Dodaj do ulubionych

Wypowiedzenie pracy.

07.01.10, 15:11
Juz sie tyle nazbieralo u mnie,ze z nowym rokiem postanowilam juz rzucic swoja prace. Tymbatrdziej ,ze ja tam pracuje juz od prawie 3 lat i caly grudzien nie mialam godzin. Pracowalam kiedys na full time ale odkad zaczelam szkole zmienili mi status na part-time.Wczesniej rozmawialam z managerami,czy ok jesli tak zrobie i czy bede miala wciaz godziny. Bylo mi obiecane,ze tak. Niestety managerowie sie zmienili, nowy manager ktory rote ustawia nie dosc ze doswiadczenia nie ma 22l to jeszcze daje godziny ,,wybranym,, ulubiencom.Juz jedna dziewczyna sie z tego powodu zwolnila, inne narzekaja ja ja. Wiec stwierdzilam,ze juz mi sie nie chce wkurzac i blagfac o godziny.

Mam do utrzymania mieszkanie, rachunki, szkola a mam niestety ... 3-4 godz. tygodniowo! Tak caly grudzien. I teraz styczen tez sie zaczal podobnie z tym ,ze nawet nawet jednej godziny w tygodniu nie mam!Che dac wypowiedzenie niby proste no ale....
Nie chce sie tam odgywac ani nic ale chcialabym napisac w wypowiedzeniu,ze powod opuszczenia sa wlasnie godziny, chcialabym napisac,ze mimo part-time i obiecanych godzin nawet nie mialam 16 gwarantowanych,ze najwiecej jak mialam 10 w tygodniu caly grudzien to byl sukces! Wiec ,ze moje wypowiedzeniu pojdzie do biura glownego wiec moze jak ja odejde to inne dziewczyny beda mialy godziny. czuje sie troszke poszkodowana z tego powodu,bo pracuje tam od prawie 3 lat. Dogadac sie nie da z nowym managerem probowalam kilka razy rozmawiac ale to nie daje skutku niestety. Tlumaczy sie jak moze, ze za duzo ludzi itp.

Jest to moja pierwsza praca w UK, nigdy wypowiedzenia nie skladalam i nie wiem co moge napisac a co nie. Jak to najlepiej rozegrac? Przyznam,ze troche sie boje. Mam w umowie tygodniowe wypowiedzenie. Mam juz CV przygotowane i i ide pobiegac z nim troche po miescie. A jak z nowym pracodawca? bo wiem,ze troche przegralam bylo mi obiecane godziny nie poprosilam tego na pismie wiec po ptokach teraz. Mam szkole,wiec na full-time nie moge sobie pozwolic.

Jak ktorakolwiek byla w podobnej sytuacji prosilabym o rady badz o przydatne linki jakies.Dzieki:)))
,,Milcz, albo powiedz coś takiego, co jest lepszym od milczenia.'' Pitagoras
Edytor zaawansowany
  • 07.01.10, 15:19
    Samotna, a moze poczekaj z wypowiedzeniem dopoki nie znajdziesz
    czegos nowego. Sama mowisz, ze bedziesz "biegac z CV" - masz tydzien
    wypowiedzenia, wiec jak znajdziesz nowa prace to mozesze ja szybko
    zaczac.
  • 07.01.10, 15:31
    Oczywiscie,ze chce znalezc prace zanim dam wypiwiedzenie. Ale chce miec
    te wypowiedzeniu tez juz gotowe. Jak juz znajde to wtedy chce im
    bachnac pod nos. Ale chce miec konkretne ,,notice,, bo wciaz wielu
    moich dobrych znajomych tam pracuje,jak rowniez moj facet wiec gdy ja
    bachne takicm wypowiedzeniem to bym moze glowne biuro w koncu sie
    zainteresuje sytacji i przyjrzy ze ,,wybrani,, godziny maja a inni nie.
    --
    “I like to open the doors to people's brains” – Philippe Starck
  • 07.01.10, 15:47
    Podesle Ci jutro (chyba ze drogi beda ciagle pozamykane :-) z pracy,
    tyle ze to bedzie standartowe wypowiedzenie.
    Oprocz tego pamietaj, ze nastepny pracodawca najprawdopodobniej
    poprosi o referencje od poprzedniego, wiec najlepiej sie "dobrze"
    rozstac... ciezko mi powiedziec, czy cokolwiek osiagniesz jezeli nie
    masz kontraktu z zagwarantowana iloscia godzin - zgaduje bo nie znam
    szczegolow Twojej pracy... Powodzenia w szukaniu - nowy rok, nowa
    praca!!!
  • 07.01.10, 16:00
    Ide na rozmowe z poprzednim,zeby sie dogadac. Powiem,zechce dobre
    referencje,jak nie moga mi zagwarantowac godzin, ja odejde a oni maja
    miejsca godzinny dla innych. Raczej problemu z moimi referancjami nie
    pownno byc:)xx miejmy nadzieje, hehe
    --
    “I like to open the doors to people's brains” – Philippe Starck
  • 07.01.10, 16:01
    szukac zawsze mozesz, i moze (czego Ci zycze) trafi Ci sie praca
    duzo lepsza. ale nie wiem czemu zakladasz,ze gdzies tam wyzej w
    biurze ktos sie przejmie Twoim wypowiedzeniem. prawdopodobnie wloza
    go do Twojej teczki personalnej i tam zostanie.

    jezeli chcesz cos wskorac, to chyba lepiej teraz, gdy jeszcze
    pracujesz. nie piszesz czy rozmawialas z managerem, tylko, ze on
    daje godziny innym. moze nie wie, ze chcesz wiecej? porozmawiaj z
    nim albo napisz list lub mail z zapytaniem dlaczego masz tak malo
    godzin (gdy inni w podobnej sytuacji maja wiecej) i gdy jestes
    gotowa pracowac wiecej (konkretnie ile). i czy w najblizeszj
    przyszlosci mozesz liczyc na wiecej. z mailem jest o tyle latwiej,
    ze zawsze mozesz cc HR (czy to "biuro" o ktorym piszesz), ale to tez
    zalezy od tego jaka jest sciezka rozwiazywania roznych problemow w
    Twojej firmie.

    powodzenia,
    A
  • 07.01.10, 16:32
    Z manageremem rozmawialam niejednokrotnie. Nic nie wskoralam.W
    pierwszym poscie o tym pisalam;) Za kazdym razem ma jakies wymowki a
    jedna z moich ulubionych to ,,kazdy chce godziny nie tylko ty,,

    Hmm moze masz racje,moze nikt sie nie przejmie, ale jakos tak
    chcialabym napisac,ze sie zwalniam ze wzledu na ilosc godzin. Bylabym
    drugą w ciagu miesiaca ktora to robi wiec moze cos tam vby ich
    ruszylo. Zreszta Ja i tak juz potrzebuje zmian, a to pierwszy krok ku
    temu.

    Ja pracuje w restauracji. I u nas nawet niektorzy na ful time musilei
    dorabiac w inny sposob.Niektorzy kelnerzy na zmywaku robia zeby
    godziny dobic. I to ci na full-time. Wiem,ze za miesiac odchodzi tez
    jeden chlopak z tego powodu. Ja jako kelnerka mam spore doswiadczenie
    wiec chyba tak zle z nowa praca nie bedzie:) Takze walczyc w mojej
    firmie mi sie nie chce bo nie jestem jedyna poszkodowana,chce tylko
    napisac w ,,notice,, powod tylko nie bardzo wie jak sie do tego
    zabrac i jak to sklecic :)xx
    --
    ,,Being unwanted, unloved, uncared for, forgotten by everybody, I
    think that is a much greater hunger, a much greater poverty than the
    person who has nothing to eat. ''
    Mother Teresa
  • 07.01.10, 16:37
    Mam tez drugio wazny powod dla ktorego sie zwalniam bo ja mam szkole
    tutaj i oni potrafia mi taki numer wyciac,ze np. nie mam zadnych
    godzin a w dzien gdzie mam szkole ,gdzie baaardzo dobrze o tym wiedza
    wstawia mnie na rote. Mimo moich prosb nie zmienia argumentujac,no
    przeciez chcesz godziny,,.Dla mnie takie zagrywki sa nie fair. bo
    zazwyczaj takie cos robia jak ktoras z ,,ulubienic,, nagla wolne
    potrzebuje, wiec wstawiaja nie patrzac. Ja wtedy ze spuszczona glowa
    ide do pracy opuszczajac godziny w szkole bo nie mam wyjscia bo to
    jedyne godziny ktore moge zrobic! naprawde potrzebuje zmiany wierzcie
    mi ;)
    --
    ,,Milcz, albo powiedz coś takiego, co jest lepszym od milczenia.''
    Pitagoras
  • 08.01.10, 19:17
    W czwartek roznioslam pierwsze cv i zaraz bylo odzew, jutro mam 2
    interview.

    Jakies linki badz przyklady podobne ktos posiada?x
    --
    “I like to open the doors to people's brains” – Philippe Starck
  • 08.01.10, 19:47
    Samotna, trzymam kciuki!!! Daj znac, jak poszlo.
  • 08.01.10, 20:16
    samotna.uk napisała:

    > W czwartek roznioslam pierwsze cv i zaraz bylo odzew, jutro mam 2
    > interview.
    >
    > Jakies linki badz przyklady podobne ktos posiada?x

    tez trzymam kciuki.
    A
  • 09.01.10, 00:42
    Przepraszam jesli poczujesz sie urazona, ale wlasnie przez takie
    osoby jak Ty, albo moze lepiej bedzie jak napisze, ze przez taka
    postawe w stosunku do pracodawcy, robia oni z pracownikami wlasnie
    to o czym piszesz.
    Masz kontrakt = masz prawa pracownicze, a wogole z nich nie
    korzystasz. Dajesz soba poniewierac i na koniec odejdziesz z
    podwinietym ogonem. Jesli nawet chcesz odejsc to nie zostawiaj
    sprawy bez echa.
    Jak bedziesz wysylac wypowiedzenie to nie tylko do swojego managera,
    ale rowniez do HR i do head officu. Napisz jak przebiegla cala ta
    sprawa i, ze w zwiazku z tym, ze nie sa w stanie wywiazac sie z
    umowy i dotrzymac obietnic - odchodzisz. Ze jestes rozczarowana
    postawa jaka reprezentuja wobec Ciebie. Nie zapomnij podkreslic, ze
    bylas sumiennym pracownikiem przez 3 lata i liczysz na referencje :)
    Sorry, ze tak dlugo ale mnie ponosi w tych sprawach czasami ;)
    --
    Moja córeczka, moje szczęście
    Dominika 04.10.2007 r. godz. 21:06, 4820 gr.

    fotoforum.gazeta.pl/3,0,1207997,2,5.html
  • 09.01.10, 15:11
    agg3 ja sie kompletnie z Toba zgadzam! Wcale urazona sie nie czuje!
    Wlasnie tak chce zrobic tylko problem polega na tym,ze ja juz bylam
    na tylu rozmowach z managerem ze ich juz zliczyc nie potrafie!!! I
    oni dalej swoje,ze ,,full-time,, musi miec godziny.Ignoruja moje
    argumenty! Niestety ale nieznajomosc swich praw odgrywa tutaj glowna
    role-stad moj post! Nire wiem co moge napisac w ,,notice,, czego nie
    itp. Myslalam,ze ktoras z dziewczyn mi pomoze!

    Nawet nie wiem, jak sie do tego zabrac tak naprawde:( Nie wiem,co
    napisac :( Czy wylac swoje zale czy krotko tylko rzeczowo napisac ,ze
    sie zwlaniam z powodu braku godzin koniec kropka.Nie wiem w zyciu na
    oczy nie widzialam teh notatki a moj program w kompie niestety nie
    pozwala mi na sciagnienie niczego z netu:(
    --
    ,,Milcz, albo powiedz coś takiego, co jest lepszym od milczenia.''
    Pitagoras
  • 09.01.10, 16:49
    Eror page- ze mnie to szczesciara normalnie hehe;)

    Juz po! Chyba wszystko ok, bo zasady podobne co do moich wczesniej
    wiec znacznej roznicy nie i chyba jemu sie spodobalo moje cv ;) Mam
    ,,trial shift,, we wtorek wiec zobaczymy co i jak. no powiedzial,ze
    godziny bym miala zagwarantowane, ze jesli chce 30 bede je miec :)
    Wiec jeszcze tych kciukow nie puszczajcie :)) do wtorku.

    Sama atmosfera tam wydaje mi sie bardziej wyluzowana. wiec juz powoli
    szukuje te wypowiedzenie :) pomocy! :D
    --
    ,,Milcz, albo powiedz coś takiego, co jest lepszym od milczenia.''
    Pitagoras
  • 09.01.10, 17:51
    Error

    nie mozesz wejsc, bo adres sie "zlamal" i nie caly jest aktywny

    Skopiuj adres do paska przegladarki i Ci sie otworzy dobrze
  • 09.01.10, 17:59
    Sorka... zawsze mi sie to zdarza, jak wklejam linka dwuliniowego :-(
  • 09.01.10, 18:36
    Ok znalazłam, poczytalam co nieco ale nigdzie nic nie znalazlam o
    tych godzinach ty;lko o przesladowaniu itp. wyczytalam, za to ze
    urlop maja mi wyplacic chociaz tyle:) Moj kontrakt jest
    jednostronnicowy i nic o tym nie jest wspomniane. takze tez nie ma
    nic o tym,ze musza zapewnic godziny:( Pszlam dzisiaj do firmy
    sprawdzic godziny na nastepny tydzien smiechem wybuchlam,znowu mi
    wpisali wtedy kiedy mam szkole.Na szczescie sie pozamienialam.
    --
    ,,Milcz, albo powiedz coś takiego, co jest lepszym od milczenia.''
    Pitagoras
  • 09.01.10, 19:29
    a co masz w kontrakcie napisane?? MUSZA Ci dac MINIMUM tyle godzin
    ile masz w kontrakcie!!
    jesli rozmowy z Twoim managerem nie skutkuja, mowisz mu, ze
    zglaszasz problem do HR i head officu. zobaczysz, ze sie wystrasza ;)

    mam doswiadczenie w tych sprawach - swego czasu rozpetalam wojne w
    bardzo slynnym hotelu :D
    --
    Moja córeczka, moje szczęście
    Dominika 04.10.2007 r. godz. 21:06, 4820 gr.

    fotoforum.gazeta.pl/3,0,1207997,2,5.html
  • 09.01.10, 19:49
    W kontakcie nie mam wyszczegolnionych godzin! Jest tylk ,,part-time,,
    i jeszcze stawka sprzed 3 lat;/ Straszyc ich nie ma co nawet bo
    zatruja ci zycie w pracy. Np. gdy klient bedzie na cos
    narzekal,zrzuca,ze to twoja wina i kaza placic ci to. Albo beda cie
    poganiac itp. Jesli zwrocisz im uwage na to to sie wymowia, ze to
    ,,busy,, restauracja i tak tu jest i kazdy pracuje w stresie a ty jak
    nie jestes na to przygotowany to mozesz zawsze odejsc,na twoje
    miejsce kilku juz czeka!


    wiesz to bardzo popularna restauracja, oni wiedza kiedy kontrole itp.
    np ostatnio ktos ich zglosil,ze sie zatrul to mieli 3 dni na
    posprzatanie wszystkiego, wyrzucenie itp. mi sie juz z nimi walczyc
    nie chce,ja juz poprostu nie chce tam byc. Szkoda, mi tylko znajomych
    no ale cos kosztem czegos. Wiesz,ja jedyna polka tam jestem dodatkowo
    jezyk na poziomie level2 esol ... nic specjalnego. Tam prtacuje tez
    moj chlopak i wiem,ze jak ja sie zaczne burzyc to i on bedzie mial
    klopoty. Moglabym walczyc owszem, ale skoro mam juz nagrana nowa
    ide.Troche mniej pieniedzy a moze wreszcie swiety spokoj,bo ta
    restaauracja mnie psychicznie wykanczala juz.
    --
    “I like to open the doors to people's brains” – Philippe Starck
  • 09.01.10, 23:13
    No wlasnie, skoro juz podjelas decyzje, ze odchodzisz (wcale sie nie
    dziwie), to zakoncz sprawe tak, zeby miec "czyste konto", ale
    nie "uciekaj". Bo oni maja z tego satysfakce i tak samo beda
    traktowac twoich kolegow. Napisz oficjalne pismo (jak juz wczesniej
    pisalam) i wazne, zeby trafilo do "managera managerow" (jesli wiesz
    co mam na mysli), bo oni czesto nie wiedza co sie dzieje w ich
    placowkach, bo przeciez manager nie powie, ze ma jakies problemy z
    Toba (to zostaje pomiedzy Wami).
    Zal mi emigrantow (szczegolnie polakow), ze daja tak po sobie jechac
    i nie walcza o swoje prawa. Tak sie sklada, ze w tym kraju pracownik
    ma wiecej praw niz pracodawca ;)
    --
    Moja córeczka, moje szczęście
    Dominika 04.10.2007 r. godz. 21:06, 4820 gr.

    fotoforum.gazeta.pl/3,0,1207997,2,5.html
  • 09.01.10, 23:27
    Stad tez chce konkretne wypowiedzenie bo wiem,ze sprawdzaja je w
    glownym biurze a szczegowlnie od oosb ktore pracuje dlugo jak ja
    3lata. Jestem jedyna polka w pracy ale nie jedyna ktora jest tak
    traktowana! Czasem sie na mnie odbijalo to ze jestem emigrantka ale
    czasem nie bylo roznicy ja czy angielka. Jak juz ochodze to zadnej
    afery nie chce robic tylko chce fajne wypowiedzenie ktore wyjasnia.Ja
    juz caly net przeszukalam strony z przykladami io nic nie znalazlam a
    przyznam ze ja i pisanie listow formalnych to wielka tragedia:(((
    a szukam czegos gdzie tez bedzie o moim urlopie,zeby mi wyplacili.
    --
    ,,Being unwanted, unloved, uncared for, forgotten by everybody, I
    think that is a much greater hunger, a much greater poverty than the
    person who has nothing to eat. ''
    Mother Teresa
  • 10.01.10, 00:00
    All you need to know about Resigning from your job
    Before writing any resignation letter, make sure that you are
    absolutely certain that leaving that firm is what you want to do, as
    the option to change your mind may not exist!

    If you are leaving due to grievances at work or lack of training,
    promotion/career progression, low pay, etc. all of these things
    should be discussed with your employer before resignation. Your
    employer may offer to improve your situation and resolve these
    issues so that you do not feel the need to leave. Resignation in the
    above situations should be a last resort not a first option. The
    employer will not necessarily be aware of your discontent so tell
    them. Offer them the chance to alter the situation before resigning.

    If the issues cannot be resolved, then finding alternative
    employment before resigning is a wise move as employers always want
    what someone else has, and you are thus more valuable as an employee
    than someone who is unemployed.


    Generally, it is best to request a meeting with your manager, etc.
    to advise them in person of your desire to leave. Then you confirm
    the details formally in writing after the meeting or at the meeting.
    But it is better if the matter can be discussed in person. You can
    gauge the employer's reaction and discuss any preparations that will
    be necessary re the hand-over of your duties to someone else.

    Request a meeting/private talk with your manager/supervisor/boss.
    Prepare the reasons you will give for resigning. Keep your reasons
    for leaving to things such as career progression, more commutable,
    etc. try not to make it personal. At the end of the day you may
    dislike your employer immensely but you may still need a reference
    from them. So resign with reasons that will not deter them from
    giving you a good reference.
    Expect to be interrogated, but keep to the short, simple answer you
    prepared. Your employer may be surprised, they may not say very much
    as they are absorbing the impact of this unexpected event and
    anticipating the effects it will have on their organisation.
    Regardless of the reaction, stick to your answers and remain
    composed. Do not become emotional, defensive or confrontational.
    Stress that you will help to transfer your duties and
    responsibilities over so as to minimise disruption to the firm.
    Acknowledge that your leaving could be somewhat inconvenient but
    that you will do your best to lessen the effects.
    Consider what help you are able to give with regard to handing over
    your duties to your replacement. You may be required to train them
    or you may need to prepare notes about what needs doing and when,
    etc. Being helpful and co-operative in this regard will reflect you
    in a positive light with your employer which will work for you with
    regard to references, etc.
    Make sure that if you are leaving for reasons that may be very
    negative with regard to your current employer that you leave your
    emotions at the door and try to keep things simple, direct and
    polite.
    Thank your boss for the opportunities that they gave you.
    Hand over your written resignation letter or write one later that
    contains any conditions you agreed to while in the meeting.

    Resigning by letter only

    Whether resigning in writing or confirming your resignation in
    writing following a meeting, the letter should be fairly short and
    concise. If more details are requested you can supply those later.

    Being too wordy in a resignation letter is not necessary as all your
    employer is interested in when you hand in your notice is the effect
    it will have on them and how they will replace you. They are much
    less interested in how you leaving them will benefit you!

    What do I write

    The letter should be formal and polite. It will remain on your
    personal record with that firm for many years so do not put anything
    in it you may later regret. If you harbour resentment towards your
    boss, perhaps write the letter you'd like to write, then throw it in
    the bin. Then write a second one without the ''emotion.''

    Use the usual letter style:

    your name/address/contact details

    Date:......

    your employers name/dept

    Dear..name...

    RE- notice of termination of employment

    For the content, start by advising them formally of your intention
    to leave with your last date of work with the company. This date
    should be calculated so that you are providing the correct amount of
    notice as advised in your contract. Greater notice is generally
    acceptable but rarely is shorter notice, unless you request
    permission to lower the amount of notice required giving your
    reasons for doing so.

    Next provide a brief reason for leaving followed by your reassurance
    that you will assist with handing over your duties, etc.

    Finally, thank them for the opportunities they provided and wish
    them well for the future.

    If you were with them a long time, you may wish to personalise the
    letter slightly but as this remains on your personnel file it is
    better to keep it formal and voice any ''extra'' sentiments in
    person.

    Sign off with

    Yours sincerely
    Your name
    Job title

    Be prepared for your employer to persuade you to stay with the
    company. They may offer you more money, more responsibility,
    training or promotion. If this is the case, you may wish to request
    24 hours to consider their offers. When you have considered the
    offer, you can let your boss know your final decision. If you decide
    that you still wish to leave, thank them for their generous offers,
    but have accepted alternative employment and so have decided to
    follow that route. If you decide however to accept their offers,
    ensure the offers are put in writing before you inform your new
    employer you are no longer accepting their offer.

    Finally when you do leave, ensure you receive all the money,
    benefits, holiday pay, etc. that is due to you. You may find you
    have to repay some holiday pay if you took your years entitlement
    yet only worked part of the year, etc.
  • 11.01.10, 03:28
    Dzieki mama-123
    Poczytalam. Ale raczej to wszystko juz wiem,chociaz kilka rad sobie do
    serca wzielam:)

    ps. data i godzina Twojego postu mnie przerazila!!!! :D
    --
    ,,Milcz, albo powiedz coś takiego, co jest lepszym od milczenia.''
    Pitagoras
  • 11.01.10, 23:37
    samotna! a mnie godzina Twojego!! ;) co Ty robisz po nocach?? hihi :D
    --
    Moja córeczka, moje szczęście
    Dominika 04.10.2007 r. godz. 21:06, 4820 gr.

    fotoforum.gazeta.pl/3,0,1207997,2,5.html
  • 12.01.10, 23:21
    A ja tak mam;) nie majac godzin w pracy siedze po nocach a pozniej
    spie do 2 ;) taki maly niezdrowy typ zycia ;))


    Przyszlam sie pochwalic!!! Dostalam ta prace!!! Dzisiaj mialam trail
    shift i byli zadowoleni a i mnie sie podobalo :) duzo spokojniej niz
    w poprzedniej, bardziej relax:) mniejsze napiswki no ale cos za cos
    ale lepiej chyba miec mniej kasy jak przeplacac wszystko zdrowiem i
    nerwami :)xx wiec teraz juz musze ta ,,notice,, wymyslec:/..
    --
    ,,Being unwanted, unloved, uncared for, forgotten by everybody, I
    think that is a much greater hunger, a much greater poverty than the
    person who has nothing to eat. ''
    Mother Teresa
  • 12.01.10, 23:30
    gratulacje
  • 13.01.10, 20:41
    Zlozylam dzisiaj. To co napisalam.Dzieki za pomoc moze kiedys kmus
    sie To przyda:

    to whom may ir concern,
    I would like to thank you for my time with yourselves, but due to the
    lack of hours available, I’m afraid I’ve had to seek employment
    elsewhere where I can receive extra hours. Please consider this as my
    leaving notice.
    I really enjoyed working at XXXXX, but with the cost of living such
    as rent, bills and college, my wage just doesn’t stretch far enough.
    I have tried discussing this with the management, but it seems that
    everybody wants extra hours, and there are just no extra hours
    available for me. Having worked reliably for 3 years, to be working
    less than 10 hours per week in December, a busy month, I just can’t
    afford to live on that as I’m sure you appreciate.
    I would like to thank you for giving me the opportunity to work at
    XXXX, all the training I received during my employment, and I wish
    you all the best for the future.
    Kind regards,


    Zanioslam dzisiaj... manager cos tam probowal wskorac jeszcze no ale
    ja juz mu powiedzialam,ze ja juz tutaj zostac nie chce i mam nowa
    prace...Prawie sie poryczalam rozmawiajac z nim:((( To jest glowny
    manager, ale niestety on za kilka miesiecy tez odchodzi i na jego
    miejsce wskoczy ten z ktorym nienajlepiej zyje wlasnie godzinowo:(

    Jak mieczak doslownie :( Nie dokonczylam zdanie, przeprosilam,
    powiedzialam ze jest mi smutno podziekowalam, poprosilam o
    referencje, o zaplacenie holiday i wyszlam ze lzami w oczach... :(((
    Niby wiem,ze dobrze zrobilam... bo potrzebuje zmian itp. juz niezbyt
    dobrze sie tam czulam.Ale jakos mi smutno jest, przyzwyczailam sie
    emocjonalnie do tego miejsca :((tyle lez tam wyplakalam ze
    stresu..ale ile sie tam nauczylam...przyjeli mnie gdy nawet swojego
    imienia po angielsku poprawnie wyjakac nie potrafilam:((( Ale
    niestety managerowie sie zmienili i nowi to zwykli rasisci :( Jest
    mi przykro naprawde...:((((


    ,,Milcz, albo powiedz coś takiego, co jest lepszym od milczenia.''
    Pitagoras

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.