Dodaj do ulubionych

Polska - raj dla pijaków

    • glob1 Re: Polska - raj dla pijaków 11.07.09, 05:48
      Prawie nikt na swiecie nie zdaje sobie z tego sprawy, ze zdalna
      stymulacja mozgu mozna powodowac laknienie na alkohol i nie tylko.
      Prawie nikt nie interesuje sie bronia falowa i jej mozliwosciami.
      Ludzie nie chca przyjac do swojej swiadomosci, ze moga byc
      kontrolowani i manipulowani bronia, ktora zostala wymyslona juz w
      latach 30-tych zeszlego wieku.

      deser.pl/deser/1,83453,6809124,Rosjanie__Miedwiediew_byl_pijany_na_szczycie__WIDEO_.html

      Wiem jak to wyglada, kiedy jest sie sterowanym przez HAARP-a. Wiele
      razy robiono mnie strasznie pijana po wypiciu malenkiego kieliszka
      alkoholu. Kiedy pierwszy raz mi zrobiono cos takiego, to nie mialam
      pojecia, co sie ze mna stalo. Belkotalam i nie moglam sie utrzymac
      na nogach. Swiadomosc mialam sprawna, ale fizycznie nie moglam wstac
      z krzesla. Ja zdawalam sobie z tego sprawe, ze jestem kontrolowana
      wiec od razu wiedzialam o co chodzi. Bardzo rzadko pije jakis
      alkohol, ale wiele razy, kiedy wypilam robili ze mnie kompletnie
      pijana bez utraty swiadomosci. Raz tez narzekal na to moj maz. Po
      malym kieluszku wodki nie mogl poruszac nogami. Zupelnie nie
      wiedzial, co sie z nim stalo.
      Nie watpie w to, ze przywodcy Rosji sa kontrolowani i w rozny sposob
      moga byc osmieszani tracac wiarygodnosc.
      Zapoznaj sie z bronia konca czasow :

      www.zwiastun2009.republika.pl


    • cortyzol Re: Polska - raj dla pijaków 12.07.09, 10:14
      Alkoholizm jest chorobą dziedziczną lub nabytą. Praktycznie tak jak
      rak.Łagodniejsze przypadki raka można wyleczyć.Alkoholizm jest chorobą nie
      uleczalną.Bądź tu mądry z punktu widzenia prawa i pisz wiersze.Prawo jest prawo
      i stanowi prawo.


      --
      http://i42.tinypic.com/eq8ps2.jpg
        • bucowawielka Re:dede43 12.07.09, 20:38
          Choroba jak każda inna i jeszcze zdaje się też nieuleczalna.Znałam chirurga. Tak
          go ludzie rozpili ,że nawet już recepty nie mógł wypisać.A pierwszą wódkę, pił
          szklanką i na pasku od fartucha ,żeby mu się nie rozlewała za mocno.Po tym
          przechodziło drżenie rąk na jakiś czas. Nie pomagała nawet dożylna glukoza.No
          powiedz jak takiego człowieka zakwalifikować w porównaniu do innego z rakiem
          jelita grubego, który czekał 10 lat i nie zrobił sobie jednego badania chociaż
          już krwią srał.
          • dede43 Re:dede43 13.07.09, 17:35
            bucowawielka napisała:

            > Choroba jak każda inna i jeszcze zdaje się też nieuleczalna.Znałam chirurga. Ta
            > k
            > go ludzie rozpili ,że nawet już recepty nie mógł wypisać.

            Nie przesadzasz? Ludzie go rozpili??. Walili w łeb dla znieczulenia, a potem
            wlewali alkohol na siłę do gardła? Biedaczek.
            Na studiach wszyscy piliśmy równo i co tu ukrywać dużo. Taka była moda, takie
            obyczaje (początek lat 60-tych): papieros, jarzębiak, albo klubowa. I
            zakończenie wieczoru na dworcu, gdzie piwo było bez ograniczeń. Ale 99,99% z
            tych pijących wówczas nie było i nie jest alkoholikami. Pokończyliśmy
            studia,zajęliśmy się innymi sprawami i "balangi" przestały stanowić cel życia.
            Tylko naprawdę nieliczni, zakompleksieni nieudacznicy zatrzymali się na poziomie
            małolatów-imprezowiczów i bez kielicha mnie potrafią funkcjonować.
            Jeśli więc jest to rodzaj choroby - to na własne życzenie i powinno leczyć
            takich chorych wyłącznie na ich koszt. A już napewno na ich koszt od 2-go odwyku.
      • pia.ed Re: Polska - raj dla pijaków 13.07.09, 11:41

        Rak tworzy sie u czlowieka, kiedy pewne tkanki zaczynaja sie
        niwlasciwie rozwijac i "zjadac" te zdrowe. Na raka moze zachorowac
        nawet malutkie dziecko!

        Jak mozna porownac alkoholika do chorego na raka???
        Nic mu sie w ciele nie utworzylo, tylko sam z wlasnej glupoty
        siegnal po pierwszy kieliszek,
        mimo swiadomosci ze alkohol jest szkodliwy!



        cortyzol napisał:
        > Alkoholizm jest chorobą dziedziczną lub nabytą. Praktycznie tak
        jak rak.
        Łagodniejsze przypadki raka można wyleczyć. Alkoholizm jest chorobą
        nieuleczalną.
        >
        • cortyzol Re:pia.ed 13.07.09, 16:21
          Napiszę Ci tak. Albo naprawdę nic nie rozumiesz albo udajesz ,że nie wiesz o co
          chodzi.Napisałem o tym problemie w kontekście przepisów prawa z jednoczesnym
          spojrzeniem z pkt widzenia medycyny całego zagadnienia.Nie przekręcaj więc
          zgodnie z przysłowiem kota ogonem.
          --
          http://i42.tinypic.com/eq8ps2.jpg

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka