gardle mógłby mi dać święty spokój.
    Jutro będzie lepiej musi być.A do ludzi Iruś nie wiem czy tak szybko
    wyjdę.Na razie prawie każdy mi zagląda do portfela,taka nasza cecha
    narodowa.
    chciałoby się powiedzieć kręgosłup boli ale ludzie jeszcze bardziej.
    Oczywiście,że nie wszyscy- tak to jest.
    A tymczasem idę do wanny-może zgubię klucha,potem Szkiełko Kont/moje
    ulubione/póżniej Kubuś,aby do jutra- nie lubię wieczorów.Pozdrawiam
    ela
  • elazosia 30.09.07, 20:05
    Boże-grenka jak sobie radzisz z taką emeryturą??Przecież to
    skandal.Tak oczywiście mam 23 lata pracy,pomyliłam sie.Wiesz ja
    jeszcze nie za bardzo jestem otrzaskana z komputerem.ale sie nauczę
    muszę bo mój ci on jest stary to stary ale mój.Oprócz komputera nie
    mam nikogo pod moim dachem,no ok.15 min rodzinę ok.20
    min,rodzinę,sąsiadów zajętych i zamkniętych w betonie,balkon,z
    którego widok jest piękny na spacerujących starszych
    ludzi/przeważnie/
    ale ale taniec sie zaczął oglądam -wanna póżniej-pozdrawiam ela
  • ira.mak 30.09.07, 20:57
    Elu-wszystko sie poukłada-nie wiem gdzie mieszkasz ale sa uniwersytety III
    wieku,jakies kluby seniorow-ale nie zamykaj sie w czterech scianach z
    komputerem.On jest fajny ale nie może być tylko on.A co do ludzi-są jacy są,Ja
    też za bardzo towarzystwa nie mam bo jak wszyscy tu wiedzą -mieszkam od pewnego
    czasu na końcu świata i często rozmawiam z psem i kotami.Sporo
    fotografuję,trochę maluję,mam te zwierzaki i tak leci.Od czasu do czasu wypadamy
    do dzieci ,na zakupy.No i w domu tyle zajęć.A kręgoslup tez mam zwichrowany.To
    to prawie wszystkie mamy.
    --
    >>smile<<
  • 52ania 30.09.07, 22:02
    Witaj Ela, mam nadzieję, że ZUS już załatwiłas.Mnie emeryturę
    naliczyli z 10 lat, 01.1989-12.1998.W moim przypadku były to
    najkorzystniejsze lata.Z tego co piszesz tobie obliczyli z 20 lat
    ostatnich łacznie z rentą.Emeryturę można przeliczyc jeżeli
    przepracujesz 30 miesiecy.Przelicza sie wtedy częsc socjalną tą
    niezależną od stażu.Po przepracowaniu kazdego kwartału przeliczaja
    czesc stażową.W decyzji masz wszystko wypisane.A teraz o
    rodzinie.Mam syna i corke.Od corki mam wnusię Magdę-2 lata i 4
    miesiace.Syn nie ma dzieci.Mieszkam z pracujacym męzem.Dzieci mam w
    tym samym miescie.Życzę miłego pobytu na tym forum.
  • zajbel 01.10.07, 18:05
    Elazosiu kochana to mniej więcej jest tak; z ostatnich 20 lat
    wybierają 10 najlepszych składkowo. Porównują je do wskażnika któty
    od 1 marca tego roku wynosi 2052 zł . 24% emerytury jest z
    pomnożenia tych 2052 a reszta to lata składkowe pomnożone przez 1,3%
    za każdy rok składkowy. Oczywiście kiedy ty przechodziłaś ten
    wskażnik byłniższy. Nie wiem jak to z tym ponownym przeliczeniem ale
    to chyba tak że przeliczyć mogą ci co przeszli na emeryturę wg
    poprzednich przepisów tak coś przed 1997 Ja przepracowałam 37 lat i
    tak się złożyło dobrze że miałam w okresie branym pod uwagę do
    naliczania 4 bardzo dobre zarobkowo lata więc nie narzekam.
    Pozdrawiam Cię serdecznie i życzę abyś była szczęśliwsza. Sądzę że
    znajdziesz na tym forum paru przyjaciół.
  • bozenamroczek1 01.10.07, 19:36
    Elazosiu, szkoda,że nie jesteś z mojego miasta,
    bo ja nie mam wnuków chociaż wychowałam trójkę dzieci
    i szczególnie w zimie również nie mam się czym zająć.
    W lecie nie mam czasu się nudzić.
    Ja również przeszłam na wcześniejszą emeryturę w 2006r.
    i razem z mężem mamy parę złotych,nie narzekam, bo wiem że ludzie
    mają mniej.Mamy duże mieszkanie ok.100m i opłaty też duże.
    Mieszka z mani córka 23 lata, która pracuje i uczy się.
    Jej pensja wystarcza na jakieś ciuchy, opłatę za studia
    i utrzymanie samochodu czsem jakieś rozrywki.Jedzenie i mieszkanie
    jej sponsorujemy
    Starsi synowie nie utrzymują z nami kontaktów, mimo że mieszkają
    niedaleko.I jest to bardziej przykre, niż gdyby mieszkali za granicą.
    Ale każdy ma swoje problemy, z którymi należy się pogodzić.
    Pozdrowienia i głowa do góry.
  • elazosia 02.10.07, 11:04
    Znam ból emerytów,przechodzących z renty na emeryturę.Widocznie są
    takie przepisy i nie będę prowadziła dochodzenia,ani wystawała w
    godzinnych kolejkach w zus,ażeby usłyszeć że takie są przepisy.takie
    widać są.Chore przepisy.
    Nie jestem zrzędą,narazie mam tak jak mam,za dużo czasu-zachłysnęłam
    się wolnością,stanęła mi kością w gardle.
    Myślę,że coś wymyślę-od zawsze wyobrażni miałam bodajże nadmiar- nie
    potrafiłam sie nudzić,bo nie miałam dla siebie czasu.A teraz chyba
    już jestem za stara na wszystko.
    A tak najchętniej wzięłabym plecak,adidasy i wyruszyłabym na
    wycieczkę dookoła świata,bo tego jeszcze jestem ciekawa,ale cóż z
    tego,kiedy do odważnych to ja nie należę.


  • pia.ed 02.10.07, 11:23
    Plecak i adidasy? Wyglada na to, ze jestes jeszcze mloda,
    albo cieszysz sie swietnym zdrowiem!

    Ja uwielbiam podroze, ale od kilku lat robie je tylko
    "palcem na mapie", bo zdarzalo sie, ze tak sie zle poczulam
    podczas podrozy, ze polowe czasu przelezalam na lozku nic nie robiac!

    A wlasciwie to jestem zdrowa!
    Nie mam problemow z watroba, nerkami, plucami, zylakami, wysokim
    cisnieniem, cukrzyca i czyms tam jeszcze,
    tylko potrafi mnie ogarnac takie zmeczenie, czasem polaczone z bolem
    miesni, ze nic mnie nie potrafi zachecic do podniesienia sie z lozka
    do czasu, az sama czuje sie na silach ...



    elazosia napisała:
    A teraz chyba już jestem za stara na wszystko.
    > A tak najchętniej wzięłabym plecak,adidasy i wyruszyłabym na
    > wycieczkę dookoła świata,bo tego jeszcze jestem ciekawa,ale cóż z
    > tego,kiedy do odważnych to ja nie należę.
    >
    >

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.